psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Nauczyciel do Jasia:...

Nauczyciel do Jasia:
-Za kar臋 napisz 100 razy w zeszycie: ,, NIe b臋d臋 do nauczyciela zwraca艂 si臋 na ,,ty"
Nast臋pnego dnia Jasiu przychodzi do szko艂y i pokazuje zeszyt nauczycielowi. Nauczyciel sie pyta:
-Jasiu dlaczego napisa艂e艣 to 200 razy a nie 100?
Jasiu na to:
-Bo ci臋 lubie Waldek.

Przychodzi Ja艣 do taty...

Przychodzi Ja艣 do taty i m贸wi :
- Tato, musz臋 i艣膰 do okulisty, bo od pewnego czasu nie widz臋 kieszonkowego !

Pani pyta dzieci jaki...

Pani pyta dzieci jaki odg艂os daje krowa?
Ma艂gosia: muu... Prosz臋 pani
A jaki odg艂os daje kot?
Mateusz: mia艂... Prosz臋 pani
A jaki odg艂os daj膮 psy?
Jasiu: Na pod艂og臋 sku******y, roz艂o偶y膰 nogi.

Do szko艂y pani kaza艂a...

Do szko艂y pani kaza艂a przynie艣膰 dzieciom swoje zwierz膮tko. Na drugi dzie艅 pyta Ma艂gosi臋:
- Jakie zwierz膮tko ze sob膮 przynios艂a艣 i co ono potrafi?
Piesek Ma艂gosi aportuje, szczeka itp.
- No dobrze, 5 - powiedzia艂a pani.
- A ty Krzysiu?
Kotek miaucza艂 i ociera艂 si臋 o nogi...
Tak偶e 5 powiedzia艂a pani.
- A ty Jasiu?
Jasio wyci膮gn膮艂 z plecaka s艂oik, odkr臋ci艂 i wyci膮gn膮艂 偶ab臋.
- A co ona potrafi?
- Jasiu trzymaj膮c 偶ab臋 za tylne nogi - uderzy艂 ni膮 o st贸艂;
A 偶aba na to: "KUA!".
- Jasiu co robisz?
A Jasiu jescze raz 偶ab膮 o st贸艂.
A 偶aba: "KUA!".
- Jasiu tak nie mo偶na traktowa膰 zwierz膮t!!!
A Jasiu 偶ab膮 o st贸艂: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7...
A 偶aba: "KUAAAAAAANTA NAAAAAMERRRA...".

Przychodzi biskup do...

Przychodzi biskup do szko艂y i pyta si臋 dzieci:
- Wiecie kim jestem?
- Nie - odpowiadaj膮 dzieci
Biskup pokazuje biskupi pier艣cie艅 i pyta si臋:
- Wiecie kim jestem?
Jasio mu odpowiada:
- Chwalipi臋t膮.

- Moja siostra jest chora...

- Moja siostra jest chora na szkarlatyn臋 - oznajmia Jasio w szkole.
- To wracaj do domu, bo mi zarazisz ca艂膮 klas臋 - poleca wychowawczyni.
Po dw贸ch tygodniach Jasio pojawia si臋 na lekcjach.
- I co, siostra wyzdrowia艂a?- pyta si臋 nauczycielka.
- Nie wiem, bo jeszcze nie pisa艂a.
- A gdzie ona jest?
- W Niemczech.

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c...

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c koszmarne problemy ze swoim komputerem, w stanie czarnej rozpaczy dzwoni do informatyka, kt贸ry jest akurat na urlopie. Telefon odbiera jakie艣 ma艂e dziecko, wi臋c dyrektor si臋 pyta:

- Czy tatu艣 jest w domu?
- TAK 鈥 odpowiada cichy g艂osik.
- Czy mog臋 z nim porozmawia膰?

Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, g艂osik m贸wi NIE. Dyrektor chce oczywi艣cie porozmawia膰 z kim艣 doros艂ym, wi臋c pyta dalej:

- A mamusia, jest w domu?
Odpowied藕 zn贸w brzmi: TAK.
- Czy mog臋 z ni膮 porozmawia膰?
- NIE 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor domy艣la si臋, 偶e rodzice widocznie robi膮 co艣 wa偶nego i zakazali dziecku przeszkadza膰. Kto艣 jednak musi sie opiekowa膰 tym maluchem, my艣li sobie dyrektor, wi臋c postanawia przynajmniej zostawi膰 wiadomo艣膰 niani.

- A czy kto艣 jeszcze jest z wami w domu? - zapytuje.
- Tak, policjant 鈥 odpowiada szepcz膮cy g艂osik.
- Ooo鈥 Czy mog臋 z nim porozmawia膰? 鈥 pyta dyrektor, do艣膰 zaskoczony.
- Nie, on jest bardzo zaj臋ty 鈥 informuje go cichy g艂osik.
- Ooo鈥 A czym jest tak zaj臋ty? 鈥 pyta bardzo ju偶 zaniepokojony dyrektor.
- Rozmawia w艂a艣nie z mamusi膮, tatusiem i stra偶akiem 鈥 relacjonuje malec.

Dyrektor a偶 zaniem贸wi艂... Nagle, s艂yszy w s艂uchawce jaki艣 dziwny d藕wi臋k, tak jakby l膮dowa艂 helikopter. Co to oznacza, u licha? 鈥 zastanawia si臋 dyrektor.

- Co to za d藕wi臋k? - pyta.
- Heli-kopter 鈥 sylabizuje dzieciak.
- Dziecko, na lito艣膰 bosk膮, co si臋 tam u was dzieje? 鈥 dyrektor jest ju偶 bardzo zdenerwowany.
- Policjanci i stra偶acy przeszukuj膮 teraz park za naszym domem 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor wpada w panik臋: No tak, ale czego oni szukaj膮? - pyta.
Dzieciak chichocze:
- MNIE!

Jasiu m贸wi do Ma艂gosi:...

Jasiu m贸wi do Ma艂gosi:
-Ma艂gosia rozkracz si臋!
-Kra!

Pani w szkole:...

Pani w szkole:
- Z czego robi si臋 kie艂bas臋?
Dzieci milcz膮.
- Jasiu ty powiniene艣 wiedzie膰 - tw贸j tata jest masarzem?
- Ja wiem, ale Tatu艣 powiedzia艂, 偶e jak komu艣 powiem to mnie zabije.

Do Jasia podchodzi ratownik:...

Do Jasia podchodzi ratownik:
- Nie wolno sika膰 do basenu!
- Ale wszyscy sikaj膮 do basenu!
- Mo偶e -m贸wi ratownik -Ale nie z trampoliny!