psy
#it
hit
fut
syn
emu

Pani w szkole pyta dzieci...

Pani w szkole pyta dzieci gdzie pracuj膮 ich ojcowie. Marek odpowiada, 偶e tata jest lekarzem. Tata Henia jest stra偶akiem, a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywaj膮 si臋 do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega:
- Jasiu, no powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma sie czego wstydzi膰.
Ja艣 w ko艅cu, czerwony na twarzy, m贸wi:
- M贸j tata, prosz臋 pani, ta艅czy nago przy rurze w klubie dla peda艂贸w.
Pani jest oczywi艣cie w szoku, ale chwali Jasia za szczero艣膰 i odwag臋, pozwala wr贸ci膰 do 艂awki. Ja艣 siada i m贸wi do kolegi:
- No a co mia艂em k***a zrobi膰? Przyzna膰 sie, 偶e jest pos艂em Samoobrony?!

Koniec roku szkolnego. ...

Koniec roku szkolnego.
Jasiu przychodzi do domu po rozdaniu 艣wiadectw i m贸wi :
- Tato dobra wiadomo艣膰, szko艂a przed艂u偶y艂a ze mn膮 kontrakt na 6 klas臋.

Jasiu rozmawia z cioci膮:...

Jasiu rozmawia z cioci膮:
- Bardzo dzi臋kuj臋 cioci za prezent.
- Ale偶 nie ma za co, Jasiu.
- Te偶 tak my艣l臋, ale mama kaza艂a podzi臋kowa膰.

Pani m贸wi:...

Pani m贸wi:
- Jasiu, na sprawdzianie 艣ci膮ga艂e艣 od Marcina.
- Sk膮d pani to wie?
- Bo si臋 rozp臋dzi艂e艣 i 艣ci膮gn膮艂e艣 te偶 imi臋 i nazwisko..

Pan na lekcji przyrody...

Pan na lekcji przyrody pyta sie Jasia:
- Jasiu po czym poznasz drzewo kasztanowca?
- Po kasztanach
- A jak kasztan贸w jeszcze nie ma?
- To poczekam

-Jasiu,powiedz jakie艣...

-Jasiu,powiedz jakie艣 zdanie w
trybie oznajmuj膮cym.
-Ko艅 ci膮gnie w贸z.
-A teraz w trybie rozkazuj膮cym:
-Wio!

Jest zako艅czenie roku...

Jest zako艅czenie roku szkolnego. Ka偶de dziecko przynios艂o prezent z w艂asnego zakresu mo偶liwo艣ci. Pani wiedz膮c, gdzie pracuj膮 rodzice dzieci pr贸buje zgadn膮c, co dosta艂a bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedz膮c, 偶e jej rodzice pracuj膮 w kwiaciarni, potrz膮sa pude艂kiem i m贸wi:
- Aniu, czy to s膮 kwiaty?
- Sk膮d pani wiedzia艂a?
P贸藕niej prezent daje Waldek. Pani wie, 偶e jego rodzice pracuj膮 w sklepie ze s艂odyczami. Potrz膮sa pude艂kiem i m贸wi:
- Waldku, czy to s膮 czekoladki?
- Sk膮d pani wiedzia艂a?
Sytuacja powtarza si臋 kilkana艣cie razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dosta艂a. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, 偶e jego rodzice pracuj膮 w bran偶y monopolowej. Nim potrz膮sn臋艂a pude艂kiem zauwa偶y艂a, 偶e z pude艂ka co艣 wycieka. Postanowi艂a to poliza膰.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowi艂a jeszcze raz "skosztowa膰":
- No to mo偶e ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaj臋 si臋, Jasiu. Co to jest?
- 艢winka morska!

Jedzie Jasiu z Babci膮...

Jedzie Jasiu z Babci膮 przez wie艣 o nazwie Dupa.
Jasiu widzi pogrzeb i m贸wi do Babci :
- Babciu ! Pogrzeb w Dupie !
- A Sam se pogrzeb ! - m贸wi Babcia

Pani w szkole m贸wi do...

Pani w szkole m贸wi do Jasia, 偶eby przyni贸s艂 na jutro wierszyk o sobie na przedstawienie.
Na drugi dzie艅 przedstawienie si臋 odbywa.
Dzieci m贸wi膮 swoje wierszyki.
I w ko艅cu Jasiu wyszed艂 na 艣rodek i m贸wi:
- Mam trzy latka trzy i p贸艂, jak si臋 wkurz臋 jebn臋 w st贸艂!!

Dzwoni c贸rka do taty...

Dzwoni c贸rka do taty i m贸wi:
- Nigdy mnie ju偶 nie zobaczysz jako dziewczyn臋, zmieniam p艂e膰!
Ojciec no to:
- Co Ty, jaja sobie robisz!?