- Puk, puk. - Czy to ty, kochanie ? - Nie, to ja, twój mąż.
Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do drogiej: - Oj Maryna żal mi Cie będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami trza mu będzie dupy dać! - A co to u was wazonu ni ma?