Młode małżeństwo w hotelu: - Pokój na dobę - mówi młody mąż. - Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.
Mama pyta syna: - Czy tata był smutny jak wyjechałam na tydzień? - Na początku był szczęśliwy, ale przez ostatnie dwa dni strasznie posmutniał...
- Czy podać coś jeszcze? - pyta kelner po kolacji dla dwojga w wypasionej paryskiej restauracji. - Nie dziękuję. To wszystko. - Może coś dla małżonki? - A to dobry pomysł. Proszę przynieść jakąś kartkę pocztową ze znaczkiem.