Małżeństwo: Stefan i...

Małżeństwo: Stefan i Zdzisława idą po parku. Nagle, naprzeciwko nich idzie jakaś super-laska. Stefanowi oczy mało nie wylazły na wierzch! Po kwadransie idą tą samą drogą z powrotem. I znów mijają tę samą laskę. Stefan na jej widok aż się śliną zakrztusił.
- Śliń się, śliń - mruczy Zdzisława. - Nabieraj apetytu. I tak, jak zwykle, w domu będziesz jeść to co zwykle.

- Kochanie, 44 lata temu...

- Kochanie, 44 lata temu mieliśmy tanie mieszkanie, tani samochód, spaliśmy na sofie i oglądaliśmy TV w 10-calowym, czarnobiałym telewizorze, ale za to,co noc spałem z cudowną 25-letnią dziewczyną. Teraz mam dom za 500000 dolarów, samochód za 45000 dolarów, duże łóżko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letnią kobietą. Wydaje mi się więc, że nie wywiązujesz się z naszej umowy ...
Na to żona, która nigdy nie traci zimnej krwi:
-Kochanie! Znajdź sobie cudowną 25-letnią dziewczynę, a ja sprawię, że znowu będziesz mieszkał w tanim mieszkaniu, jeździł tanim samochodem, spał na sofie i oglądał TV w 10-calowym, czarno-białym telewizorze!

Mówi mąż do żony:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Oglądanie telewizji...

Oglądanie telewizji

Żona ogląda w telewizji program o gotowaniu.
Mąż z przekąsem:
- Nie pomoże Ci. I tak nie umiesz gotować.
Żona nie odrywając wzroku od ekranu:
- I to mówi ten, co ciągle ogląda pornosy.

Mąż i żona strasznie...

Mąż i żona strasznie się pokłócili i nie odzywają się do siebie. Wieczorem mąż pisze karteczkę:
- Obudź mnie o 7.00.
Następnego dnia mąż budzi się o 10.00 i widzi karteczkę:
- Wstawaj już 7.00.

Pewne małżeństwo ma ciche...

Pewne małżeństwo ma ciche dni. Wieczorem mąż pisze do żony:
- "Stara, obudź mnie o 5."
Nazajutrz mąż budzi się o 7 i spostrzega na stole kartkę:
- "Stary, wstawaj, już 5!"

Żona do męża na imprezie...

Żona do męża na imprezie u znajomych:
- Nie pij tyle! Nie pamiętasz jak się zachowywałeś ostatnio u Kowalskich?
- Nie.

- A jutro... - mówi psycholog...

- A jutro... - mówi psycholog z Poradni Małżeńskiej - ...proszę przyprowadzić ze sobą żonę i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
- To musi się Pan zdecydować... - powiedział mąż - ... albo mam przyprowadzić żonę albo mamy spokojnie coś przedyskutować...

Przychodzi facet do pracy...

Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobił ?
- Żona...
- Żona? Za co !?
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to cię pobiła? A jak dokładnie powiedziałeś ?
- Ona mówi do mnie "już się nie kochaliśmy ze dwa lata..."
A ja do niej:
- Chyba ty...

Facet w sanatorium tak...

Facet w sanatorium tak bardzo oglądał się za kobietami, że w końcu jakiś zazdrośnik wybił mu oko. W szpitalu wstawili mu szklane. Miało niestety jedną wadę. Było stanowczo za duże więc gość wyglądał jakby....
Przyszła pora wracać do domu i nasz bohater całą drogę zastanawiał się co powie żonie? Wychodzi na peron wita się z żoną a ta rumieniąc się mówi:
- Nie patrz tak. Sama ci wszystko opowiem.