Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do drogiej: - Oj Maryna żal mi Cie będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami trza mu będzie dupy dać! - A co to u was wazonu ni ma?
Chciałbym zjeść coś dobrego i i niedrogiego. - Polecam rybę po grecku. - A jak to jest po grecku? - Na kredyt.