psy
fut
emu
hit
#it
syn

Przychodzi Jasiu do apteki: ...

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Pani magister, prosz臋 mi sprzeda膰 troch臋 przybytku.
- Czego? - pyta zdziwiona farmaceutka.
- Przybytku. Okropnie boli mnie g艂owa, a przecie偶 wszyscy m贸wi膮, 偶e od przybytku g艂owa nie boli.

-Jasiu postawi臋 ci pa艂臋!...

-Jasiu postawi臋 ci pa艂臋! - krzyczy nauczycielka.
-Nie, dzi臋kuj臋. Mam dziewczyn臋 - odpowiada Jasiu.

Pani od fizyki pyta Jasia....

Pani od fizyki pyta Jasia.
- Jasiu powiedz co艣 o napi臋ciu.
- Na pi臋ciu napad艂o dziesi臋ciu.

Przychodzi syn ze szko艂y:...

Przychodzi syn ze szko艂y:
- Tato, pani od matematyki chce si臋 z tob膮 spotka膰.
- A co si臋 sta艂o?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, 偶e 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedzia艂em: do ch*ja, co za r贸偶nica?
- Rzeczywi艣cie, co za r贸偶nica... Dobrze, zajd臋 do niej.
Nast臋pnego dnia syn znowu wraca ze szko艂y:
- Tato, by艂e艣 ju偶 w szkole?
- Jeszcze nie.
- Jak p贸jdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
- Po co?
- W trakcie gimnastyki kaza艂 mi podnie艣膰 lew膮 r臋k臋. Podnios艂em. Potem praw膮. Podnios艂em. Potem poprosi艂 podnie艣膰 lew膮 nog臋. Podnios艂em. A teraz - m贸wi - podnie艣 i praw膮 nog臋. Ja mu na to: co, mam na ch*ju stan膮膰?
- No tak, rzeczywi艣cie... Dobrze, zajd臋 i do niego.
Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szko艂y:
- Tato, by艂e艣 ju偶 w szkole?
- Jeszcze nie.
- To ju偶 nie chod藕. Wyrzucili mnie.
- Co ty m贸wisz? Dlaczego?
- Wezwali mnie do dyrektora, wchodz臋 do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
- Pani od polskiego? Na ch** tam ona przysz艂a?
- W艂a艣nie tak zapyta艂em...

Dziadek da艂 Jasiowi 20...

Dziadek da艂 Jasiowi 20 z艂 na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie m贸wi:
- Jasiu, podzi臋kuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja m贸wi臋, gdy tatu艣 daje pieni膮偶ki.
Jasiu zwraca si臋 do dziadzia:
- Czemu tak ma艂o?

Budzi si臋 Jasiu w nocy,...

Budzi si臋 Jasiu w nocy, idzie do 艂azienki, bierze past臋 do z臋b贸w i podchodzi do 艂贸偶ka babci.
ods艂ania jej ko艂dr臋, koszul臋 i zaczyna j膮 smarowa膰.
Smaruje, smaruje nagle babcia si臋 przebudza i pyta:
- Jasiu co to?
- 呕EGNAJ PR脫CHNICO

Ja艣 m贸wi do Ma艂gosi: ...

Ja艣 m贸wi do Ma艂gosi:
- Pobawimy si臋 w dom?
- A jak w to si臋 bawi?
- Ty b臋dziesz dom a ja b臋d臋 puka艂.

Ksi膮dz na religii chcia艂...

Ksi膮dz na religii chcia艂 dzieciom wyt艂umaczy膰 poj臋cie "cudu":
- Dzieci, pewien pan wchodzi na dach za艂o偶y膰 anten臋 i spada na ziemi臋, bo si臋 po艣lizn膮艂, ale nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?
Nikt si臋 nie odzywa tylko Jasiu m贸wi do ksi臋dza:
- Przypadek.
- No tak Jasiu ale nie o to mi chodzi. Ten pan wraca na dach i znowu spada i nic mu si臋 nie sta艂o. Co to jest?
- To szcz臋艣cie, prosz臋 ksi臋dza - m贸wi Ja艣.
Ksi膮dz nadal chce wyja艣ni膰 co to jest "cud":
- No tak, ale ten sam pan trzeci ju偶 raz wchodzi na dach i znowu spada, i zn贸w nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?!
- Przyzwyczajenie!

Tata pyta Jasia: ...

Tata pyta Jasia:
- Po co Ci w domu 艂opata i kompas?
- Zamierzam posprz膮ta膰 w moim pokoju.

Jasio przychodzi do taty...

Jasio przychodzi do taty i m贸wi:
- tato s艂ysza艂em, 偶e tw贸j ojciec by艂 g艂upi
- a tata m贸wi:
- tak?! To chyba by艂 tw贸j??!!