#it
emu
psy
syn

Zlapal diabel Niemca,...

Zlapal diabel Niemca, Ruska i Polaka. Dal im alternatywe: Kociol, albo powiedza liczbe dla ktorej on nie bedzie znal wiekszej.
Niemiec: Miliard.
Diabel: Dwa miliardy. Do kotla!
Rusek: Bilion.
Diabel: Dwa biliony. Do kotla!
Polak: Od h*ja i troche.
Diabel zaklopotany nie wie ile to jest...
Diabel: A ile to jest?
Polak: Umiesz liczyc ziarenka piasku?
Diabel: Tak.
Polak: A widzisz to drzewo?
Diabel: Widze.
Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.

Pytaj─ů Francuza, Niemca...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W celi siedzi Polak,...

W celi siedzi Polak, niemiec i Rusek. Nagle Polak m├│wi:
- ty Rusek dawaj wydupczymy niemca.
-Ok.
No i pojechali Niemca na ostro bez wazeliny. Po wszystkim niemiec siedzi w k─ůcie i placze. Po chwili do celi wchodzi klawisz i pyta:
- A dla niemca co sie stalo, czemu płacze?
Polak z ruskiem:
- nie wiemy, moze chce pomarancza?
Klawisz:
- Pomarancza? A ch*ja w dupe to on nie chce ?
- No już dostał ale dalej płacze.

Siedz─ů Polak, Amerykanin...

Siedz─ů Polak, Amerykanin i Japo┼äczyk w saunie.
120 stopni.
Gor─ůco jak cholera.
Nagle Japończyk unosi dłoń, przystawia kciuk do ucha, mały palec do ust i mówi:
- Sprzeda─ç! Sprzeda─ç wszystko!
Po chwili Amerykanin robi to samo.
Polak si─Ö pyta:
- Eee, panowie, co wy robicie?
Japończyk odpowiada:
- S┼éuchaj stary: Ja mam firm─Ö, handluj─Ö, prowadz─Ö interesy, no i w┼éa┼Ťnie sprzeda┼éem pakiet akcji.
- Ale jak?
- Słuchaj - w kciuku mam słuchawkę, w palcu mikrofon i korzystam z tego jak z telefonu!
Amerykanin przytakuje.
Polak:
- Aha....
Temperatura 130 stopni.
Gor─ůco jak w piecu, panowie si─Ö poc─ů.. marazm..
Nagle Japo┼äczyk ni stad ni zow─ůd krzyczy:
- Kupi─ç! Kupi─ç wszystko!
Amerykanin i Polak patrz─ů si─Ö na niego jak na idiot─Ö i pytaj─ů co jest.
- Panowie... m├│wi┼éem ju┼╝ ze mam firm─Ö, no i w┼éa┼Ťnie kupi┼éem pakiet akcji.
- Ale jak?
- W uchu mam słuchawkę, w gardle mikrofon..
- Aaaaaacha..
Temperatura 140 stopni.. gor─ůco... panowie nie wytrzymuj─ů, ju┼╝ chc─ů wychodzi─ç, wtem nagle Polak wstaje, kuca i nadyma si─Ö jak do sraki i krzyczy:
- Uwaga panowie! Fax idzie!

Japonki to maj─ů fajnie:...

Japonki to maj─ů fajnie:
- wstaj─ů rano i... znowu w kimono....

Polak, Rusek i Niemiec...

Polak, Rusek i Niemiec pal─ů ognisko i pij─ů gorza┼é─Ö. Po wypiciu pierwszej butelki Niemiec zaczyna si─Ö chwali─ç jaka to u nich w kraju rozwini─Öta jest technika:
- U nas to w domach s─ů takie windy co je┼╝d┼╝─ů do g├│ry, na d├│┼é i po skosach.
S┼éysz─ůc to Rusek opowiada jaka to w Rosji wspania┼éa jest medycyna:
- U nas lekarze przeszczepili jednemu pacjentowi oczy sokoła i facet w dzień i w nocy muchę widzi z 400 metrów.
Na to Polak odpowiada:
- A u nas pod Zakopanem mieszka taki jeden baca co jak wyci─ůgnie swoje przyrodzenie to mu 32 wr├│belki w rz─Ödzie siadaj─ů
Po jakim┼Ť czasie p─Ök┼éa druga flaszka i Niemiec zaczyna m├│wi─ç:
- Wybaczcie panowie, troch─Ö zakoloryzowa┼éem. Te windy w Niemczech to tak naprawd─Ö je┼╝d┼╝─ů tylko w g├│r─Ö i w d├│┼é oraz prawo i lewo. Pod ukosami to nie.
Rusek na to:
- Ja także muszę panów przeprosić, ale ten pacjent, któremu przeszczepiono oczy sokoła to widzi tak dobrze tylko w dzień.
Po tej wypowiedzi Polak przeprasza swoich towarzyszy m├│wi─ůc:
- Panowie ale temu bacy ten 32 wr├│belek siedzi mu ju┼╝ tylko jedn─ů n├│┼╝k─ů.
Kolejna chwila i kolejna flaszka. Niemiec zwraca si─Ö do swych towarzyszy:
- Panowie wybaczcie mi prosz─Ö to k┼éamstwo ale te nasze windy to takie zwyk┼ée windy, kt├│re je┼╝d┼╝─ů tylko w g├│r─Ö i w d├│┼é. Przepraszam pan├│w bardzo.
Rosjanin na to:
- Panowie ja także nakłamałem. Ten pacjent z oczyma sokoła to w ogóle nic nie widzi. Wybaczcie mi proszę.
A Polak:
- I ja muszę panów przeprosić, bo ten baca, o którym opowiadałem, to nie jest z Zakopanego tylko z Nowego Targu.

Anglik, Francuz i Polak...

Anglik, Francuz i Polak zostali schwytani przez Niemc├│w i wtr─ůceni do wi─Özienia. Jednak stra┼╝nik by┼é mi┼éy dla nich i powiedzia┼é:
-Zamkn─Ö was do izolatek na 5 lat, ale dam wam wszystko co tylko chcecie zanim was zamkn─Ö.
Anglik mowi:
-Chce 5-letni zapas piwa!
Życzenie zostalo spełnione i Anglik został zamknięty na 5 lat z piwem.
Francuz m├│wi:
-Chc─Ö 5-letni zapas brandy!
I zamkn─Öli Francuza z brandy na 5 lat.
Polak m├│wi:
-Chc─Ö 5-letni zapas cygar!
I spe┼éni┼é zyczenie Polaka, zamykaj─ůc go z cygarami!
5 lat p├│┼║niej Niemcy przychodz─ů uwolnic wi─Ö┼║ni├│w. Najpierw uwalniaj─ů Anglika kt├│ry wytacza si─Ö kompletnie pijany. Nast─Öpnie przychodz─ů do Francuza, kt├│ry te┼╝ jest zalany w trupa. Na koniec uwalniaj─ů Polaka, kt├│ry wychodzi i pyta;
---Ma kto┼Ť ku..a zapa┼éki?

Mistrzostwa Świata w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Diabeł złapał Polaka,...

Diabeł złapał Polaka, Niemca i Ruska.
- Je┼╝eli ┼é─ůczna d┼éugo┼Ť─ç waszych pa┼é nie b─Ödzie wynosi─ç 50cm, z piek┼éa nie wyjdziecie - rzek┼é diabe┼é.
Polak wyci─ůga swojego - 25cm,
Niemiec - 24cm,
Ruski - 1cm.
Jeden przechwala si─Ö drugiemu - gdyby nie ja to by┼Ťmy siedzieli w piekle...
Rusek odparł:
- Gdyby mi nie stan─ů┼é...

Dw├│ch ┼╝ebrak├│w siedzi...

Dw├│ch ┼╝ebrak├│w siedzi na chodniku we W┼éoszech. Jeden z nich trzyma du┼╝y krzy┼╝, a drugi du┼╝─ů gwiazd─Ö Dawida. Obaj trzymaj─ů wyci─ůgni─Öte kapelusze na datki pieni─Ö┼╝ne. Ludzie przechodz─ů, spogl─ůdaj─ů d┼éugo na ┼╝ebraka z Gwiazd─ů Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za ka┼╝dym razem zbiera co┼Ť ┼╝ebrak z krzy┼╝em. Idzie zakonnik, stan─ů┼é i z daleka przygl─ůda si─Ö ┼╝ebrakom.
W ko┼äcu podchodzi do tego z gwiazd─ů Dawida i m├│wi:
- Nie zdajesz sobie sprawy, ┼╝e to chrze┼Ťcija┼äski kraj? Nie otrzymasz tu ┼╝adnej ja┼ému┼╝ny, trzymaj─ůc gwiazd─Ö Dawida.
┼╗ebrak zwraca si─Ö do tego z krzy┼╝em:
- Ty, Jakow, patrz, kto pr├│buje nas uczy─ç, jak si─Ö robi interes.