psy
fut
emu
lek
#it
syn
hit

Lekcja polskiego. Pani...

Lekcja polskiego. Pani pyta si臋 dzieci kto by艂 najwi臋kszym polskim wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
- Ad...
Jasiu:
- Adam!!!
- Dobrze, a jak mi膮艂 na nazwisko?
Cisza. Pani znowu podpowiada:
- Mi...
- Michnik!!!

Jedzie Jasiu autobusem...

Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i m贸wi:
-Jak by moja mama by艂a Lwic膮 a m贸j tata Lwem to pewnie ja by艂 bym ma艂ym Lwi膮tkiem.
-Jak by moja mama by艂a suk膮 a m贸j tata pieskiem to ja pewnie by艂 bym ma艂ym szczeniaczkiem.
Kierowca zacz膮艂 si臋 denerwowa膰 ale nic nie m贸wi.
-Jasiu: jak by moja mama by艂a s艂onic膮 a m贸j tata s艂oniem to ja pewnie by艂 bym ma艂ym s艂oni膮tkiem.
Kierowca nie wytrzyma艂:
-a jak by twoja stara by艂a k***膮 a tw贸j stary alkoholikiem
-to pewnie by艂 bym kierowc膮 autobusu Biggrin

Malgosia m贸wi do Jasia:...

Malgosia m贸wi do Jasia:

,,Jasiu, czemu ty zawsze m贸wisz ze jestem gruba?"

Jas:,,Bo Ty Jestes gruba i koniec!"

Malgosia:,, Ale czy ty wiesz jak ja sie przy tym czuje?"

Jas:,,No nie wiem...glodna?"

Jasiu wraz z tat膮 spacerowa艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W szkole na lekcji religii...

W szkole na lekcji religii ksi膮dz m贸wi do dzieci:
- Narysujcie dzieci anio艂ka.
Wszyscy rysuj膮 anio艂ki z dwoma skrzyd艂ami a Jasio z trzema.
- Jasiu, widzia艂e艣 anio艂ka z trzema skrzyde艂kami? - pyta ksi膮dz.
- A ksi膮dz widzia艂 z dwoma?

Pani w szkole pyta dzieci...

Pani w szkole pyta dzieci gdzie pracuj膮 ich ojcowie. Marek odpowiada, 偶e tata jest lekarzem. Tata Henia jest stra偶akiem, a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywaj膮 si臋 do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega:
- Jasiu, no powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma sie czego wstydzi膰.
Ja艣 w ko艅cu, czerwony na twarzy, m贸wi:
- M贸j tata, prosz臋 pani, ta艅czy nago przy rurze w klubie dla peda艂贸w.
Pani jest oczywi艣cie w szoku, ale chwali Jasia za szczero艣膰 i odwag臋, pozwala wr贸ci膰 do 艂awki. Ja艣 siada i m贸wi do kolegi:
- No a co mia艂em k***a zrobi膰? Przyzna膰 sie, 偶e jest pos艂em Samoobrony?!

Nauczycielka w szkole...

Nauczycielka w szkole zada艂a dzieciom na za tydzie艅 napisanie wypracowania pt: "Co niezwyk艂ego zdarzy艂o si臋 w mojej rodzinie w ostatnim czasie".
Po tygodniu pani prosi Jasia, aby zacz膮艂 czyta膰 swoj膮 prac臋. Jasio zaczyna:
- M贸j tatu艣 wpad艂 do studni w zesz艂ym tygodniu...
- O m贸j Bo偶e, czy wszystko z nim w porz膮dku? - zmartwi艂a si臋 nauczycielka.
- Chyba ju偶 tak, bo wczoraj przesta艂 krzycze膰 o pomoc...

Jasio zaprosi艂 swoj膮...

Jasio zaprosi艂 swoj膮 mam臋 na obiad. W mie艣cie, w kt贸rym studiowa艂, wynajmowa艂 ma艂e mieszkanie razem z kole偶ank膮 Ma艂gosi膮. Kiedy matka Jasia go odwiedzi艂a, zauwa偶y艂a 偶e wsp贸艂lokatorka syna jest wyj膮tkowo atrakcyjn膮 dziewczyn膮. Matka - jak to matka - zacz臋艂a zastanawia膰 si臋, czy aby z tego ich wsp贸lnego mieszkania nie wynikn膮 jakie艣 problemy. Kiedy wi臋c byli sam na sam, Jasio oznajmi艂:
- Domy艣lam si臋 o czym my艣lisz, ale zapewniam ci臋, 偶e ona i ja jeste艣my tylko wsp贸艂lokatorami. Nic nas nie 艂膮czy!
Tydzie艅 p贸藕niej Ma艂gosia stwierdzi艂a, 偶e w ich wynaj臋tym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwr贸ci艂a si臋 wi臋c do Jasia:
- Nie chc臋 nic sugerowa膰, ale od ostatniego obiadu z twoj膮 matk膮 nie mog臋 znale藕膰 mojej pami膮tkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzi臋艂a, jak my艣lisz..?
Jasiek zdecydowa艂 si臋 napisa膰 list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdz臋, 偶e wzi臋艂a艣 pami膮tkow膮 cukiernic臋 Ma艂gosi, ... nie twierdz臋 te偶, 偶e jej nie wzi臋艂a艣. Faktem jednak jest to, 偶e od czasu Twojej wizyty u nas nie mo偶emy jej znale藕膰."
Kilka dni p贸藕niej otrzyma艂 odpowied藕:
"Drogi Synku, nie twierdz臋, 偶e sypiasz z Ma艂gosi膮, ... nie twierdz臋 r贸wnie偶, 偶e z ni膮 nie sypiasz. Faktem jednak jest to, 偶e gdyby Ma艂gosia spa艂a we w艂asnym 艂贸偶ku - ju偶 dawno by j膮 znalaz艂a. Buziaczki, Mama."

Pani w szkole pyta o...

Pani w szkole pyta o ich zwierz膮tka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz mo偶e pieska?
- Mieli艣my kiedy艣 psa, prosz臋 pani ale go zabili艣my, bo ja mi臋sa nie jad艂em, ojciec nie jad艂 i matka te偶 nie, a dla jednego psa mi臋sa nie b臋dziemy kupowa膰.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieli艣my te偶 i kotka, ale go zabili艣my bo ja mleka nie pi艂em, ojciec i matka te偶 nie, a dla jednego kota nie b臋dziemy mleka kupowa膰.
- Jasiu co ty m贸wisz, przyjd藕 jutro z mam膮!
- Mia艂em kiedy艣 mam臋, ale si臋 jej z tat膮 pozbyli艣my, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata ju偶 nie mo偶e, a dla s膮siada to nie b臋dziemy trzyma膰

Dzieci w szkole mialy...

Dzieci w szkole mialy ulozyc zdania z jezyka polskiego zawierajace jakies owoce poludniowe:
Na drugi dzien, dzieci czytaja swoje wypociny.
Zosia czytaj prosze, mowi pani.
Banany sa bardzo zdrowe.
Slicznie Zosiu, a ty marysiu przeczytaj prosze swoje zadanie domowe:
Kiwi zawiera bardzo duzo witaminy "C".
Jasiu? z jakim owocem napisales zadanie domowe? mowi pani.
Z ananasem prosze pani.Wiec czytaj...
jasiu czyta: tata kupil kilo czeresni, sam wszystko wpier...il,
"a.na.nas" ...e wypial!!!