#it
emu
fut
hit
psy
syn

Kura do go艂臋bia:...

Kura do go艂臋bia:
- Co robisz?
- G贸wno... A Ty co?
- Jajco!

W pewnym lesie, drog膮...

W pewnym lesie, drog膮 idzie sobie Nied藕wied藕 - mieszkaniec lasu inteligencj膮 nie grzesz膮cy.
Spotyka niespodziewanie ma艂ego sprytnego zaj膮czka:
- cze艣膰 Misiu !
- cze艣膰 zaj膮czku !
- pozdrawia ci臋 Micha艂.
Mis zdziwiony; - Jaki Micha艂 ?
- ten co ci臋 w dup臋 popycha艂 ! - powiedzia艂 zaj膮c i uciek艂 w las. Mi艣 zdo艂owany wr贸ci艂 do domu.
Na drugi dzie艅 to samo.
- cze艣膰 Misiu !
- cze艣膰 zaj膮czku !
- pozdrawia ci臋 Micha艂.
Mis zdziwiony; - Jaki Micha艂 ?
- ten co ci臋 w dup臋 popycha艂 ! I znowu mi艣 zdo艂owany wraca do domu.
Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 jeszcze kilka razy.
W ko艅cu zdenerwowany Misiek uda艂 si臋 do Sowy.
Sowa najm膮drzejsza w lesie wys艂ucha艂a Misia i udzieli艂a mu rady:
- Sprawa jest prosta, musisz si臋 zaj膮czkowi zrewan偶owa膰.
- Ale jak ?
- Kiedy go zn贸w zobaczysz zaczep go pierwszy i powiedz 偶e pozdrawia go Maja , on si臋 spyta jaka Maja
- a ty powiesz , ta co ci臋 ugryz艂a w jaja.
Szcz臋艣liwy wiec Misiu poszed艂 do lasu i ju偶 po chwili spotka艂 zaj膮czka
- Cze艣膰 Zaj膮czek ! Pozdrawia ci臋 Maja
- Maja? aaaa tak m贸wi艂 mi Micha艂.
- Jaki Micha艂 ?

NO! TAKIEGO LENIA TO JA JESZCZE NIE WIDZIA艁EM!

Podobno szczyt lenistwa to po艂o偶y膰 si臋 na dziewczynie i czeka膰 na trz臋sienie ziemi. Wy艣cie chyba kota nie mieli to ma艂o wiecie...

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za...

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za m膮偶, jednak kandydat贸w czeka ci臋偶ka pr贸ba. Maj膮 wypi膰 beczk臋 piwa, przep艂yn膮膰 jezioro, na kt贸rym jest wyspa a na niej lew z bol膮cym z臋bem, kt贸rego trzeba wyrwa膰 a na koniec zadowoli膰 seksualnie star膮 czarownic臋.
Pierwszy kandydat wypija beczk臋 piwa i tonie w jeziorze.
Drugi kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro, ale zostaje skonsumowany przez rozw艣cieczonego lwa.
Trzeci kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro i po chwili z zaro艣li wyspy s艂ycha膰 st臋kanie, j臋czenie, sapanie.
Wszyscy z niepokojem ws艂uchuj膮 si臋 w d藕wi臋ki dobiegaj膮ce z wyspy.
Po chwili za krzak贸w wychodzi trzeci kandydat i pyta:
- Gdzie jest ta czarownica, kt贸rej mia艂em z臋ba wyrwa膰?

Byl sobie zajac,niedzwiec...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂...

W lesie zaj膮czek zak艂ada艂 sklep.Przyszed艂 do niego nied藕wied藕 kt贸ry ba艂 si臋 konkurencji wi臋c pr贸bowa艂 go zastraszy膰.
-Zaj膮c przyjd臋 tu 3 razy a jak kiedy艣 nie b臋dzie tego co chce to ci sklep podpale.
Nied藕wied藕 na drugi dzie艅 przychodzi i m贸wi:
-Dawaj zaj膮c 20kg 艂ab臋dziego pierza.
No to zaj膮c biegnie do piwnicy i niesie 20kg pierza. Wkurzony nied藕wied藕 bierze towar i wychodzi.
Nast臋pnego dnia wraca i m贸wi:
-Prosz臋 mleko w proszku.
A zaj膮c spod lady wyci膮ga mleko i podaje misiowi.
3 dnia do sklepu wchodzi ucieszony nied藕wied藕 i m贸wi:
-2kg ni ch*ja.
Zdziwiony zaj膮c my艣li chwile potem m贸wi:
- Nied藕wied藕 chod藕 za mn膮.
Weszli na zaplecze i zaj膮c gasi 艣wiat艂o i pyta:
-Widzisz co艣?
-Ni ch*ja.
-No to bierz 2kg i sp****alaj.

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna...

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna do drugiej:
- Ty, b臋dzie chyba pada膰.
Na to druga:
- Sk膮d wiesz?
- Bo si臋 ludzie na nas gapi膮.

Nad rzek膮 siedzi krowa...

Nad rzek膮 siedzi krowa i pali trawk臋.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podp艂ywa do niej b贸br, wychodzi na brzeg i pyta:
- Te, krowa, co robisz?
- Aaaa, widzisz b贸br, jaram i jest OK.
- Daj troch臋, jeszcze nigdy nie kurzy艂em.
- Jasne! Ci膮gnij macha bracie i poczuj si臋 cool!
B贸br wci膮gn膮艂 dym i od razu go wypu艣ci艂.
Na to krowa:
- Stary, nie taaak! Patrz: ci膮gniesz macha i trzymasz go w p艂ucach d艂u偶sz膮 chwil臋. Zreszt膮 - wiesz co? W tym czasie jak wci膮gniesz, przep艂y艅 si臋 kawa艂ek pod wod膮 w d贸艂 rzeki, wr贸膰 tu i wtedy wypu艣膰 powietrze. I m贸wi臋 ci b臋dzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
B贸br si臋 zaci膮gn膮艂, p艂ynie pod wod膮, ale ju偶 po kilku chwilach zrobi艂o mu si臋 happy.
Wyszed艂 na brzeg po drugiej stronie rzeki, waln膮艂 si臋 na traw臋 i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
- Te b贸br, co robisz?
- Aaaa, widzisz hipciu, fazuj臋 sobie troch臋.
- Daj troch臋 stuffu, ja te偶 chc臋.
- Podp艂y艅 na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywali艂a ga艂y i krzyczy:
- B贸br, k****, WYPU艢膯 POWIETRZE!

艢rodek lata, po艂udnie,...

艢rodek lata, po艂udnie, skwar.
Drog膮 jedzie w贸z, ci膮gni臋ty przez konia.
Na wozie gospodarz, obok biegnie pies gospodarza.
- Co za upal! - wzdycha g艂o艣no gospodarz.
- Okropny! - zgadza si臋 pies.
- O rety! - dziwi si臋 gospodarz - Do dzi艣 nie wiedzia艂em, 偶e umiesz m贸wi膰!
- Ja tez nie wiedzia艂em! - dodaje ko艅.