#it
emu
fut
hit
psy
syn

Niekiedy kobieta traktuje...

Niekiedy kobieta traktuje faceta jak budzik.
Najpierw go nakr臋ci, ale sko艅czy膰 nie da.

Siedz膮 dwie babcie na...

Siedz膮 dwie babcie na 艂awce. Jedna m贸wi:
- Czy偶by艣 przed chwil膮 pu艣ci艂a b膮ka?
- Nie, to b膮k mnie opu艣ci艂. One zawsze tak robi膮.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, z moim m臋偶em co艣 nie w porz膮dku. Ubzdura艂 sobie, 偶e jest 艣nie偶nym ba艂wanem. Stoi na podw贸rku z garnkiem na g艂owie, z miot艂膮 w r臋ku.
- Prosz臋 go do mnie przyprowadzi膰.
Po godzinie baba wraca i m贸wi:
- Panie doktorze, nic z tego. Zosta艂a z niego tylko ka艂u偶a wody, garnek i miot艂a!

Prawdy 偶yciowe...

Prawdy 偶yciowe

1. Bia艂a kredka - nierozwi膮zana zagadka dzieci艅stwa.

2. Bramki w sklepie - mimo 偶e nic nie zwin膮艂e艣 i tak boisz si臋, 偶e zapiszcz膮.

3. Babcie - pod blokiem mog膮 stercze膰 dwie godziny, ale w tramwaju pi臋ciu minut nie ustoj膮.

Stara wdowa i wdowiec...

Stara wdowa i wdowiec spotykaj膮 si臋 od pi臋ciu lat. Facet w ko艅cu zdecydowa艂 si臋 jej o艣wiadczy膰. Szybko odpowiedzia艂a: "Tak". Nast臋pnego ranka facet si臋 budzi, ale nie pami臋ta, co odpowiedzia艂a! Zastanawia si臋:
- By艂a uszcz臋艣liwiona? Chyba tak. Nie. Wy艣mia艂a mnie.
Po godzinie daremnych pr贸b przypomnienia sobie, jak to by艂o, dzwoni do niej. Zawstydzony przyznaje, 偶e nie pami臋ta jej odpowiedzi na propozycj臋 ma艂偶e艅stwa.
- Och - odpowiedzia艂a - Tak si臋 ciesz臋, 偶e dzwonisz. Pami臋ta艂am, 偶e powiedzia艂am "tak", ale zapomnia艂am komu...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W d偶insach.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze ja jestem taka leniwa. Jak si臋 po艂o偶臋 to, bym tak le偶a艂a, le偶a艂a, le偶a艂a... A jak usi膮d臋, to bym tak siedzia艂a, siedzia艂a, siedzia艂a...
Lekarz si臋 zdenerwowa艂 偶e mu g艂ow臋 takimi rzeczami zawraca i rzek艂:
- A jakbym pani膮 kopn膮艂 w dup臋, to pani by tak lecia艂a, lecia艂a, lecia艂a...

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana jestem w trzecim miesi膮cu ci膮偶y, a brzuszek ci膮gle nie ro艣nie!
Na to lekarz:
- hmmmmmmm a jab艂ka pani je?
- nie, a trzeba?
- trzeba!
Przychodzi znowu ta sama pani do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana jestem w pi膮tym miesi膮cu ci膮偶y a brzuszek ci膮gle nie ro艣nie!
- hmmmmmmm a gruszki pani je?
- nie a trzeba?
- trzeba!
Przychodzi znowu do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana jestem w si贸dmym miesi膮cu ci膮偶y, a brzuszek ci膮gle nie ro艣nie!
- hmmmmmmm, a banany pani je?
- nie, a trzeba?
- trzeba!
Przychodzi ju偶 zdenerwowana do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana, ale ja ju偶 jestem w dziewi膮tym miesi膮cu ci膮偶y, a brzuszek ci膮gle nie ro艣nie!
- hmmmmmmm, a kocha艂a si臋 pani z m臋偶em?
- nie, a trzeba?
- trzeba!

Do okulisty w Katowicach...

Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i m贸wi:
- Panie doktorze, z bliska 藕le widz臋.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Koszalina.

Dwie leciwe damy przy...

Dwie leciwe damy przy flaszeczce:
- Moja droga Leokadio, sk膮d u ciebie ta my艣l, 偶e masz pocz膮tki sklerozy?
- Widzisz, kochana Heleno, ca艂y czas pami臋tam, po co id臋 do 艂贸偶ka, ale ju偶 nie pami臋tam za ile...