#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Lord Barkley opowiada...

Lord Barkley opowiada przyjacio艂om o swoim pobycie na Dzikim Zachodzie.
- To by艂o okropne: z prawej strony Indianie, z lewej strony Indianie, przede mn膮 Indianie i z ty艂u te偶!
- I co pan zrobi艂, milordzie?
- Co mog艂em zrobi膰? Musia艂em kupi膰 jeden z kolorowych koc贸w, kt贸re mi polecali...

Idzie paker ze swoja...

Idzie paker ze swoja dziewczyna przez miasto... Nagle wyje*l jej w morde... Ta przerazona krzyczy:

Misiu ale za co???

Wyjebalem to wyjebalem na ch** drazysz temat!

Biznesmen u Szwagra

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Je艣li 偶ycie wydaje Ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wracaj膮 siostry z proboszczem...

Wracaj膮 siostry z proboszczem z wizytacji od biskupa. Po 5 km siostry wyjmuj膮 flaszk臋:
-A my bo偶e krowki wypijemy 艂yk zubr贸wki .
Proboszcz lekko zdziwiony...
Nastepne 5 km i zn贸w tak samo.
-A my bo偶e kr贸wki wypijemy 艂yk 偶ubr贸wki.
Proboszcz ju偶 wkurzony.
Po nast臋pnych 5 km siostry :
-A my bo偶e....
Wtedy przerywa wnerwiony proboszcz:
-A ja bo偶y byk, dajta mi chocia偶 艂yk !

By艂 sobie Pan, kt贸rego...

By艂 sobie Pan, kt贸rego od jakiego艣 czasu strasznie bola艂a g艂owa. Na pocz膮tku wytrzymywa艂, jecha艂 na tabletkach, ale po jakim艣 czasie ju偶 nie m贸g艂. Poszed艂 do lekarza. Ten go zbada艂, obejrza艂 i m贸wi:
- No c贸偶, wiem jak pana wyleczy膰, ale b臋dzie to wymaga艂o usuni臋cia jader. Ma pan bardzo rzadki przypadek naciskania j膮der na podstaw臋 kr臋gos艂upa. Nacisk powoduje b贸l g艂owy. Jednym sposobem przyniesienia panu ulgi jest usuniecie jader. Co pan na to?
Pan zblad艂 i my艣li. Jak to b臋dzie bez jader no i w og贸le... Jednak doszed艂 do wniosku, 偶e z takim b贸lem g艂owy to nie da rady 偶y膰 i postanowi艂 "i艣膰 pod n贸偶".
Mija kilka dni po zabiegu, g艂owa ju偶 nie boli.
Jednak czul, 偶e bezpowrotnie straci艂 co艣 wa偶nego...
Postanowi艂 sobie to, przynajmniej tymczasowo, zrekompensowa膰 nowym ciuchem.
Wchodzi do sklepu i m贸wi:
- Chce nowy garnitur!
Sprzedawca zmierzy艂 go wzrokiem i m贸wi:
- Rozmiar 44?
- Tak, sk膮d pan wiedzia艂?
- To moja praca...
Pan przymierzy艂, pasuje idealnie!
- Mo偶e do tego nowa koszula?
- Niech b臋dzie.
- Rozmiar 37?
- Tak, sk膮d pan wiedzia艂?
- To moja praca...
Go艣ciu za艂o偶y艂 koszule, le偶y jak ula艂.
- To mo偶e jeszcze nowe buty?
- A niech b臋d膮 nowe buty.
- Rozmiar 8,5?
- Tak, sk膮d pan wiedzia艂?
- To moja praca...
Pan przymierza buty, s膮 idealnie dopasowane.
- No to mo偶e nowe slipki?
Chwila wahania...
- Jasne, przecie偶 przydadz膮 mi si臋 nowe slipki.
- Rozmiar 36?
- Ostatnio nosi艂em 34...
- Nie m贸g艂 pan nosi膰 34. Powodowa艂yby ucisk j膮der na podstaw臋 kr臋gos艂upa i mia艂by pan cholerny b贸l g艂owy...

Zak艂ad pracy...

Zak艂ad pracy

- Dlaczego m贸wi si臋: "zak艂ad pracy"?
- Bo zak艂ada si臋, 偶e ludzie tam pracuj膮

Wpada facet do burdelu....

Wpada facet do burdelu. W艂os zmierzwiony, wzrok cichy. Od progu wrzeszczy:
- Ej, ja chc臋 tak jak jeszcze nikt nie chcia艂.
Dziewczyny sp艂oszone chowaj膮 si臋 po k膮tach. Szefowa przybytku my艣li:
- Kurcze, dziewczyny si臋 boj膮, wiadomo jaki to facet? Honor ratowa膰 musz臋... Chod藕, pan ze mn膮 na g贸r臋.
Pozosta艂e panienki pods艂uchuj膮 pod drzwiami. Nagle s艂ycha膰:
- Nie chc臋 tak, zbocze艅cu, nigdy przenigdy, won mi st膮d chamie... Nie chc臋 ! Nie chc臋 !
Dziewczyny przera偶one, przecie偶 mamu艣ka taka do艣wiadczona, co on jej chce robi膰 ? Za chwil臋 wypada facet przez drzwi. Panienki wchodz膮 do pokoju, na 艂贸偶ku roztrz臋siona szefowa.
- Szefowo, no jak on chcia艂, no jak?
- Pieprzony, na kredyt chcia艂...

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera....

Pi臋ciu 呕yd贸w gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolar贸w, wstaje, chwyta si臋 w szoku za pier艣 i pada martwy na pod艂og臋. Pozostali kontynuuj膮 gr臋 na stoj膮co, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zako艅czonej grze jeden wstaje i m贸wi:
- Kto p贸jdzie i powie 偶onie Mejerowicza?
Losuj膮, ci膮gn膮膰 patyki. Nordchaim, kt贸ry zawsze przegrywa, wyci膮ga najkr贸tszy. Koledzy instruuj膮 go, aby by艂 delikatny i dyskretny, aby nie pogorsza膰 sytuacji.
- Dyskretny? m贸wi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji,
zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowicz贸w, puka do drzwi, otwiera 偶ona Mejerowicza i pyta si臋 czego chce.
- Tw贸j m膮偶 straci艂 w艂a艣nie 500 dolar贸w i boi si臋 wr贸ci膰 do domu.
呕ona wzburzona m贸wi:
- Powiedz mu, niech si臋 偶ywy nie pokazuje w domu! 呕eby tak pad艂 martwy, 艂ajdak...
- Tak mu powiem.