#it
emu
fut
hit
psy
syn

Na spacerze z psami spotyka...

Na spacerze z psami spotyka si臋 dw贸ch go艣ci. Jeden ma dobermana, a drugi ratlerka. Postanowili p贸j艣膰 do pobliskiego lokalu na kaw臋. Facet z dobermanem stwierdza:
- Ale tam jest napis, 偶e nie mo偶na wchodzi膰 z psami.
- Za艂o偶ymy czarne okulary i b臋dziemy udawa膰 niewidomych z psami przewodnikami.
Tak te偶 zrobili. Do stolika przy kt贸rym usiedli podchodzi do kelner i zwraca si臋 do w艂a艣ciciela dobermana:
- Przykro mi prosz臋 pana, ale do naszego lokalu nie wolno wprowadza膰 ps贸w.
- Ale to m贸j pies przewodnik!
- Przecie偶 dobermany nie s膮 psami przewodnikami!
- Jak to nie? S膮 艣wietnymi przewodnikami! S膮 艣wietnie u艂o偶one i zapewniaj膮 bezpiecze艅stwo.
- Dobrze, przepraszam, nie wiedzia艂em - wycofuje si臋 kelner i nagle zauwa偶a drugiego psa.
- Prosz臋 pana, tu nie wolno wprowadza膰 ps贸w!
- Ale to jest m贸j pies przewodnik!
- O nie. Mog臋 uwierzy膰 w dobermana jako psa przewodnika, ale w ratlerka nie uwierz臋!
- Co? Dali mi ratlerka?...

Sprzedawca wyja艣nia klientowi...

Sprzedawca wyja艣nia klientowi zasady zakupu towaru na raty:
- P艂aci pan z pocz膮tku ma艂膮 sum臋, a potem nie p艂aci pan ani grosza przez p贸艂 roku.
Klient:
- To pan mnie zna?

Jak post膮pi膰 gdy epileptyk...

Jak post膮pi膰 gdy epileptyk wpadnie do basenu

- Wrzuci膰 proszek i brudne ciuchy

Kowboj wracaj膮c do domu...

Kowboj wracaj膮c do domu po d艂ugiej podr贸偶y, m贸wi do przyjaciela:
- Pierwsze co zrobi臋 po powrocie, to 艣ci膮gn臋 figi mojej 偶ony!
- Tak bardzo si臋 za ni膮 st臋skni艂e艣?
- Nie. Te figi strasznie mnie obtar艂y.

Terrorysta przychodzi...

Terrorysta przychodzi do fryzjera.
- Co si臋 panu sta艂o w ucho? - pyta fryzjer.
- 殴le pod艂膮czy艂em przewody, bomba wybuch艂a i urwa艂a mi kawa艂ek ucha.
- Prosz臋 si臋 nie martwi膰. To drugie zaraz 艂adnie dotniemy i wyr贸wnamy.

W jednym z miast Zwi膮zku...

W jednym z miast Zwi膮zku Radzieckiego postanowiono postawi膰 pomnik
Czajkowskiego.
W czasie uroczystego ods艂oni臋cia rze藕by oczom obecnych ukaza艂 si臋
siedz膮cy w fotelu Lenin.
- Mia艂 by膰 pomnik Czajkowskiego - dziwi si臋 jeden z obecnych.
- Wszystko w porz膮dku - odpowiada jeden z widz贸w - przeczytajcie napis na cokole: "Towarzysz Lenin s艂ucha muzyki Czajkowskiego".

Do biura agencji ubezpieczenio...

Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant.
- Chcia艂bym ubezpieczy膰 dom.
- Bardzo prosz臋, szanowny panie. Zechce pan usi膮艣膰 i chwilk臋 poczeka膰.
- Kiedy ja nie mam czasu, on ju偶 si臋 pali.