#it
emu
psy
syn

Pan Władek Kowalski wraca...

Pan Władek Kowalski wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka. Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, wi─Öc ┼╝ona na dobre udaje si─Ö na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego m─Ö┼╝a siedz─ůcego na wycieraczce i trz─Ös─ůcego si─Ö z zimna.
- W┼éadziu, to ty puka┼ée┼Ť w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiada┼ée┼Ť na moje pytania?
- Jak to nie odpowiada┼éem, kiwa┼éem g┼éow─ů...

- Najdro┼╝sza, to jak,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Autobus z wycieczk─ů zbli┼╝a...

Autobus z wycieczk─ů zbli┼╝a si─Ö do granicy.
ÔÇô Piwo! Siku! ÔÇô po raz kt├│ry┼Ť z rz─Ödu rozweseleni pasa┼╝erowie zmuszaj─ů kierowc─Ö do zatrzymania.
Po d┼éu┼╝szej chwili, gdy ju┼╝ z powrotem zaj─Öli miejsca w autokarze, kierowca pyta g┼éo┼Ťno:
ÔÇô Czy kogo┼Ť wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi m─Ö┼╝czyzna i lekko be┼ékocz─ůc m├│wi:
ÔÇô Nie ma mojej ┼╝ony...
ÔÇô No przecie┼╝ ÔÇô w┼Ťcieka si─Ö kierowca ÔÇô przed odjazdem pyta┼éem, czy kogo┼Ť wam nie brakuje!
Na to facet:
ÔÇô Ale mnie jej nie brakuje, tylko m├│wi─Ö, ┼╝e jej nie ma...

Para małżeńska, Josek...

Para ma┼é┼╝e┼äska, Josek i Salcia. Bardzo dobrze im si─Ö w ┼╝yciu uk┼éada┼éo, konsumpcja r├│wnie┼╝. Ale w ko┼äcu nadszed┼é okres niemo┼╝no┼Ťci w pewnych sprawach. Trzeba by┼éo podzieli─ç sypialnie, mi─Ödzy sypialniami jest ┼éazienka. Salcia wci─ů┼╝ wyczekuje, nas┼éuchuje, co tam si─Ö u tego Joska dzieje, jak tylko co┼Ť si─Ö poruszy, no bo mo┼╝e Josek zajdzie, jak b─Ödzie mia┼é kondycj─Ö. A┼╝ tu kt├│rej┼Ť nocy otwieraj─ů si─Ö drzwi od ┼éazienki, w pi─Öknej koszuli nocnej, w szlafmycy, idzie Josek. Idzie wolno, wolno dochodzi do ┼é├│┼╝ka, zakr─Öca i wychodzi.
- Josek, co się stało!? - krzyczy Salcia.
- Nie wytrzymał transportu... - odpowiada Josek.

RASOWA...

RASOWA

Moja cioteczka bardzo lubi, jak wszystko do siebie pasuje. Ponadto, posiada suk─Ö - peki┼äczyka. Piesek ma sw├│j szampon do k─ůpieli. Niestety, opakowanie powy┼╝szego nie pasuje cioteczce do wystroju ┼éazienki, dlatego przela┼éa zawarto┼Ť─ç do butelki po ┼╝elu do higieny intymnej.
Co jaki┼Ť czas suka jest k─ůpana. Jednak tym razem cioteczka troch─Ö jest zdziwiona, dlaczego szampon si─Ö tak bardzo pieni. No, oczywi┼Ťcie wymy┼éa suk─Ö w ┼╝elu do higieny intymnej.
Ubawiona, podzieli┼éa si─Ö, telefonicznie, opowie┼Ťci─ů z m─Ö┼╝em. A oto, co odpowiedzia┼é wujek:
- Żono, przecież to jest rasowy pies, a nie zwykła ci**.

Pod nieobecno┼Ť─ç m─Ö┼╝a...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Biznesman wysłał fax...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M├│j s─ůsiad usi┼éuje mnie...

M├│j s─ůsiad usi┼éuje mnie obj─ů─ç - skar┼╝y si─Ö ┼╝ona m─Ö┼╝owi podczas filmowego seansu.
- Nie przejmuj si─Ö, kiedy zapal─ů ┼Ťwiat┼éo, na pewno da ci spok├│j...

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza...

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza telewizor.
- Zaraz si─Ö zaczyna mecz - m├│wi do ┼╝ony.
- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada ┼╝ona.
- To nic, nie m├│w mi.
- Ale ja znam wynik
- Prosz─Ö ci─Ö, nie m├│w mi.
- No dobrze - m├│wi ┼╝ona - jak ci tak zale┼╝y to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...

Pewien go┼Ťciu chcia┼é...

Pewien go┼Ťciu chcia┼é przyszpanowa─ç przed dziewczyn─ů, ┼╝e zna angielski mimo, ┼╝e zna┼é ledwie kilka liczebnik├│w, zwroty typu i love you, good morning i te powszechnie uwa┼╝ane, za niekulturalne. Tak wi─Öc poszed┼é do dziewczyny do domu. Siedz─ů sobie. W ko┼äcu on zbiera si─Ö na odwag─Ö i m├│wi jej:
- I Love You.
na to panna (ponieważ był całkiem całkiem ... )
- I Love You too
A na to go┼Ťciu lekko zaskoczony odpowiada:
- I Love You three.