W sumie cycki mojej żony to moje cycki. Ja się nimi bawię, ona je tylko nosi.
Butelka ma w sobie wodę, a mimo tego nie wylewa się, dopóki czarodziej jej nie pozwoli. Jak to możliwe?
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
Siedzi dwóch facetów i popijają wódeczkę: - E, Stachu, co to za wódka? - Nie wiem, jakaś nowa... "Joanna D’Arc" - Dobra, przepalana...