- Tato! - Co Jasiu? - Chyba powinienem iść do okulisty! - Dlaczego, synu? - Bo od dawna nie widziałem kieszonkowego!
Mama kąpie bliźniaków i potem kładzie do łóżka. Nagle jeden zaczyna się śmiać: - Co ci tak wesoło? - No bo Michał był dwa razy kąpany a ja wcale.