#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu mi臋snego:
-jest mielone?
Sprzedawca odpowiada:
-tak jest:
Blondynka na to:
-To poprosz臋 w ca艂o艣ci nie zmielone...

Marycha zasz艂a w ci膮偶臋...

Marycha zasz艂a w ci膮偶臋 i szcz臋艣liwie urodzi艂a. Poniewa偶 jebliwa by艂a kobitka, mia艂a trudno艣ci we wskazaniu ojca dziecka, wi臋c na wszelki wypadek w pozwie do s膮du o ustalenie ojcostwa wskaza艂a wszystkich ch艂opow ze wsi z so艂tysem w艂膮cznie. S膮d nakaza艂 wi臋c pobranie krwi wszystkim panom. Na pierwszy ogie艅 poszed艂 so艂tys. So艂tys w ambulatorium, a pozostali nerwowo i z niepokojem oczekuj膮 swojej kolejki. Po chwili wychodzi weso艂y i u艣miechniety so艂tys i rado艣nie ju偶 w drzwiach g艂o艣no krzyczy:
- Ch艂opy, nie b贸jta si臋!! Nie dojd膮! Z palca bior膮!

Czym si臋 r贸偶ni Indianin...

Czym si臋 r贸偶ni Indianin od pawiana?
Kolorem zadka!

Blondynka jedzie zdenerwowana...

Blondynka jedzie zdenerwowana zygzakiem po ulicy.
Zatrzymuje j膮 drog贸wka.
- Co pani do cholery wyprawia?
- Prosz臋 pana - m贸wi zdesperowana. Jad臋 sobie, a tu nagle drzewo mam przed sob膮. To skr臋cam, ale znowu jakie艣 drzewo, skr臋cam i ca艂y czas widz臋 jakie艣 drzewa.
Facet zagl膮da do auta kobiety:
- Prosz臋 wyj膮膰 choink臋 zapachow膮, to wszystko b臋dzie w normie.

Rozmawiaj膮 dwa menele: ...

Rozmawiaj膮 dwa menele:
- Zenek poka偶 w mord臋 ma膰, co to za cudo?
- Ty, to tatua偶 pami膮tka z podr贸偶y po Kubie dwadzie艣cia lat temu.
- Bardzo 艂adny ten skorpion. Zenek, a powiedz to nie schodzi z wod膮?
- Czy ja wiem!?

Wiedzieli艣cie, 偶e je艣li...

Wiedzieli艣cie, 偶e je艣li si臋 wrzuci do ognia butelk臋 z benzyn膮 to mo偶e wybuchn膮膰? Mokry las nie sp艂on膮艂, ale jeden z naszych namiot贸w tak. Tak偶e troch臋 naszych ubra艅. No i Stefan b臋dzie wygl膮da艂 tak niesamowicie, dop贸ki nie odrosn膮 mu w艂osy.

Przysz艂a Ola do Antka...

Przysz艂a Ola do Antka i m贸wi:
- no wiesz, ale ta ostatnia noc zostanie miedzy nami....
- dlaczego?
- bo nie chc臋 Ci siary narobi膰....
- nie ja si臋 nie wstydz臋 powiedz wszystkim!
- ok
Na drugi dzie艅 Ola wszystkim opowiedzia艂a.
Anetek Ty jednak nic nie rozumiesz w tych sprawach....
wida膰, 偶e lubisz zwierz臋ta!
Antek nie wiedzia艂 o co chodzi i poszed艂 do Oli:
- co Ty im w艂a艣ciwie powiedzia艂a艣?...
- 偶e nasra艂e艣 na 艂贸偶ko, w艂o偶y艂e艣 kilka zapa艂ek i powiedzia艂e艣 偶e Je偶yk 艣pi z nami!

2 blondynki....

2 blondynki.
-Widzisz ten las?
-Nie drzewa mi zas艂aniaj膮.

Szef wysy艂a telegram...

Szef wysy艂a telegram do pracownika: PPPPPPP
W odpowiedzi otrzyma艂 telegram: DUPA

Po powrocie z wakacji szef zaprasza pracownika na dywanik...

To ja pisze elegancko:
- Po Przyznan膮 Premi臋 Prosz臋 Przyjecha膰 Poci膮giem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?!?

Ja? Ale偶 jak? Ja odpisa艂em szefowi:
- Dzi臋kuj臋 Uprzejmie Przyjad臋 Autobusem.

Tajna narada w sztabie...

Tajna narada w sztabie Hitlera. Na mapie narysowane strategiczne punkty kolejnej akcji niemieckich si艂. Nagle drzwi si臋 otwieraj膮, do pokoju wchodzi Stirlitz ze skrzynk膮 pomara艅czy, stawia skrzynk臋 na ziemi, robi zdj臋cia plan贸w i wychodzi.
- Kto to by艂? - pyta zdziwiony Hitler.
- Stirlitz, radziedzki szpieg.
- To czemu go nie aresztujecie?!
- Jest sprytny. Wykr臋ci艂by si臋, 偶e tylko pomara艅cze przyni贸s艂.