#it
emu
psy
syn

Pani zapytała dzieci...

Pani zapyta┼éa dzieci kim s─ů ich rodzice i ile zarabiaj─ů. Zg┼éasza si─Ö Ola i m├│wi:
- Moja mama jest prostytutk─ů. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze jest obiad no i mamy kup─Ö kasy.
Następnie zgłasza się Karol i mówi:
- M├│j tato jest policjantem. Zawsze mo┼╝e sobie dorobi─ç na boku, wi─Öc nie narzekamy na brak kasy.
W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
- M├│j tato jest kierowc─ů TIR-a i gdyby nie prostytutki i policjanci, to te┼╝ mieliby┼Ťmy kup─Ö kasy.

Nauczyciel namawia dzieci,...

Nauczyciel namawia dzieci, by kupiły grupowe zdjęcie, które zrobił im na wycieczce szkolnej fotograf.
- Pomy┼Ťlcie tylko, jak mi┼éo b─Ödzie patrze─ç na to zdj─Öcie za 30 lat i m├│wi─ç: "To Jurek, zosta┼é adwokatem, a to Kasia, jest dziennikark─ů ..."
Nagle gdzie┼Ť z ostatniej ┼éawki odzywa si─Ö g┼éos:
- A to nauczyciel, ju┼╝ dawno nie ┼╝yje...

Mama m├│wi do Jasia:...

Mama m├│wi do Jasia:
- Kup makaron włoski na jajkach.
Idzie Jasio do sklepu i se powtarza makaron włoski na jajkach, włoski na jajkach.
Zachodzi Jasio do sklepu i pyta:
- Ma pan włoski na jajkach?

Jeden facet w urz─Ödzie...

Jeden facet w urz─Ödzie po┼Ťrednictwa pracy w Mielcu zobaczy┼é anons dotycz─ůcy pracy jako "Asystent Ginekologa". ┼╗ywo zainteresowany zapytuje urz─Ödnika o szczeg├│┼éy. Urz─Ödnik odpowiada ┼╝e praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a wi─Öc:
- pomoc kobietom rozebrać się, położyć je na łóżku
- nast─Öpnie ostro┼╝nie umy─ç ich "intymne miejsca"
- następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole
- i na koniec wmasowa─ç olejek w te miejsca kt├│re b─Öd─ů badane tak, ┼╝eby kobieta by┼éa gotowa do badania.
- pensja jest 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej.
Facet pyta urz─Ödnika :
- A wiec praca jest w Bielsku?
- Nie - odpowiada urzędnik - praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki...

Icek wyjezd┼╝a do USA...

Icek wyjezd┼╝a do USA i zostawia ┼╝on─Ö pod czujnym okiem swojego serdecznego przyjaciela Wacka. Po tygodniu Wacek spotyka Salci─Ö w nowym, drogim futrze.
Po dw├│ch tygodniach spotyka Salci─Ö w nowym extra samochodzie - ju┼╝ mu to da┼éo do my┼Ťlenia. Po miesi─ůcu Wacek spotyka ┼╝on─Ö swojego przyjaciela i ta zaprosza go do nowej willi.
Wacek dzwoni wi─Öc do Icka:
- Icek, przyjacielu, przyje┼╝d┼╝aj natychmiast! Twoja stara ma faceta, kt├│ry robi jej kosztowne prezenty. Icek wsiadl w samolot i przylatuje do Polski. Wchodzi do pi─Öknej nowej willi, zastaj─ůc ┼╝on─Ö z jakim┼Ť obcym m─Ö┼╝czyzn─ů w ┼é├│┼╝ku i pyta ┼╝on─Ö:
- Salcia, czy to futro to od tego pana?
- Tak , Icek, od niego.
- A ten samoch├│d przed domem te┼╝ od tego pana?
- Tak , Icek, od niego.
- Salcia, a czy ten pi─Ökny dom to te┼╝ od tego pana?
- Tak, kochanie. Ale wiesz czułam się taka samotna bez Ciebie.
- To Ty go przykryj, żeby się nam nie przeziębił!!!

Dwóch Norwegów wybrało...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Jasiu jak wygl─ůda Matka Boska?
Jasio my┼Ťli, my┼Ťli i w ko┼äcu m├│wi:
- Przypomniałem sobie! Jest taka piękna zgrabna.
- A dlaczego tak uwa┼╝asz?
- Bo jak wczoraj przechodzi┼éem ko┼éo plebani to wychodzi┼éa taka od ksi─Ödza, a ksi─ůdz krzycza┼é:
- O Matko Boska, żeby Cię tylko nikt nie zobaczył.

Facet domy┼Ťli┼é si─Ö, ┼╝e...

Facet domy┼Ťli┼é si─Ö, ┼╝e ┼╝ona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczeka┼é, a┼╝ wyjdzie z domu, po czym wskoczy┼é do taks├│wki i nakaza┼é kierowcy j─ů ┼Ťledzi─ç. Chwil─Ö p├│┼║niej wszystko by┼éo jasne - ┼╝ona pracowa┼éa w agencji towarzyskiej!
Zaskoczony facet do taks├│wkarz:
- Chcesz pan zarobi─ç st├│wk─Ö?
- Jasne! Co mam robi─ç?
- Wej┼Ť─ç do agencji, zabra─ç moj─ů ┼╝on─Ö, wsadzi─ç do taks├│wki i zawie┼║─ç nas oboje do domu.
Taks├│wkarz zabra┼é si─Ö do pracy. Kilka minut p├│┼║niej drzwi agencji otwieraj─ů si─Ö z hukiem i pojawia si─Ö taks├│wkarz trzymaj─ůcy za w┼éosy wij─ůc─ů si─Ö kobiet─Ö. Otworzy┼é drzwi samochodu, wrzuci┼é j─ů do ┼Ťrodka i powiedzia┼é
- Trzymaj j─ů pan!
Na to facet do taks├│wkarza:
- To nie moja ┼╝ona!
- Wiem, k***, to moja! Teraz id─Ö po pa┼äsk─ů!

Pani pyta si─Ö Jasia:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Józek już od roku chodził...

Józek już od roku chodził do Hanki, ale ani razu się do niej nie dobierał. W końcu matka Hanki, wdowa, zdecydowanie mówi do Józka:
- Ludzie gadaj─ů, ┼╝e ty nic w gaciach nie masz! Jak masz, to poka┼╝!
J├│zek pos┼éusznie ┼Ťci─ůga gacie. Wdowa m├│wi z zachwytem:
- Hanka! Albo ty go bierzesz, albo ja, bo taka sztuka, to koniecznie powinna zosta─ç w rodzinie!!!