emu
psy
syn

PRZESTROGA DLA TURYSTÓW...

PRZESTROGA DLA TURYSTÓW

Polazłem se ja do bacówki po oscypka i kawałek bunca.
A że ja człek krakowski, to i z goralica się poznała.
- Macie oscypki?
- No ni momy... Jutro bedo.
- A te co tam le┼╝─ů, nie na sprzeda┼╝? - pytam, widz─ůc ┼╝e jednak co┼Ť tam przypominaj─ůcego oscypek le┼╝y.
- A niii, to to ni oscypki. To dla warszawiak├│w.
Warszawiak wszystko ze┼╝re nawet nie patrz─ůc co, byle si─Ö oscypek nazywa┼éo ;>

- Spytałem mojego trenera...

- Spyta┼éem mojego trenera na si┼éowni, z kt├│rego urz─ůdzenia mam najcz─Ö┼Ťciej korzysta─ç, ┼╝eby dziewczyny na mnie lecia┼éy. Odpowiedzia┼é, ┼╝e z bankomatu...

ZAGADKI MŁODOŚCI...

ZAGADKI MŁODOŚCI

Potomstwo bardzo pomaga─ç mi dzisiaj chcia┼éo. W zwi─ůzku z tym, ┼╝eby ducha nie gasi─ç, pozwoli┼éam im wyci─ůga─ç pranie z pralki, myj─ůc w tym czasie pod┼éog─Ö w pobli┼╝u ┼éazienki. No to wywlekaj─ů, prowadz─ůc przy tym wielce interesuj─ůce dyskusje. M┼éodszemu trafi┼é si─Ö, za przeproszeniem, stanik.
- A co to? - pyta zaintrygowane, niewinne (jeszcze) dzieci─Ö.
- Stanik - rzuca zorientowany starszy.
- A po co? - pytanie jest dobre. S┼éucham uwa┼╝nie wyja┼Ťnie┼ä.
- To panie i du┼╝e dziewczyny nosz─ů. Podobno ┼╝eby podtrzyma─ç biust. (tu chwila namys┼éu). Chocia┼╝ w przypadku mamy, to nie wiem, co ona niby tym podtrzymuje?

Moja dziewczyna przyszła...

Moja dziewczyna przysz┼éa do mnie na wiecz├│r gier planszowych z moj─ů rodzin─ů. W po┼éowie gry w Monopol, wywi─ůza┼éa si─Ö wielka awantura mi─Ödzy moimi pijanymi rodzicami o to, ┼╝e m├│j ojciec na pewno zdradzi┼é matk─Ö z jak─ů┼Ť dz*wk─ů podczas pobytu w wi─Özieniu (tym monopolowym oczywi┼Ťcie). W─ůtpi─Ö, ┼╝eby moja dziewczyna chcia┼éa mie─ç wi─Öcej do czynienia ze mn─ů czy moj─ů rodzin─ů. YAFUD

Do w┼éa┼Ťciciela stacji...

Do w┼éa┼Ťciciela stacji benzynowej przychodzi jaki┼Ť facet i pyta.
- Czy potrzebuje pan ludzi do pracy?
- Nie, mam komplet, nawet o dwie osoby za du┼╝o.
- Powa┼╝nie?
- Przykro mi, ale naprawd─Ö m├│wi─Ö powa┼╝nie.
- No to, do cholery, niech mnie kto┼Ť wreszcie obs┼éu┼╝y!

Szkot m├│wi do syna: ...

Szkot m├│wi do syna:
- Gdy b─Ödziesz grzeczny to p├│jdziemy do cukierni, ┼╝eby┼Ť sobie popatrzy┼é na lody!

Pod koniec sierpnia znajoma...

Pod koniec sierpnia znajoma bra┼éa ┼Ťlub ko┼Ťcielny i jednocze┼Ťnie mia┼é odby─ç si─Ö chrzest jej dziecka. Um├│wi┼éem si─Ö wi─Öc z inn─ů znajom─ů, kt├│ra mia┼éa od m┼éodej pary zaproszenie, ┼╝e pojedziemy razem. Powiedzia┼éa mi, ┼╝e ceremonia ma odby─ç si─Ö w ostatni─ů sobot─Ö sierpnia o godzinie 15:00. Ko┼äczy┼éem prac─Ö o 14:00, wi─Öc szybko pojecha┼éem do domu, po drodze odebra┼éem wi─ůzank─Ö z kwiaciarni, wystroi┼éem si─Ö, pojecha┼éem po znajom─ů i ruszyli┼Ťmy do ko┼Ťcio┼éa. W drodze na miejsce znajoma powiedzia┼éa, ┼╝e przeczyta mi wierszyk, jaki m┼éoda para napisa┼éa na zaproszeniu. Sko┼äczy┼éa w po┼éowie po przeczytaniu s┼é├│w "...nowy ┼╝ycia pocz─ůtek, w ten ostatni sierpnia PI─äTEK..." YAFUD

Kiedy w Polsce poprawi...

Kiedy w Polsce poprawi sie sytuacja materialna??Kiedy g┼éodni zj─Ödz─ů bezrobotnych

Pokłóciłam się dzisiaj...

Pok┼é├│ci┼éam si─Ö dzisiaj z ch┼éopakiem podczas jazdy do pracy kolejk─ů. Tak si─Ö na mnie wkurzy┼é, ┼╝e wysiad┼é na najbli┼╝szym przystanku. Chwil─Ö p├│┼║niej pojawili si─Ö kanarzy i dosta┼éam mandat za jazd─Ö bez biletu, kt├│ry mia┼é przy sobie m├│j ch┼éopak. YAFUD

STRA┼╗ NIKOGO SI─ś NIE BOI...

STRA┼╗ NIKOGO SI─ś NIE BOI

Wychodzi s─ůsiad z domu, patrzy - jego auto perfidnie blokuje z ty┼éu inny samoch├│d, zderzak w zderzak. Z przodu krzaki, wi─Öc te┼╝ wyjecha─ç si─Ö nie da. No to co? Wsiad┼é do auta i zatr─ůbi┼é kilka razy. Uruchomi┼é alarm.
Minuty mijaj─ů, ┼Ťpieszy mu si─Ö bardzo, a tu wszystkie w/w zabiegi nic nie da┼éy i nie pojawi┼é si─Ö w┼éa┼Ťciciel, kt├│ry tak inteligentnie zaparkowa┼é. Wkurzony zadzwoni┼é do stra┼╝y miejskiej. Komend─Ö mamy blisko, wi─Öc
pojawili si─Ö w kilka minut. S─ůsiad delikatnie zasugerowa┼é, ┼╝e mo┼╝e by tak holownik wyczarowa─ç, coby zastawiacz si─Ö nauczy┼é zasad ┼╝ycia w spo┼éecze┼ästwie. Stra┼╝nicy kr─Öc─ůc g┼éowami:
- No wie pan... Te auto ma rejestracje na WWL (dla niewarszawiaków - powiat wołomiński), więc nie wiadomo, kto to jest... Ale odchylimy panu krzaczek z przodu, może uda się wyjechać...