Na dziesi膮tym pi臋trze...

Na dziesi膮tym pi臋trze w wie偶owcu mieszka go艣ciu.
Wychodzi sobie na balkon, zachwyca si臋 widokami a偶 tu nagle wkurzony zauwa偶y艂 na barierce od balkonu 艣limaka.
Nie wiele my艣l膮c pstrykn膮艂 w niego palcem, tak 偶e oczywi艣cie 艣limak spad艂.
Mija rok.
Facet s艂yszy dzwonek do drzwi.
Otwiera, patrzy a tu ten sam 艣limak:
- Te, a to przed chwil膮 to co to niby mia艂o by膰?

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i m贸wi:
- Chcia艂bym kupi膰 tego 偶贸艂wia z wystawy, kt贸ry stepuje.
- Stepuj膮cy 偶贸艂w?! O ku**a! Zapomnia艂em wy艂膮czy膰 grza艂ki do piasku!

JAK TU GO NIE KOCHA膯...

Jestem puszyste kacz膮tko, lubi臋 goni膰 ludzi, p艂ywa膰, suszy膰 pi贸rka i przede wszystkim uwielbiam si臋 przytula膰.

My艣liwi dobrze ju偶 popili,...

My艣liwi dobrze ju偶 popili, wi臋c zebra艂o im si臋 na opowie艣ci.
Jeden m贸wi:
- Id臋 ze strzelb膮 po sawannie. Nagle patrz臋: dwa metry
przede mn膮 stoi tygrys! Pif-paf! Tygrys le偶y martwy, wi臋c ja go
do torby! Id臋 dalej, patrz臋: przede mn膮 偶yrafa. Pif-paf! 呕yrafa
le偶y, to ja za sk贸r臋 i do torby! Id臋 dalej. Patrz臋: s艂o艅! Pif-paf!
S艂o艅 le偶y, wi臋c ja go za sk贸r臋...
- Nie k艂am! Nie k艂am, 偶e艣 go te偶 do torby w艂o偶y艂!
- Nie, torba ju偶 by艂a pe艂na. Ale mia艂em jeszcze ze sob膮 siatk臋!

TO NIE JA! TO ON!

Ten pies wskaza艂 "winnego". U艣miejecie si臋...
Wszyscy wiedz膮, 偶e psy bywaj膮 wyj膮tkowo zabawne, ale i przebieg艂e. Sprawdza si臋 to w przypadku dw贸jki urwis贸w, z kt贸rych jeden narobi艂 w domu niez艂ego ba艂aganu.

Idzie sadysta przez 艂膮k臋,...

Idzie sadysta przez 艂膮k臋, zobaczy艂 偶ab臋 i nadepn膮艂 j膮 a偶 jej oczy na wierzch wysz艂y.
- No co, zdziwiona?

By艂 sobie s艂o艅 Adam i...

By艂 sobie s艂o艅 Adam i wielb艂膮d Ja艣.
-Dlaczego masz cycki na plecach.?-pyta Adam Jasia!
-Fajny komplement od kogo艣 kto ma wielkiego ch**a na czole!

W艣ciek艂y i poturbowany...

W艣ciek艂y i poturbowany kangur wychodzi z autobusu.
Przechodzie艅 pyta go:
- Co si臋 sta艂o?
- Kto艣 normalnie pr贸bowa艂 mi wyrwa膰 torb臋!

- Kto ci臋 tak pogryz艂?...

- Kto ci臋 tak pogryz艂?
- M贸j pies.
- Jak to si臋 sta艂o?
- Wr贸ci艂em do domu trze藕wy i mnie nie pozna艂.

Jedzie misio motorkiem,...

Jedzie misio motorkiem, spotyka zaj膮czka.
- Chcesz si臋 przejecha膰?
- No oczywi艣cie.
Jad膮 40/h, 50/h, 60/h.
Misio poczu艂 ucisk i mokro:
- Zaj膮czku zsika艂e艣 si臋?
- Tak, jecha艂e艣 bardzo szybko.
Zaj膮czek aby si臋 odegra膰 po偶yczy艂 jeszcze szybszy motorek.
- Chcesz si臋 misiu przejecha膰?
- No jasne.
Jad膮 60/h, 70/h, 80/h.
Zaj膮czek poczu艂 ucisk i mokro:
- Zsika艂e艣 si臋 misiu?
- Tak jecha艂e艣 bardzo szybko.
- To zaraz si臋 zesrasz bo nie dosi臋gam hamulca.