Dwóch chirurgów sprzecza się przy łóżku chorego: - To na pewno marskość wątroby! - A ja się założę, że to nieżyt żołądka! - Sekcja zwłok wykaże, który z nas miał rację!
Przychodzi baba do lekarza, bez ręki i bez nogi. - Co się pani stało? - A..., bo założyłam się z mężem o nogę, że mi ręki nie wyrwie.