#it
emu
fut
hit
psy
syn

My艣liwy z dubelt贸wk膮...

My艣liwy z dubelt贸wk膮 wybra艂 si臋 do lasu na polowanie.
Wtem drog臋 zaszed艂 mu pot臋偶ny nied藕wied藕.
- Co, panie my艣liwy na polowanko si臋 wybrali艣my?
- Ale偶 sk膮d, panie nied藕wied藕, na ryby...

TYLKO PIES POTRAFI SI臉 TAK CIESZY膯..

Ten g艂uchy pies czeka艂 przy drzwiach ka偶dy dzie艅, zobacz jak zareagowa艂 Wink

Ten pies cierpliwie czeka艂 przy drzwiach niemal codziennie na powr贸t swojego w艂a艣ciciela. Nadszed艂 w koncu jego szcz臋艣liwy dzie艅 Smile

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna...

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna do drugiej:
- Ty, b臋dzie chyba pada膰.
Na to druga:
- Sk膮d wiesz?
- Bo si臋 ludzie na nas gapi膮.

-Dlaczego mnie ci膮gle...

-Dlaczego mnie ci膮gle kopiesz!?-偶ali si臋 kr贸liczek do w臋偶a
-Przecie偶 ja nie mam n贸g!-odpowiada w膮偶 wzruszaj膮c ramionami

NO! TAKIEGO LENIA TO JA JESZCZE NIE WIDZIA艁EM!

Podobno szczyt lenistwa to po艂o偶y膰 si臋 na dziewczynie i czeka膰 na trz臋sienie ziemi. Wy艣cie chyba kota nie mieli to ma艂o wiecie...

Jad膮 dwa nied藕wiedzie...

Jad膮 dwa nied藕wiedzie polarne przez pustyni臋. Jeden m贸wi do drugiego:
- "Zobacz, ale tu musia艂o by膰 艣lisko!"
Na to drugi:
-" Czemu tak uwa偶asz?"
- "No zobacz, ile tu piasku nasypali."

Do baru wchodzi klient...

Do baru wchodzi klient z 偶贸艂wiem pod pach膮. Zwierz膮tko jest w op艂akanym
stanie: pop臋kana skorupa sklejona ta艣m膮, jedna z n贸偶ek owini臋ta banda偶em,
opuszczona smutno g艂贸wka. Barman patrzy na zwierz臋 z lito艣ci膮:
- Co mu jest?
- Wszystko w porz膮dku. Wygl膮da mo偶e nie najlepiej, ale jest w 艣wietnej
formie. Czy pan wie, 偶e on jest szybszy od psa?
Barman patrzy na w艂a艣ciciela 偶贸艂wia ze zdziwieniem.
- To niemo偶liwe!
- No, to mo偶emy si臋 za艂o偶y膰. Zanim pa艅ski pies ruszy sw贸j t艂usty ty艂ek,
m贸j 偶贸艂w b臋dzie ju偶 przy drzwiach. Barman ustawia psa, odliczanie, rusza.
W tym momencie m臋偶czyzna chwyta swojego 偶贸艂wia, bierze pot臋偶ny zamach i
rzuca nim w stron臋 drzwi. Pies jest w po艂owie drogi, kiedy jego konkurent
z hukiem l膮duje na framudze.
- A nie m贸wi艂em, 偶e b臋dzie pierwszy?

Lew przechodzi obok ma艂py...

Lew przechodzi obok ma艂py a ta:
- Osollemijo - 艣piewa.
Lew przechodzi oboj臋tnie.
Ma艂pa nadal 艣piewa to samo.
Lew nie wytrzymuje i m贸wi:
- Cicho b膮d藕.
Ma艂pa zn贸w.
- Zamknij si臋, bo jak nie, to Ci wszystkie z臋by powybijam!
Ma艂pa znowu.
Lew jej powybija艂 z臋by.
Ma艂pa je pozbiera艂a, a gdy mia艂a je w d艂oni, to zacz臋艂a ni膮 potrz膮sa膰 i 艣piewa膰:
- La cucaraccha, la cucaracha.

Ma艂a rzmija pyta mamy:...

Ma艂a rzmija pyta mamy:
-Mamo czy ja jestem jadowita?
-Tak skarbie,
a czemu pytasz?
-Bo w艂a艣nie ugryz艂am si臋 w j臋zyk.

- O jaka fajna puszysta...

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani pozna膰?
- Po uszach? Nie umiem.
- To kr贸lik.