Jasio idąc ulicą z mamą (blondynką) zauważa kota i pyta: - Mamo czy to kot, czy kotka? - Kot. Nie widzisz że ma wąsy?
Przychodzi blondynka do sklepu mięsnego: -jest mielone? Sprzedawca odpowiada: -tak jest: Blondynka na to: -To poproszę w całości nie zmielone...
Jedzie blondynka autostradą, nagle dzwoni do niej szef: - Co ty robisz do tej pory, że nie ma Cię jeszcze w pracy? - Przepraszam szefie ale jest wielki korek - Jaki jest długi? - Dokładnie to nie wiem bo jadę pierwsza.