Mam 15 lat. Wczoraj mia艂am...

Mam 15 lat. Wczoraj mia艂am urodziny. Mama chcia艂a mi kupi膰 jaki艣 prezent, wi臋c poprosi艂am j膮 o p艂yt臋 Red Hot Chili Peppers, mojego ulubionego zespo艂u. Zamiast niej dosta艂am p艂yt臋 Justina Biebera, poniewa偶 mama uzna艂a, 偶e ta muzyka jest bardziej odpowiednia dla mojego wieku. YAFUD

NFZ W PRZYSZ艁O艢CI...

NFZ W PRZYSZ艁O艢CI

W naszym mie艣cie przyjmowa艂 kiedy艣 pewien Pan Doktor Dentysta. Osobi艣cie nie chcia艂abym do niego trafi膰, cho膰 mog艂oby by膰 ciekawie, ale za to trafi艂 m贸j wujek. Poszed艂 na wizyt臋, wchodzi do gabinetu i m贸wi:
[W] - Dzie艅 dobry panie doktorze, chcia艂bym wyrwa膰 sobie z臋ba.
Dentysta wskazuj膮c fotel:
[D] - Prosz臋 bardzo, niech pan siada.
Wujek usiad艂, a doktor wyszed艂. Wr贸ci艂... po 20 minutach i m贸wi:
[D] - No i co? Wyrwa艂 se pan?

KTO SZUKA NIE B艁膭DZI...

KTO SZUKA NIE B艁膭DZI

Kole偶anka pracuje w ekskluzywnym sklepie odzie偶owym. Pod koniec dnia, w zasadzie ju偶 wieczorem, w sklepie zosta艂a tylko ona i jedna klientka. W przymierzalni. Ale co rusz z przymierzalni g艂ow臋 wystawia艂a, rozgl膮daj膮c si臋 nerwowo.
Kole偶anka zainteresowa艂a si臋 oczywi艣cie, taki zreszt膮 ma obowi膮zek...
- Czy w czym艣 pani pom贸c?
- A bo ja si臋 z m臋偶em tu um贸wi艂am, on ma zaraz przyj艣膰, wi臋c wygl膮dam, 偶eby艣my si臋 nie rozmin臋li...
- A to nie ma problemu, jak m膮偶 przyjdzie, to powiem, 偶e pani jest w przymierzalni.
Klientka uspokojona, wycofa艂a si臋 za kotar臋. Za chwil臋 do sklepu wchodzi m臋偶czyzna, niesamowicie przystojny, ogolony (wiecz贸r!), pachn膮cy...
Kole偶anka zatrzepota艂a ocz臋tami i z czizu艣miechem:
- Szuka pan 偶ony?
Na to pan, lekko sp艂oszony:
- Nieee... p艂aszcza...

Dzi艣 zadzwoni艂a do mnie...

Dzi艣 zadzwoni艂a do mnie przera偶ona mama szybko t艂umacz膮c, 偶e potrzebuje abym jej przywioz艂a zapasowy kluczyk do auta pod sklep, poniewa偶 sp贸藕ni si臋 do pracy. Stwierdzi艂a, 偶e wy艂adowa艂y jej si臋 baterie lub po prostu auto si臋 zepsu艂o, wi臋c szybko wsta艂am i pojecha艂am jej pom贸c. Zajecha艂am pod sklep po prawej stronie od miejsca mamy, da艂am jej kluczyk i nic. Auto si臋 nie otworzy艂o wi臋c mama pokrzycza艂a i wsiad艂a na siedzenie pasa偶era po czym nagle patrz膮c przez szyb臋 zauwa偶y艂a 偶e obok jej auta stoi drugie takie samo. Popatrzy艂a z g艂upi膮 min膮 na mnie wsta艂a i otworzy艂a w艂a艣ciwe auto. Podkre艣li艂am to jednym s艂owem -blondynka, a ona sama stwierdzi艂a, 偶e dobrze, 偶e nie zgarn臋li jej za pr贸b臋 w艂amania do czyjego艣 auta lub co lepsze nie wezwa艂a lawety. YAFUD

Podczas rozmowy o prac臋,...

Podczas rozmowy o prac臋, kt贸ra sz艂a naprawd臋 nie藕le, zadzwoni艂a moja mama. Telefon mia艂em wyciszony, ale tak czy inaczej odrzuci艂em natychmiast rozmow臋. Facet, kt贸ry przeprowadza艂 ze mn膮 rozmow臋 stwierdzi艂, 偶e to bardzo niestosowne i powinienem by艂 wy艂膮czy膰 telefon ca艂kowicie po czym obra偶ony zako艅czy艂 rozmow臋. Moja mama dzwoni艂a tylko po to 偶eby 偶yczy膰 mi powodzenia. YAFUD

CIEKAWY SEGMENT RYNKU...

CIEKAWY SEGMENT RYNKU

Zatarga艂em dzisiaj na dzia艂k臋 nowo zakupion膮 kosiark臋, bo poprzednia odm贸wi艂a wsp贸艂pracy. Wypakowa艂em te wszystkie klocki Lego z kartonu i mozolnie pr贸buj臋 z艂o偶y膰 je do kupy. Przychodzi s膮siad z dwoma puszkami Lecha, siada obok mnie i otwieraj膮c piwo m贸wi:
- Szkoda, 偶e s膮siad nic nie powiedzia艂e艣. Mam ca艂kiem now膮 kosiark臋, by艣my si臋 dogadali...
- A po co s膮siadowi dwie kosiarki? - pytam si臋, wkr臋caj膮c k贸艂ka do kad艂ubka kosiarki.
- 呕ona kupi艂a... Kiedy艣 pojecha艂em na delegacj臋, 偶ona chcia艂a skosi膰 trawnik, a nasza kosiarka ani dudu. To kupi艂a now膮. Nast臋pnego dnia si臋 okaza艂o, 偶e korek wystrzeli艂 i pr膮du w domku nie by艂o... Teraz mam dwie kosiarki...
- Taa... Kobiety ju偶 takie s膮... - odpowiedzia艂em z u艣miechem.
- G艂upie jak but - chcia艂 s膮siad powiedzie膰? - u艣miechn膮艂 si臋, machn膮艂 r臋k膮 i poszed艂.
Po jaki艣 pi臋tnastu minutach, posk艂ada艂em wszystkie cz臋艣ci kosiarki, pod艂膮czam do pr膮du i ni dudu. Patrz臋, sprawdzam, nic. Pr膮d jest, bo si臋 lampa pali, w gniazdku pr膮d jest, bo radio dzia艂a. W ko艅cu od艂膮czy艂em 50 metrowy kabel i pod艂膮czy艂em kosiark臋 bezpo艣rednio do kr贸tkiego przed艂u偶acza. Odpali艂a natychmiast.
Robi臋 przegl膮d kabla - gdzie艣 tak w po艂owie przegryziony przez gryzonia jakiego艣.
Id臋 do s膮siada po偶yczy膰 kabel i zawstydzony opowiadam ca艂膮 histori臋.
- Wychodzi na to, 偶e razem mamy cztery kosiarki. W tym dwie nieu偶ywane. Mo偶e by jak膮艣 firm臋 za艂o偶y膰? - zaproponowa艂, delikatnie nie wypowiadaj膮c si臋 na m贸j temat...

Bardzo zale偶a艂o mi na...

Bardzo zale偶a艂o mi na jednej z rozm贸w kwalifikacyjnych, do kt贸rej przygotowywa艂am si臋 od dw贸ch tygodni. Wiedzia艂am, 偶e przysz艂y pracodawca zwraca uwag臋 nie tylko na wiedz臋 i umiej臋tno艣ci, ale tak偶e (co jest zrozumia艂e w niekt贸rych zawodach) aparycj臋. Dzie艅 przed rozmow膮 kwalifikacyjn膮 przygotowa艂am sobie str贸j i posz艂am do kosmetyczki oraz fryzjera. Nie spa艂am ca艂膮 noc, bo denerwowa艂am si臋 spotkaniem i ba艂am si臋, 偶e fryzurka "opadnie". Rano okaza艂o si臋, 偶e krem jaki na艂o偶y艂a mi kosmetyczka, spowodowa艂 uczulenie w postaci krostek. Poniewa偶 nie b臋d臋 rezygnowa膰 z oferty pracy z tak b艂ahego powodu, u偶y艂am korektora, podk艂adu, pudru, itp. Wysz艂am i w tej chwili ptaszek przys艂a艂 mi pozdrowienia na wymodelowane w艂oski. Wr贸ci艂am do domu, by szybko umy膰 w艂osy i doprowadzi膰 si臋 do 艂adu, r贸wnocze艣nie spiesz膮c si臋 na ow膮 rozmow臋 (punktualno艣膰 - wa偶na cecha). Nie zauwa偶y艂am, 偶e spad艂o mi myd艂o na posadzk臋... Tak, po艣lizgn臋艂am si臋 na nim i z艂ama艂am nog臋. YAFUD

Siedz膮 dwie staruszki...

Siedz膮 dwie staruszki na przystanku autobusowym i jedna m贸wi do drugiej:
-Wiesz, czemu policjanci chodz膮 dw贸jkami?
-No dlaczego - pyta si臋 druga?
-Bo jeden potrafi pisa膰, a drugi czyta膰.
Przechodz膮cy obok policjant us艂ysza艂 ich rozmow臋 i m贸wi:
-Obraza funkcjonariusza, no nie艂adnie! Dowodziki poprosz臋.
No wi臋c te dwie staruszki daj膮 mu dowody, a policjant krzyczy:
-Heniek! Chod藕 tu, ja Ci b臋d臋 dyktowa艂, a ty zapisuj!

PRONIEMIECKA POLITYKA...

PRONIEMIECKA POLITYKA

Rozmowa z te艣ciem o wszystkim i niczym, zesz艂o w ko艅cu na polityk臋.

T - Tusk ca艂y czas realizuje Niemieck膮 polityk臋.
J - E nie, to tylko mu przypi臋li tak膮 艂atk臋.
T - Nie, nie masz racji, on ca艂y czas realizuje niemieck膮 polityk臋.
J - A jaki艣 przyk艂ad tej Niemieckiej Polityki? Jaka艣 jego decyzja, kt贸ra jest jawnie bardziej proniemiecka ni偶 propolska? Bo ja jako艣 tego nie widz臋.
T - Bo on si臋 dobrze z tym kryje.

Starsza pani prosi m艂odego...

Starsza pani prosi m艂odego ch艂opca:
- Pom贸偶 mi synku przej艣膰 na drug膮 stron臋 ulicy. W moim wieku to jest niebezpieczna eskapada.
- Mieszka pani po tamtej stronie? - pyta ch艂opiec w trakcie przechodzenia.
- Nie, ja tylko zaparkowa艂am tam m贸j motocykl.