#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

M艂ody 偶o艂nierz pisze...

M艂ody 偶o艂nierz pisze do swojej 偶ony:
"...i po艣lij mi ze 300 z艂 na piwo, papierosy itd."
呕ona odpowiada:
"Posy艂am Ci 100 z艂 na piwo i papierosy. Jak przyjedziesz na przepustk臋 do
domu, b臋dziesz mia艂 itd. za darmo."

Kapral wchodzi wieczorem...

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrut贸w i pyta:
- Kt贸ry z was by艂 w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zg艂asza si臋 jeden z 偶o艂nierzy.
- W porz膮dku. Jeste艣 odpowiedzialny za to, 偶eby co wiecz贸r o dziesi膮tej 艣wiat艂o w sali by艂o zgaszone.

Synek do tatusia: - Tatusiu,...

Synek do tatusia: - Tatusiu, zr贸b, 偶eby s艂oniki biega艂y.
- Syneczku, s艂oniki s膮 zm臋czone.
- Tatusiu, b艂agam, zr贸b, 偶eby s艂oniki biega艂y.
- Syneczku, s艂oniki s膮 naprawd臋 bardzo zm臋czone. Ca艂y dzie艅 biega艂y na twoj膮 pro艣b臋.
- Tatusiu prosz臋! Prosz臋 ostatni raz.
- No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo s艂oniki padn膮!
- Kooompaniaaaaa! Maski w艂贸偶! 3 okr膮偶enia dooko艂a poligonu!

Pewien kapitan z JW 2454...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Bitwa pod Studziankami....

Bitwa pod Studziankami. Do okopu wpada jak burza Marusia Ogoniok. 艁apie za po艂y p艂aszcza kryj膮cego si臋 tam 偶o艂nierza z umorusan膮 dymem twarz膮:
- To ty rzuci艂e艣 granat w tamten czo艂g 鈥 krzyczy pokazuj膮c palcem na p艂on膮c膮 maszyn臋.
- Ja 鈥 odpowiada 偶o艂nierz.
- A ty wiesz, durak, 偶e to polski czo艂g Rudy 102? 鈥 szarpie go jeszcze mocniej.
- Ja, ja 鈥 odpowiada 偶o艂nierz.

R偶ewski przyszed艂 do...

R偶ewski przyszed艂 do laryngologa. A tam m艂oda pani doktor. Porucznik wyci膮ga przyrodzenie - okrutnie podrapane, poci臋te nawet... - i k艂adzie na st贸艂.
- Oszala艂 pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Ot贸偶 co sobot臋 chodz臋 z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakie艣 dziewczynki...
- To nie do mnie - do wenerologa paszo艂 won!
- Chwilunia.... Jak ju偶 du偶o si臋 napijem, Wasia Soko艂贸w bierze tasak. Wszyscy k艂ad膮 przyrodzenia na st贸艂. On wywija tasakiem nad g艂ow膮 i robi takie: "Uchuchachchaaaaa". Po czym tasakiem wali w st贸艂 - kto nie zd膮偶y... Mo偶e sobie pani wyobrazi膰...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!
- Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, 偶e bardzo cz臋sto nie s艂ysz臋 tego "Uchuchachchaaaaa".

Sier偶ant m贸wi do szeregowca:...

Sier偶ant m贸wi do szeregowca:
- 呕o艂nierzu, wymie艅cie najgro藕niejszy nab贸j.
- Dziewczyna, Panie Sier偶ancie.
- Co Wy m贸wicie?
- Melduj臋, 偶e jak taka 艂adna wpadnie w oko, to zrani serce, podziurawi kieszenie i na koniec wyjdzie bokiem Panie Sier偶ancie.

Na kt贸rym艣 wyk艂adzie...

Na kt贸rym艣 wyk艂adzie na 艣rodku sali, w spos贸b tajemniczy i niewyja艣niony, znalaz艂 sie pet. Do sali wchodzi pan major, zauwa偶a peta i si臋 pyta:
- Czyj to pet?!
Odpowiada mu grobowa cisza, wi臋c pyta si臋 znowu:
- Czyj to pet?!
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta si臋 po raz trzeci:
- Po raz ostatni pytam si臋, czyj to pet?!
Tym razem otrzymuje odpowied藕:
- Niczyj, mo偶na wzi膮膰!

Zwi膮zek Radziecki, lata...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.