Marynarz wraca wcze艣niej...

Marynarz wraca wcze艣niej z rejsu w czasie gdy 偶ona przyjmuje kochanka. Wypycha go w po艣piechu nagiego na balkon.
Przyjmuje serdecznie m臋偶a, podaje mu kolacj臋. Jako, 偶e jest zima a mieszkanie na 10 pi臋trze, facet nie ma szans.
Puka do drzwi balkonu. Otwiera mu zdziwiony marynarz:
- Bardzo pana przepraszam, by艂em w艂a艣nie u s膮siadki na g贸rze, kiedy wr贸ci艂 jej m膮偶. Zeskoczy艂em na wasz balkon. Czy m贸g艂by mi pan pom贸c?
- Panie, my m臋偶czy藕ni musimy sobie pomaga膰. Po偶yczy艂 facetowi swoje ubranie, pocz臋stowa艂 kieliszkiem w贸dki. Wieczorem k艂ad膮c si臋 do 艂贸偶ka nagle si臋 zamy艣li艂:
- Mary艣ka, albo ty jeste艣 ku**a, albo nam pi臋tro dobudowali.

Para ma艂偶e艅ska wybrana...

Para ma艂偶e艅ska wybrana si臋 na urlop. Tam pozna艂a inn膮 par臋, z kt贸r膮 wsp贸lnie si臋 bawili. Pewnego wieczoru postanowili, 偶e dla urozmaicenia wakacji zamienia si臋 partnerami na jedna noc. Nast臋pnego ranka, panowie spotykaj膮 si臋 przy 艣niadaniu i dziel膮 wra偶eniami:
- Ja bawi艂em si臋 艣wietnie. A ty?
- Ja wy艣mienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny te偶 przypad艂y sobie do gustu?

- Idioto! Idioto!! M贸wi艂am...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na przyj臋ciu u s膮siada...

Na przyj臋ciu u s膮siada gospodarz pyta go艣cia:
- Dlaczego nie wzi膮艂 pan ze sob膮 swojej 偶ony?
- A... bo mia艂a z艂y humor.
- Z jakiego powodu?
- Bo nie chcia艂em zabra膰 jej ze sob膮 na to przyj臋cie.

Wraca nad ranem facet...

Wraca nad ranem facet do domu,juz niezle nawalony. Kochanie otworz powtarza kilka razy pukajac do drzwi... Po chwili zona idac w strone drzwi krzyczy: ty gnoju o tej godzinie wracasz do domu ? na to maz:
a kto mowil ze wracam ! po gitare przyszlem!

Icek idzie ze swatem...

Icek idzie ze swatem do ewentualnej narzeczonej. Ju偶 od pocz膮tku wizyty wida膰, 偶e nie jest przekonany do ma艂偶e艅stwa, ale nie bardzo wie, jak si臋 wykr臋ci膰. W ko艅cu m贸wi:
- Niech si臋 rozbierze.
Potencjalna panna m艂oda, cho膰 zawstydzona, godzi si臋 wszak偶e. Kiedy ju偶 stoi
tak, jak j膮 Pan B贸g stworzy艂, Icek kr臋ci g艂ow膮:
- Nos mnie si臋 nie podoba...

- Dlaczego Islam zakazuje...

- Dlaczego Islam zakazuje picia?
- Kwestia zachowania gatunku. Wyobra藕 sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado 偶on z wa艂kami...

S膮siadka do s膮siadki:...

S膮siadka do s膮siadki:
- Ty to masz m膮drego m臋偶a. On chyba wszystko wie.
- Wszystko wie? Kochana! On si臋 nawet nie domy艣la!

呕onaty facet podchodzi...

呕onaty facet podchodzi do konfesjona艂u i m贸wi:
- Mia艂em romans z kobiet膮... Prawie.
- Co masz na my艣li m贸wi膮c "prawie"? - pyta ksi膮dz.
- No, rozebrali艣my si臋, pocierali艣my si臋 o siebie, ale potem przesta艂em.
- Pocieranie to to samo, co wk艂adanie. Nie spotkasz si臋 wi臋cej z t膮 kobiet膮, zm贸wisz pi臋膰 zdrowasiek i w艂o偶ysz 50 z艂otych do skrzynki na ofiar臋.
Facet odchodzi, siada w 艂awce, modli si臋, potem podchodzi do skrzynki. Czeka chwil臋, potem zbiera si臋 do wyj艣cia. Ksi膮dz, kt贸ry go obserwowa艂, podbiega do niego i m贸wi:
- Widzia艂em, 偶e nie w艂o偶y艂e艣 pieni臋dzy do 艣rodka!
- No, ale potar艂em je zamiast tego, przecie偶 ksi膮dz powiedzia艂, 偶e to jest to samo, co wk艂adanie!

- Moja 偶ona bardziej...

- Moja 偶ona bardziej kocha wibrator ode mnie.
- Sk膮d ten wniosek?
- Pomyli艂a dzie艅 moich urodzin z dat膮 jego zakupu.