psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Na lekcji pani prosi...

Na lekcji pani prosi dzieci o napisanie wierszyka o morzu. Po chwili zgłasza się Jaś i czyta:
- Nad brzegiem morza stała dziewczyna hoża. Nogi miała jak słupy, poziom wody jej sięgał do kolan.
- Jasiu, źle! W ostatniej linijce nie udało ci się znaleźć rymu.
- Wody przybędzie to i rym będzie.

Jasiu zrzuca wszystkie...

Jasiu zrzuca wszystkie zabawki z półkki
-Jasiu co robisz?( pyta pani )
-Bawie się w k***a gdzie są kluczyki do samochodu! ( odpowiada Jasiu )

Jasiu przychodzi do domu...

Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
Mama:
- Naprawdę.
Jasiu:
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego...

Pani od matematyki pyta...

Pani od matematyki pyta Jasia:
- Jasiu, jeśli dziś dam ci trzy króliczki, a jutro dwa to ile będziesz miał razem?
- Sześć proszę pani.
- Źle! To będzie pięć.
- Nieprawda, pani mi dała pięć, a ja w domu mam już jednego królika!

Jasio pyta tatę:...

Jasio pyta tatę:

- Tato, czy potrafisz podpisać się z zamkniętymi oczami?

- Pewnie, że potrafię.

- To podpisz się kilka razy w moim dzienniczku.

Jaś do nauczycielki: ...

Jaś do nauczycielki:
– Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.

W piaskownicy:...

W piaskownicy:
- Czy może pani powiedzieć synowi, żeby mnie nie udawał?
- Jasiu, przestań robić z siebie idiotę.

W czasie wizytacji pani...

W czasie wizytacji pani chwali się klasą i mówi:
- Dzieci powiedzcie jakieś słowo na "c".
Cała klasa się zgłasza, a Jaś aż skacze po ławce. Pani myśli:"nie, jego nie spytam bo wiadomo co zrobi, więc zapytam Krzysia". Tak zrobiła.
A Krzysio mówi:
- Cyrkiel.
Pani pyta różne dzieci, ale stara się omijać Jasia, który ciągle bardzo energicznie zgłasza się do odpowiedzi.
- Świetnie, a teraz słowo na "k".
Wszyscy mówią, żeby pani spytała Jasia.
Pani mówi i wzdycha:
- No dobrze niech Wam będzie
Jasiu mówi:
- Kamień
Pani wzdycha:
- No na szczęście.
Jasiu dodaje:
- Ale k...wa taki wieeeelki!

Ksiądz na lekcji religii...

Ksiądz na lekcji religii prosi, żeby dzieci narysowały aniołki. Wszystkie dzieci rysują aniołki z dwoma skrzydłami, tylko Jasiu z trzema.
Ksiądz podchodzi i pyta:
- Jasiu, czy widziałeś kiedyś aniołka z trzema skrzydłami?
- A widział ksiądz z dwoma?

- Jasiu, czemu nie przygotował...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.