psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Na drodze z Ko艣cieliska...

Na drodze z Ko艣cieliska do Zakopanego stoi g贸ral i 艂apie okazj臋. Zatrzymuje si臋 jakie艣 auto, baca wyci膮ga ciupag臋, i rzecze do kierowcy:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Os艂upia艂y kierowca pos艂usznie acz niech臋tnie pos艂ucha艂 rozkazu bacy, gdy sko艅czy艂 us艂ysza艂 zn贸w t膮 sam膮 komend臋:
- 艁onanizuj si臋 pan!
C贸偶... wyboru wielkiego nie mia艂. Nie mia艂 te偶 wyboru gdy us艂ysza艂 kolejn膮 komend臋:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Gdy sko艅czy艂, baca zn贸w to samo:
- 艁onanizuj si臋 pan!
Pr贸bowa艂 tedy biedny turysta po raz kolejny, ale nic z tego nie wychodzi艂o, g艂os bacy nagli艂 jednak nieub艂aganie: - 艁onanizuj si臋 pan!
- 艁onanizuj si臋 pan!
- 艁onanizuj si臋 pan!
I kiedy baca ju偶 widzia艂, 偶e kierowca nie da ju偶 na prawd臋 rady spokojnym g艂osem rzek艂 do stoj膮cej obok ga藕dziny:
- Siadaj Maryna, pan Ci臋 do Zakopanego zawiezie!

Przychodzi Rusek do baru,siada...

Przychodzi Rusek do baru,siada:
- Poprosz臋 piwo.
Barman przyni贸s艂 kufel z podstawk膮 i postawi艂 przed klientem.Za chwil臋:
- Poprosz臋 jeszcze jedno piwo.
Barman przychodzi z piwem, patrzy a podstawki nie ma.Wzi膮艂 wi臋c nast臋pn膮 i postawi艂 kufel na podstawce.Po pewnym czasie:
- Barman,piwo.
Barman idzie, patrzy a tu zn贸w podstawki nie ma.
- A mam to gdzie艣 - pomy艣la艂 - i postawi艂 piwo bez podstawki.Na co Rusek:
- A wafli niet?.

W Ko艂obrzegu na deptaku...

W Ko艂obrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczn膮 wag臋, wrzuca monet臋... i z niezadowoleniem ogl膮da wydrukowany wynik.
Zdejmuje wiatr贸wk臋 i pantofle, znowu wrzuca monet臋 - zn贸w niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzk臋 - wynik wa偶enia znowu niezadowalaj膮cy.
Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przygl膮daj膮cy si臋 temu facet i wr臋czaj膮c jej gar艣膰 monet m贸wi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

Gorol przyjecha艂 na 艣l膮sk...

Gorol przyjecha艂 na 艣l膮sk odwiedzi膰 rodzina !
zachcia艂o mu sie pi膰 i szwagier godo do niego !
Sz- Te tam w gara偶u stoi rower, bier i jedz do sklepu
bez zastanowienia gorol zicny艂 na ko艂o i pojecho艂 !!
Pod sklepem spotka艂 grupke Hanys贸w konsumuj膮cych piwo !
jeden z Hanys贸w godo do gorola :
H-Co do sklepu na kole ?
G- Nie na piwo
i wszed艂 do sklepu !
Hanysy mi臋dzy sob膮 (o tyn h*j gorol zaj***ny przebijymy mu opona)
Gorol wychodzi ze sklepu patrzy na rower i wzdycha !!
Hanysy do niego :
H- Co pana ?
G- Nie szwagra !

Budzi si臋 Cygan po operacji...

Budzi si臋 Cygan po operacji i w krzyk:
- Aaaaa!!! Nie czuj臋 nogi, nie czuj臋 nogi!!!
- Prosz臋 pana - odpowiada piel臋gniarka - Prosz臋 si臋 uspokoi膰. Musieli艣my j膮 panu umy膰 do operacji...

Multimilioner chce kupi膰...

Multimilioner chce kupi膰 stary szkocki zamek.
W艂a艣nie zwiedza go, oprowadzany przez starego majordomusa.
- Podobno pojawia si臋 tutaj duch - m贸wi multimilioner.
- E, tam - m贸wi przewodnik - Bywam tu od trzystu lat i nigdy go nie spotka艂em.

Adam i Ewa id膮 przez...

Adam i Ewa id膮 przez raj. Ewa przez d艂u偶sz膮 chwile nic nie m贸wi. Po jakim艣 czasie przerywa milczenie i m贸wi do Adama:
- Adamie, kochasz ty mnie jeszcze?
- A kogo mam kocha膰?

Dzwoni re偶yser filmowy...

Dzwoni re偶yser filmowy do aktorki:
- Dzie艅 dobry, czy nie chcia艂aby pani zagra膰 w nowym filmie "Dobranoc"?
- A dzi臋kuj臋, ju偶 w tej sprawie spa艂am.

Idzie 艣lepy drog膮. W...

Idzie 艣lepy drog膮. W tym samym czasie przelatuje go艂膮b. Ptak sra- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Tym razem lec膮 dwa go艂臋bie. One sraj膮- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Teraz leci pi臋膰dziesi膮t go艂臋bi. Ptaki sraj膮- 艣lepy robi uniki.
Jaki z tego mora艂?
Odp. 艢lepy g贸wno widzi!