emu
psy
syn

Noc膮, na prawie wymar艂ym...

Noc膮, na prawie wymar艂ym polsko-niemieckim przej艣ciu granicznym w Olszynie polscy celnicy odkrywaj膮 wisielca. Facet, zimny jak wspomnienie o te艣ciowej, wisi sobie przed samymi oknami Urz臋du Celnego. Po kr贸tkiej naradzie postanawi膮j膮, w celu unikni臋cia niepotrzebnych problem贸w, podrzuci膰 go na niemieck膮 stron臋.
O 艣wicie jeden z niemieckich celnik贸w wygl膮da przez okno i wo艂a przej臋ty do reszty koleg贸w:
- Verdammt, jetzt h盲ngt der Kerl schon wieder bei uns!
(Cholera, ten go艣膰 znowu wisi u nas)

Polak, Rusek i Niemiec...

Polak, Rusek i Niemiec lec膮 samolotem. Nagle jeden z silnik贸w przestaje pracowa膰. Rusek b艂yskawicznie chwyta spadochron i wyskakuje z samolotu.
- I co my teraz zrobimy? - pyta Niemiec. - Na pok艂adzie by艂y tylko dwa spadochrony. Dla kt贸rego艣 z nas zabraknie.
- Nie przejmuj si臋 - m贸wi Polak. - Rusek wyskoczy艂 z ga艣nic膮.

Ameryka艅skie po艂udnie,...

Ameryka艅skie po艂udnie, lata pi臋膰dziesi膮te. Samotna bia艂a starsza pani postanawia spe艂ni膰 dobry uczynek zapraszaj膮c rekrut贸w z pobliskiej bazy wojskowej na pyszny domowy posi艂ek z okazji Thanksgiving (艣wi臋to dzi臋kczynienia).
Dzwoni do bazy i t艂umaczy jakiemu艣 porucznikowi w czym rzecz. Ma jednak jeden warunek: "Mo偶ecie przys艂a膰 mi dw贸ch rekrut贸w, tylko 偶adnych 呕yd贸w! Nie chce u siebie widzie膰 呕yd贸w!" Dobrze, godzi si臋 porucznik, nie przy艣l臋 pani 呕yd贸w.
Nadchodzi dzie艅 艣wi臋ta, dzwonek, starsza pani otwiera drzwi...i staje jak wryta! Na progu u艣miecha si臋 do niej dw贸ch CZARNYCH rekrut贸w!
- To, mm...musi by膰 jaka艣 p..pomy艂ka! - wykrztusza z siebie...
- Niemo偶liwe, prosz臋 pani, odpowiadaj膮 z u艣miechem murzyni, porucznik Goldstein nigdy si臋 nie myli!

Przychodzi Niemiec do...

Przychodzi Niemiec do polskiego sklepu i pyta:
- Czy s膮 pomidory?
Sprzedawczyni odpowiada:
- Tak s膮.
Na to Niemiec m贸wi:
- Takie ma艂e? U nas mamy takie du偶e pomidory.
- A czy s膮 og贸rki?
- Tak, mamy.
- U nas mamy wi臋ksze.
Sprzedawczyni nie wytrzymuje zachowania Niemca i wychodzi na zaplecze, przynosi arbuz i pyta si臋 Niemca:
- A widzia艂 pan kiedy艣 taki groszek?

Leci samolotem Chi艅czyk,...

Leci samolotem Chi艅czyk, Polak i Niemiec.
Chi艅czyk m贸wi:
-hej kto popu艣ci jest fajt艂ap膮.
Polak si臋 zesika艂,
Niemiec si臋 zesika艂,
a Chi艅czyk nic.
Polak i Niemiec ze zdziwieniem pytaj膮 si臋 Chi艅czyka:
-dlaczego nie masz mokro?
Chi艅czyk odpowiada:
-trzeba nosi膰 pieluszki Happy

Japonki to maj膮 fajnie:...

Japonki to maj膮 fajnie:
- wstaj膮 rano i... znowu w kimono....

Jezus wchodzi do knajpy,...

Jezus wchodzi do knajpy, w kt贸rej siedz膮 Polak, Niemiec i Rusek.
- Cze艣膰, Jezus jestem, uzdrawiam dotkni臋ciem r臋ki. Niemiec zaraz da艂 sobie co艣 uzdrowi膰, Rusek te偶, a Polak m贸wi:
- Tylko si臋 nie zbli偶aj, bo mam jeszcze tydzie艅 chorobowego.

Z艂apa艂 diabe艂 Polaka,...

Z艂apa艂 diabe艂 Polaka, Anglika i Francuza.
- Macie wykrzykn膮膰 s艂owo, a je艣li echa nie b臋dzie s艂ycha膰 co najmniej 5 minut - zabij臋!
Anglik krzykn膮艂 - O....k....eeee...jjj! - echo s艂ycha膰 by艂o 3 minuty.
Francuz krzykn膮艂 - O....uuu...iiiii! - echo s艂ycha膰 by艂o 4 minuty.
Polak krzykn膮艂 - W贸dk臋 daaaaaj膮膮膮膮a!
A echo: "Gdzie...gdzie...?" s艂ycha膰 by艂o dwie godziny.

Polak, Niemiec i Rusek...

Polak, Niemiec i Rusek s膮 u diab艂a m贸wi 偶e je艣li powiedz膮 ile jest do tej groty metr贸w to ich wypu艣ci pyta sie Niemca, a Niemiec na to:
- 30 m.
- 藕le idziesz do piek艂a- pyta sie ruska:
ile???- rusek na to 90m.
- 藕le- i pyta sie polaka:
- ile do tej groty??? -polak na to:
- od ch**a
- a ile jest do ch**a?!?
- widzisz tamte drzewo
- no
- i jeszcze w pizdu