Na le偶akowaniu w przedszkolu...

Na le偶akowaniu w przedszkolu le偶膮 dzieci na 艂贸偶eczkach i w pewnej chwili ch艂opczyk pyta dziewczynk臋:
- Jeste艣 ch艂opcem czy dziewczynk膮?
- Nie wiem.
- To sprawd藕!
- No to mi pom贸偶!
- No to musisz podnie艣膰 ko艂derk臋.
Dziewczynka podnios艂a ko艂derk臋 na to ch艂opczyk:
- Jeste艣 dziewczynk膮, bo masz r贸偶ow膮 pi偶amk臋.

Dw贸ch malc贸w siedzi w...

Dw贸ch malc贸w siedzi w piaskownicy i dyskutuje:
- M贸j tata jest najszybszy na 艣wiecie!
- A wcale 偶e nie!
- A wcale 偶e tak! Jest urz臋dnikiem. Pracuje codziennie do pi膮tej, a w domu jest pi臋tna艣cie po czwartej.

Ojciec sz贸stki dzieci...

Ojciec sz贸stki dzieci wygra艂 zabawk臋 w loterii. Zawo艂a艂 swoje dzieciaki i spyta艂, kt贸re z nich powinno otrzyma膰 prezent:
- Kto jest najbardziej pos艂uszny? - spyta艂 - Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co ka偶e?
Sze艣膰 g艂osik贸w odpowiedzia艂o jednocze艣nie:
- Dobra, tato, mo偶esz zatrzyma膰 zabawk臋.

Ma艂y Jasiu budzi si臋...

Ma艂y Jasiu budzi si臋 w 艣rodku nocy i jest
przestraszony. Idzie do pokoju mamy
i widzi, 偶e ona stoi nago przed lustrem.
Pociera swoje piersi i mruczy: - Chc臋
m臋偶czyzny, chc臋 m臋偶czyzny. Skonsternowany
Jasiu wraca do swojego pokoju.
Nast臋pnej nocy dzieje si臋 to samo. Trzeciej
nocy Jasiu budzi si臋, idzie do pokoju
mamy, patrzy, a tam z jego mam膮 le偶y
facet. Pr臋dko biegnie do swojego pokoju,
zdejmuje pi偶amk臋, pociera swoj膮 klatk臋
piersiow膮 i mruczy: - Chc臋 lowelek, chc臋
lowelek.

Matka przyprowadzila...

Matka przyprowadzila swoja osiemnastoletnia c贸rke do lekarza, informujac go, ze c贸rka nieustannie cierpi na mdlosci. Lekarz po zbadaniu c贸rki stwierdzil, ze jest ona mniej wiecej w czwartym miesiacu ciazy.
- Co tez pan m贸wi, panie doktorze, moja c贸rka nigdy nie miala do czynienia z zadnym mezczyzna! Prawda, c贸reczko?
- Prawda, nawet sie nigdy nie calowalam - zapewnila c贸reczka.
Lekarz bez s艂owa podszed艂 do okna i zacza艂 sie intensywnie wypatrywa膰 w dal.
- Panie doktorze, czy cos nie tak? - pyta po pieciu minutach zaniepokojona matka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje sie jasna gwiazda i przybywa trzech kr贸li. I za nic ku..a nie chce tego przegapi膰

Dwie ma艂e c贸reczki, pisz膮...

Dwie ma艂e c贸reczki, pisz膮 z obozu letniego list do mamy:
"Kochana Mamusiu,
Bawimy si臋 jak damy,
a jak nie damy to si臋 nie bawimy..."

Od jakiego艣 czasu jestem...

Od jakiego艣 czasu jestem "pann膮 z odzysku" i chyba jak ka偶da normalna kobieta miewam chwile gdy odczuwam brak m臋偶czyzny. Na takie oto momenty postanowi艂am zakupi膰 wibrator by nie patrze膰 z desperacj膮 na ka偶dego faceta.
Stara艂am si臋 korzysta膰 z niego tylko gdy dzieci 艣pi膮 i zawsze w 艂贸偶ku by 艣ciel膮c tapczan rano nie zapomnie膰 go ukry膰.
Jednak przyszed艂 dzie艅, a dok艂adnie jedna z niedziel, gdy nie by艂o po艣piechu aby rano wsta膰 i gdy zosta艂am zdemaskowana przez dzieci. Zaraz po przebudzeniu przybieg艂a do mnie by poleniuchowa膰 jeszcze troch臋 ze mn膮 i poprawiaj膮c poduszk臋 znalaz艂a moj膮 zabawk臋. Niczego nie艣wiadoma wyj臋艂a wibrator i zapyta艂a wchodz膮cego starszego brata (18sto letniego) do czego s艂u偶y ten przedmiot. Zdziwiony syn spojrza艂 na mnie wi臋c szybko odpowiedzia艂am za niego, 偶e jest to urz膮dzenie do masa偶u.To pomasuj mnie nim powiedzia艂a c贸rka. Syn rykn膮艂 艣miechem, a ja prawie spali艂am si臋 ze wstydu, no po prostu YAFUD o.O,

- Mamusiu, czy mog臋 i艣膰...

- Mamusiu, czy mog臋 i艣膰 si臋 pobawi膰?
- Z t膮 dziur膮 w rajstopach?
- Nie... Z t膮 Jol膮 z drugiego pi臋tra.

Mama powtarza Jasiowi:...

Mama powtarza Jasiowi:
M贸wi臋 ci to ja ci臋 urodzi艂am.
A nie 艣ci膮gn臋艂am z internetu.

Jasiu leci zdesperowany...

Jasiu leci zdesperowany do mamy i krzyczy:
- Mamo, mamo drabina spad艂a!
- To czego lecisz z tym do mnie, le膰 do ojca.
Po chwili zastanowienia pyta:
- Czy on o tym wie?
- No jasne, sta艂 na najwy偶szym szczeblu!