psy
fut
emu
hit
#it
syn

Ma艂y Jasio wpada do domu...

Ma艂y Jasio wpada do domu i pyta:
- Mamo, czy ma艂e dziewczynki mog膮 mie膰 dzieci?
- Nie - m贸wi mama - Oczywi艣cie, 偶e nie.
Jasio biegnie z powrotem i mama s艂yszy, jak wo艂a do swoich koleg贸w:
- W porz膮dku! Mo偶emy zabawi膰 si臋 jeszcze raz!

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo...

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo dobrze odrobione zadanie - m贸wi nauczycielka - Czy jeste艣 pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomaga艂?

Kto by艂 pierwszym elektrykiem...

Kto by艂 pierwszym elektrykiem na 艣wiecie?
Ewa bo pierwsza ci膮gne艂a druta.

W sex-shopie klientka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Podczs lekcji w szkole...

Podczs lekcji w szkole Jasiu pomaza艂 si臋 d艂ugopisem po r臋ce i m贸wi:
- Na szcz臋艣cie mam korektor!

Mama pyta si臋 swego synka:...

Mama pyta si臋 swego synka:
- Jasiu, jak si臋 czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie: ci膮gle mnie wypytuj膮, a ja o niczym nie wiem.

Kurort. W jacuzzi, wygodnie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi mama po Jasia...

Przychodzi mama po Jasia do przedszkola, a Ja艣 p艂acze. Mama si臋 pyta: dlaczego p艂aczesz Jasiu?
- Bo pani przedszkolanka powiedzia艂a, 偶e jak kto艣 nie zrobi kupki do nocniczka to nie p贸jdzie na dw贸r si臋 bawi膰
- I co Jasiu ty nie zrobi艂e艣 kupki?
- Zrobi艂em, ale Marek mi ukrad艂

Na balu u carycy Katarzyny,...

Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkr臋ci艂a si臋, pl膮sy, podskoki, rozkrok - i szpagat. No i muszelka do parkietu si臋 zassa艂a. Na, to zebrali si臋 panowie oficerowie, pr贸buj膮 Natasz臋 od pod艂ogi oderwa膰 - nie wychodzi. Mocno przyssa艂o.
My艣l膮 - co robi膰.
- Trzeba, - m贸wi Piotr Biezuchow, - pi臋tro poni偶ej w suficie dziurk臋 przewierci膰, by powietrze w pochw臋 si臋 dosta艂o.
- Czy Ty g艂upi? - wszyscy zakrzykn臋li przera偶eni, - Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik R偶ewski rzek艂 na to:
- To mo偶e Natasz臋 popie艣膰my, podnie膰my - jak si臋 ona podnieci, pojawi si臋 艣luz, wtedy j膮 do kuchni przepchamy, a w kuchni parkiet i tak do wymiany.

Trzech policjant贸w (w...

Trzech policjant贸w (w tym jeden pjany)poszli do domu publicznego. Dwaj policjanci zam贸wili sobie normalne a pjany gumow膮. Po nocy wszyscy trzej rozmawjaj膮 o przebytej nocy.
Pierwszy m贸wi:
- Ja mia艂em tak膮 z wielkimi cyckami!
- A ja mia艂em z d艂ugimi nogami - chwali si臋 drugi.
- A ja, gdy j膮 ugryz艂em w pipke to zacze艂a lata膰 po pokoju! - m贸wi pjany.