#it
emu
psy
syn

Noc─ů idzie dziewczynka...

Noc─ů idzie dziewczynka ok.8 lat przez park. Chce zapali─ç papierosa,
napotyka grup─Ö m─Ö┼╝czyzn i pyta: -macie fajk─Ö?
-mamy ale ,musisz nam wszystkim obci─ůgn─ů─ç laske
(jest ciemno wi─Öc nie widzi ich twarzy)
Obci─ůgn─Ö┼éa lask─Ö wi─Öc dostaje papierosa. Ale nie ma zapalniczki.
-a macie ogień?
-mamy , ogień dostaniesz za darmo.
M─Ö┼╝czyzna odpala zapa┼ék─Ö i o┼Ťwietla twarz dziewczyny.
-Ola!!!
-tata!!!
-ty palisz!!!!

Chłopak odprowadza dziewczynę...

Chłopak odprowadza dziewczynę do domu. Ona go pyta:
- Gdzie nast─Öpnym razem si─Ö zobaczymy?
- Pod zegarem, rano.
- Pod jakim zegarem?
- U ciebie nad łóżkiem.

Id─ů sobie Ja┼Ť i Ma┼égosia....

Id─ů sobie Ja┼Ť i Ma┼égosia. Jasiu m├│wi:
- Mo┼╝e p├│jdziemy na skr├│ty przez las?
A Małgosia:
- Eee, dzisiaj mi si─Ö spieszy...

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:...

Rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:
- Słyszałam, że masz problemy z mężem. Co się stało?
- Tycie.
- Co, w za dużo piwska pije i w brzuch mu poszło?
- Nie, przyrodzenie ma tycie.

Dyrektor du┼╝ej fabryki...

Dyrektor du┼╝ej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretark─Ö.
- Pani Jolu! Czy, tak jak prosiłem, dała pani do gazety ogłoszenie, że poszukujemy nocnego stróża?
- Oczywi┼Ťcie, panie dyrektorze. Zrobi┼éam, jak pan prosi┼é!
- I jaki efekt?
- Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

Matematyk pr├│buje wbi─ç...

Matematyk pr├│buje wbi─ç gw├│┼║d┼║ w ┼Ťcian─Ö. Nie udaje si─Ö. Podchodzi do niego fizyk. Matematyk si─Ö skar┼╝y:
- Ten gwóźdź ma łepek nie z tej strony.
- Bo to gw├│┼║d┼║ do ┼Ťciany naprzeciwko.
Podszedł do nich programista:
- Może by się dało go wbić, gdyby mieć odwrotny młotek.
Wchodzi in┼╝ynier:
- Nie mo┼╝ecie obr├│ci─ç tego gwo┼║dzia?!
Programista wzi─ů┼é gw├│┼║d┼║ i obr├│ci┼é go o 360 stopni...

Koło biednej wiejskiej...

Ko┼éo biednej wiejskiej chaty, ko┼éo kt├│rej siedzi starszy go┼Ť─ç, zatrzymuje si─Ö czarny Mercedes. Wychodzi z niego facet w ┼Ťrednim wieku i bardzo dobrym garniturze.
- Cze┼Ť─ç, tatko! Pami─Ötasz, 15 lat temu wys┼éa┼ée┼Ť mnie, dorastaj─ůcego ch┼éopaczka, do s─ůsiedniej wsi do sklepu po flaszk─Ö.
A teraz mam Mesia, trzypokojowe mieszkanie w Moskwie, własny biznes, jestem członkiem Jednej Rosji i deputowanym do Dumy. I co teraz powiesz?
- A flaszka gdzie?

Rozmawia dw├│ch koszykarzy:...

Rozmawia dw├│ch koszykarzy:
- Dlaczego w czasie ka┼╝dej przerwy podaj─ů nam do picia wod─Ö gazowan─ů?
- Żeby nam się dobrze odbijało.

..Grupa turyst├│w z przewodniki...

..Grupa turyst├│w z przewodnikiem spaceruje po Pary┼╝u. Przewodnik m├│wi:
- W┼éa┼Ťnie przechodzimy obok s┼éynnego paryskiego burdelu.
- Dlaczego obok?!!

Polak, Murzyn i ┼╗yd ┼éowi─ů...

Polak, Murzyn i ┼╗yd ┼éowi─ů ryby. Nagle na trzy haczyki z┼éapa┼éa si─Ö z┼éota
rybka. Wyci─ůgaj─ů j─ů z wody i si─Ö k┼é├│c─ů kt├│ry j─ů z┼éapa┼é. Rybka na to:
- Ej, przecie┼╝ was jest trzech, dla ka┼╝dego b─Ödzie po jednym ┼╝yczeniu.
- W porz─ůdku. No to ┼╗ydzie, co chcesz?
- No to ja chc─Ö, ┼╝eby┼Ť mnie przenios┼éa do Izraela i ┼╝eby wszyscy w
Izraelu mieli w ciul złota itd.
- M├│wisz - masz.
...I znikn─ů┼é...
- A ty Murzyn czego chcesz ??
- No to ja w takim razie chc─Ö, ┼╝eby┼Ť mnie przenios┼éa do RPA i ┼╝eby
wszyscy Murzyni mieli tam zajebi┼Ťcie w ciul z┼éota itd.
- M├│wisz masz.
...I znikn─ů┼é...
- A ty Polaku co chcesz ??
Polak popatrzył w miejsce gdzie stał Murzyn, popatrzył w miejsce gdzie
stał Żyd i mówi:
- Tak w┼éa┼Ťciwie to ja ju┼╝ nic nie chc─Ö!