psy
fut
emu
lek
syn
hit
#it

Nad wiosennym stawem...

Nad wiosennym stawem rozsiada si臋 w臋dkarz i usi艂uje co艣 z艂owi膰. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wod膮 staje dwunastolatek, zarzuca w臋dk臋 i wyci膮ga ryb臋 za ryb膮. W艣ciek艂y coraz bardziej w臋dkarz nie wytrzymuje i wo艂a:
鈥 A lekcje, smarkaczu, ju偶 odrobi艂e艣?!

Siedzi Krzy艣 na 艂awce...

Siedzi Krzy艣 na 艂awce w parku i nagle siada obok niego kobieta w ci膮偶y, a Krzy艣 si臋 pyta:
- Dlaczego ma pani taki du偶y brzuch?
- Bo mam tam dziecko.
- A kocha je pani?
- Tak.
- To dlaczego pani je zjad艂a?

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- nie ma
Po tygodniu przychodzi jeszcze raz i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- niestety nie ma
Za tydzie艅 przychodzi ponownie i zn贸w pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- prosz臋 pana, a po co panu te kosmiczne gacie??
- bo moja 偶ona ma d*p臋 nie z tej ziemi

Do pracowni znanego malarza...

Do pracowni znanego malarza przyszed艂 jeden z mi艂o艣nik贸w jego talentu. Poniewa偶 nie zobaczy艂 na 艣cianie ani jednego obrazu mistrza, zapyta艂:
- Dlaczego nie powiesi pan na 艣cianie kt贸rej艣 ze swoich prac?
- M贸j przyjacielu - odpowiedzia艂 artysta - nie sta膰 mnie na kupno takich drogich obraz贸w.

Tylko Chuck Norris potrafi...

Tylko Chuck Norris potrafi pali膰 gum臋 na skuterze wodnym.

Facio opatulony w skafander...

Facio opatulony w skafander kosi siano. Obok przechodzi dziewczyna i pyta:
- Ch艂opcze, co robisz w 艣rodku lata w zimowym skafandrze?
- Siano kosz臋.
- Ale dlaczego w skafandrze?
- Lubi臋 trudno艣ci...
- Zostaw te trudno艣ci, cho膰 lepiej ze mn膮, pofiglujemy....
- No dobrze - odpowiada po chwili ch艂opak. - Ale w hamaku i na stoj膮co...

Kubu艣 Puchatek, jak to...

Kubu艣 Puchatek, jak to prawdziwy nied藕wied藕, zapada艂 na zim臋 w sen zimowy ss膮c 艂ap臋. Prosiaczek, jak to prawdziwa 艣winia, bezwstydnie to wykorzystywa艂.

Jasio wys艂a艂 list do...

Jasio wys艂a艂 list do swoich dziadk贸w. Dziadek czyta list babci na g艂os:
-Kochani dziadkowie, wczoraj poszed艂em pierwszy raz do szko艂y i
mia艂em godzin臋 wychowawcz膮. Wychowawczyni powiedzia艂a, 偶e musimy
zawsze m贸wi膰 prawd臋 wi臋c si臋 Wam do czego艣 przyznam. W te wakacje jak
by艂em u was to zszed艂em do piwnicy nasra艂em do s艂oja z kompotem i
odstawi艂em z powrotem na p贸艂k臋. Jasio.
Dziadek sko艅czy艂 czyta膰, strzeli艂 babci w pysk z otwartej i m贸wi:
- A m贸wi艂em ci g贸wno! Ale ty zcukrzy艂o si臋, zcukrzy艂o si臋...

Jad膮 zakonnice rowerami...

Jad膮 zakonnice rowerami po wybojach. Po jakim艣 czasie siostra prze艂o偶ona zatrzymuje si臋 i m贸wi:
- No siostrzyczki, dosy膰 tej rozpusty, zak艂adamy siode艂ka...

Id膮 dwaj wariaci przez...

Id膮 dwaj wariaci przez pustyni臋 i nios膮 budk臋 telefoniczn膮. Nagle zaczyna ich goni膰 lew. Wariaci stawiaj膮 budk臋 na piasku - jeden z nich wskakuje do 艣rodka, a drugi ucieka przed lwem naoko艂o budki.
Wariat z budki odzywa si臋:
- Co ty si臋 m臋czysz? Wskakuj do budki! Zaraz lew Ci臋 z艂apie!
- Nie martw si臋! Mam nad nim trzy okr膮偶enia przewagi...