#it
emu
fut
hit
psy
syn

Ma艂gosia wysz艂a na dw贸r....

Ma艂gosia wysz艂a na dw贸r.
Jasiu z kolegami przyszli i prosz膮 Ma艂gosi臋, aby wesz艂a na drabink臋 wtedy ch艂opcy dadz膮 jej 3 z艂.
Ma艂gosia wchodzi na drabink臋.
Gdy z niej zesz艂a, ch艂opcy dali jej 3 z艂.
Ma艂gosia pobieg艂a do mamy i wo艂a:
- mamo mamo wesz艂am na drabink臋 i ch艂opcy dali mi 3 z艂.
- Ma艂gosiu oni chcieli zobaczy膰 twoje majteczki.
Nast臋pnego dnia Jasio znowu przychodzi z kolegami i m贸wi, 偶eby wesz艂a znowu na drabink臋 tylko troch臋 wy偶ej wtedy dadz膮 jej 5 z艂. Ma艂gosia wesz艂a na drabink臋 a ch艂opcy dali jej 5 z艂.
Ma艂gosia posz艂a do mamy i m贸wi:
- mamo, mamo dosta艂am od Jasia 5 z艂 za to, 偶e wesz艂am na drabink臋 tylko troch臋 wy偶ej.
- Ma艂gosiu oni przecie偶 chcieli zobaczy膰 twoje majteczki.
Nazajutrz Jasiu zn贸w prosi Ma艂gosie, 偶eby wesz艂a na drabink臋 ale troch臋 wy偶ej to da jej 10 z艂.
Ma艂gosia wesz艂a i dosta艂a 10 z艂.
Posz艂a do mamy i m贸wi:
- mamo, mamo dosta艂am 10 z艂 za to 偶e wesz艂am na drabink臋 tylko troch臋 wy偶ej
- Ma艂gosiu przecie偶 ci powtarza艂am, 偶e oni chc膮 zobaczy膰 tylko twoje majteczki
- ale dzi艣 ich przechytrzy艂am i nie za艂o偶y艂am majteczek.

Tata m贸wi do Jasia: ...

Tata m贸wi do Jasia:
- Jasiu id藕 do sklepu i kup mi dwa piwa.

Jasiu wchodzi do sklepu i m贸wi:
-Chc臋 dwa piwa
A sprzedawczyni do niego:
-A czy ty na pewno jeste艣 pe艂noletni?

Jasiu nie wie co powiedzie膰. Wraca do domu i zaczyna rozmawia膰 z ojcem:
-Tato, pani sprzedawczyni spyta艂a si臋 mnie, czy jestem pe艂noletni.
Tata:
-Id藕 znowu do sklepu i powiedz:
Mam 20 lat,
2 dzieci,
dow贸d wpad艂 mi do kana艂u,
a 偶ona le偶y ze z艂aman膮 nog膮 w szpitalu.

Jasiu wychodzi z domu, potkn膮艂 si臋 przewr贸ci艂 i uderzy艂 w g艂ow臋. Idzie jednak dalej. Wchodzi do sklepu i m贸wi sprzedawczyni:
-Mam 2 lata, 20 dzieci, 偶ona wpad艂a mi do kana艂u, a dow贸d le偶y ze z艂aman膮 nog膮 w szpitalu.
To dostane to piwo?

Katechetka pyta Jasia:...

Katechetka pyta Jasia:
- Jasiu kto zbudowa艂 Ark臋?
- No... E...
- Bardzo dobrze, siadaj pi膮tka.

Pani m贸wi na lekcji do...

Pani m贸wi na lekcji do Jasia:
-Jasiu zaprezentuj sw贸j wiersz
-Dobra, w wysokich g贸rach Himalajach s艂o艅 powiesi艂 si臋 na jajach-M贸wi Jasiu
-Jasiu to jest brzydki wiersz!!!! Na jutro masz powiedzie膰 inny!!!-M贸wi nauczycielka
-Dobrze, prosz臋 pani-M贸wi Jasiu
Nast臋pnego dnia pani m贸wi do Jasia:
-No to powiedz ten sw贸j wiersz
-W wysokich g贸rach Himalajach...-M贸wi Ja艣
-Mia艂e艣 zmieni膰 wiersz!-M贸wi nauczycielka
-...S艂o艅 powiesi艂 si臋 na tr膮bie...-M贸wi Jasiu
-Aha-M贸wi nauczycielka
-...I jajami w ska艂臋 robi臋-M贸wi Jasiu

Jasiu pyta taty:...

Jasiu pyta taty:

tato mog臋 skoczy膰 na band偶i?
tata odpowiada:

synu wola艂bym nie, twoje 偶ycie zacz臋艂o si臋 od p臋kni臋tej gumy i nie chcia艂bym aby tak si臋 sko艅czy艂o.

Przychodzi Ja艣 do taty...

Przychodzi Ja艣 do taty i m贸wi :
- Tato, musz臋 i艣膰 do okulisty, bo od pewnego czasu nie widz臋 kieszonkowego !

Pani w szkole kaza艂a...

Pani w szkole kaza艂a napisa膰 wypracowanie ze s艂owem 'prawdopodobnie'. Ja艣 napisa艂: "Ojciec wzi膮艂 gazet臋 i poszed艂 do kibla. Prawdopodobnie b臋dzie sra艂, bo czyta膰 nie umie.鈥

Jasio wraca do domu....

Jasio wraca do domu. Tato si臋 go pyta:
-Jak膮 dosta艂e艣 dzisiaj ocen臋?
-Pi膮tk臋.
-To dobrze. Masz tu 2 z艂 i id藕 kup sobie lody.
Nast臋pnego dnia:
-Jak膮 dosta艂e艣 dzisiaj ocen臋?
-Pi膮tk臋.
-To dobrze. Masz tu 2 z艂 i id藕 kup sobie lody.
Sytuacja si臋 powtarza jeszcze przez par臋 dni:
-Jak膮 dosta艂e艣 dzisiaj ocen臋?
-Pi膮tk臋.
-To dobrze. Masz tu 2 z艂 i id藕 kup sobie lody.
-Aha, co艣 mi si臋 jeszcze przypomnia艂o... Masz i艣膰 jutro do mojej wychowawczyni.
Tak wi臋c tata to zrobi艂. Na miejscu nauczycielka pyta si臋 ojca Jasia:
-Co si臋 dzieje z pana synem? Ci膮gle dostaje jedynki.
-Jak to?! Przecie偶 m贸wi mi, 偶e dostaje same pi膮tki!
-W takim razie dam panu takie urz膮dzenie; je艣li Ja艣 b臋dzie k艂ama艂 maszynka powie 鈥濸ipii", je艣li za艣 m贸wi prawd臋 - nic nie powie.
Wi臋c po lekcjach Jasiu wraca ze szko艂y. Tatu艣 si臋 go pyta:
-Jak膮 dosta艂e艣 dzisiaj ocen臋?
-Pi膮tk臋.
-Jasiu, ty mi tu nie k艂am! Ja mam takie urz膮dzonko co wykrywa twoje k艂amstwa!
-No dobrze, czw贸rk臋.
-鈥濸ipii"
-No dobrze, tr贸jk臋.
-鈥濸ipii"
-No dobrze, dw贸jk臋.
-鈥濸ipii"
-No dobra, jedynk臋...
Wtenczas przysz艂a mama:
-Jak ja chodzi艂am do szko艂y, to dostawa艂am same pi膮tki!
-鈥濸ipii"
-No dobra, czw贸rki.
-鈥濸ipii"
-No dobra, tr贸jki...
Nagle zabiera g艂os tata:
-A jak ja chodzi艂em do szko艂y...
-鈥濸ipii"

Jasio m贸wi do mamy:...

Jasio m贸wi do mamy:
- Mamo, dzisiaj rano, kiedy jecha艂em autobusem, tata kaza艂 mi wsta膰 i ust膮pi膰 miejsce kobiecie.
- To bardzo 艂adnie.
- Ale mamo, ja siedzia艂em na taty kolanach!

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu, dlaczego zadanie jest napisane pismem Twojego taty?
- Bo pisa艂em jego d艂ugopisem.