- Kto ci podbi艂 oko? ...

- Kto ci podbi艂 oko?
- Wyci膮ga艂em dziewczyn臋 z wody...
- I ona ci臋 tak urz膮dzi艂a?
- Nie, akurat wtedy 偶ona wesz艂a do 艂azienki...

- Nie mog臋 nauczy膰 m臋偶a...

- Nie mog臋 nauczy膰 m臋偶a utrzymywaniu porz膮dku.
呕ali si臋 Kowalska s膮siadce.
- A co on takiego robi ?
- Za ka偶dym razem chowa portfel w inne miejsce !

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele...

Spotykaj膮 si臋 dwaj przyjaciele elektrycy.
- O偶eni艂e艣 si臋? - pyta pierwszy.
- Nie, jeszcze nie. Szukam tr贸jfazowej 偶ony.
- ???
- W kuchni - pani domu, w 艂贸偶ku - dziwka, w go艣ciach - pi臋kno艣膰.
Po kilku miesi膮cach spotykaj膮 si臋 znowu. Pierwszy pyta:
- I co? Znalaz艂e艣 tr贸jfazow膮 kobitk臋?
- Znalaz艂em, tylko ma przesuni臋cie w fazie. W kuchni - pi臋kno艣膰, w 艂贸偶ku pani domu, w go艣ciach - dziwka...

Ma偶 wraca od innej o...

Ma偶 wraca od innej o czwartej nad ranem.
Zapala 艣wiat艂o i widzi 偶on臋 z wa艂kiem w r臋ce.
- Zwariowa艂a艣! O czwartej rano kluski robisz?

Przychodzi facet do dentysty...

Przychodzi facet do dentysty i pyta:
- Ile b臋dzie kosztowa艂o wyrwanie z臋ba m膮dro艣ci?
- 200 z艂otych.
- Hmm, za drogo.
- Mog臋 oszcz臋dzi膰 na znieczuleniu i wyrwa膰 go za 150.
- Taniej nie mo偶na? To wci膮偶 za du偶o.
- Za 50 z艂otych mog臋 go wyrwa膰 obc臋gami. Co pan na to?
- A nie da si臋 jeszcze taniej?
- No c贸偶, za 10 z艂 bez znieczulenia, obc臋gami i w ramach praktyki mo偶e to zrobi膰 student.
- Wspaniale. Prosz臋 zapisa膰 偶on臋 na czwartek.

Po nocy po艣lubnej matka...

Po nocy po艣lubnej matka pyta c贸rk臋:
- No i jak c贸reczko? Ile razy by艂o dzisiaj w nocy?
- Dwa razy mamusiu...
Nast臋pnego ranka to samo pytanie.
- Dzisiaj mamusiu by艂o sze艣膰 razy...
Po nast臋pnej nocy by艂o szesna艣cie, a po jeszcze jednej dwadzie艣cia
siedem. Zaniepokojona te艣ciowa wzywa wi臋c zi臋cia na rozmow臋.
- Kochany zi臋ciu, jak tak dalej p贸jdzie, to mi c贸rk臋 zaje藕dzisz!
- Ale o co mamusi chodzi?
- No, po nocy po艣lubnej by艂o dwa razy, p贸藕niej sze艣膰, szesna艣cie, a
teraz dwadzie艣cia siedem razy...
- Aaa... Niech si臋 mamusia nie przejmuje. Ona liczy "tam" i "spowrotem"...

Ona i on siedz膮 blisko...

Ona i on siedz膮 blisko siebie na kanapie.
- Chc臋 panu zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e za godzin臋 wr贸ci m贸j m膮偶...
- Przecie偶 nie robi臋 nic niestosownego.
- No w艂a艣nie, a czas leci...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli...

Spotyka si臋 dw贸ch kumpli z wojska. Dawno si臋 nie widzieli.
- Co tam u ciebie s艂ycha膰...? - pyta jeden.
- Aaaa , nic takiego... o偶eni艂em si臋 - odpowiada drugi.
- To musisz by膰 szcz臋艣liwy...?
- No..., musz臋...

Pani przysz艂a do adwokata...

Pani przysz艂a do adwokata poradzi膰 si臋 w sprawie rozwodu. Adwokat odradza jej rozw贸d i pyta:
- Czy pani ju偶 nie kocha m臋偶a?
- Kocham, tylko on jest maniakiem na punkcie seksu. Chce go ci膮gle a ja po prostu ju偶 nie mog臋.
Adwokat:
- Zamiast rozwodu niech pani za偶膮da, aby za ka偶dy seks zap艂aci艂. Mo偶e si臋 ograniczy.
M膮偶 przyszed艂 do domu i od razu chce si臋 kocha膰.
- Zaraz, zaraz... - m贸wi 偶ona - od dzisiaj za sex w kuchni - 10 dolar贸w, w pokoju - 30 dolar贸w a w sypialni - 50 dolar贸w.
Na to m膮偶:
- OK, tu masz pi臋膰dziesi膮t dolar贸w.
呕ona idzie do sypialni...
- Poczekaj... - m膮偶 chwyta j膮 za r臋k臋. - Ja chc臋 5 razy w kuchni!

Do komisariatu wpada...

Do komisariatu wpada zdenerwowany m臋偶czyzna i krzyczy:
- Zamknijcie mnie, rzuci艂em w 偶on臋 偶elazkiem!
- I co zabi艂 j膮 pan? - pyta policjant
- Nie, ale ona zaraz tu b臋dzie!