#it
emu
psy
syn

- Panie doktorze, co...

- Panie doktorze, co dziennie rano oddaje mocz o 5 rano. - W pana wieku to bardzo dobrze. - Ale ja si─Ö budz─Ö o 7

Dziewczyna pyta swojego...

Dziewczyna pyta swojego chłopaka zaraz po przebudzeniu:
- Jak to jest obudzi─ç si─Ö obok najwspanialszej kobiety na ┼Ťwiecie?
On:
- Nie wiem

Jechał chłop wozem na...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Dzień dobry....

- Dzień dobry.
- Dzień dobry, panie doktorze.
- No dobra, posłuchamy. Pali pan?
- Nie całkiem...
- Nie całkiem? Jak to?
- Jestem biernym palaczem. Inni pal─ů, a ja oddycham.
- A, rozumiem. No to idziemy dalej. Seks pan uprawia?
- Nie całkiem....

W┼éa┼Ťciciel krematorium...

W┼éa┼Ťciciel krematorium dziwnie na mnie popatrzy┼é, a potem przem├│wi┼é:
- Przykro mi. Musi pan pokry─ç straty.
- Ale dlaczego ja? Proszę winić mojego ojca. To on chciał, żebym włożył mu do trumny rzeczy, które kochał za życia.
- No, ok. Ale fajerwerki?

...rok 2013......

...rok 2013...
- Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?
- Pojedzie pan ulic─ů Ofiar Katastrofy Smole┼äskiej, skr─Öci w prawo w ulic─Ö Braci Kaczy┼äskich, potem przez M─Öczennik├│w 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysi─ůclecia i skr─Öci pan w lewo, w Bojownik├│w o Prawo i Sprawiedliwo┼Ť─ç. Potem ju┼╝ prosto do Placu Braci Bli┼║niak├│w z pomnikiem Jaros┼éawa Boga ┼╗ywego, a tu┼╝ za nim jest Bulwar Lecha Kaczy┼äskiego.

Wii (Wii dla Kobiet)

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwaj bramkarze:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewnego dnia szef du┼╝ego...

Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika.
Kaza┼é mu przyj┼Ť─ç do swego pokoju.
Jak si─Ö nazywasz
Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
S┼éuchaj, nie dociekam, gdzie wcze┼Ťniej pracowa┼ée┼Ť i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam si─Ö do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufa┼éo┼Ť─ç i mo┼╝e zniszczy─ç m├│j autorytet. Zwracam si─Ö do pracownik├│w tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Je┼Ťli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko
Kochany - westchn─ů┼é nowy. - Nazywam si─Ö Jerzy Kochany.
Dobra, Jurek, om├│wmy nast─Öpn─ů spraw─Ö.

Facet łapie stopa, zatrzymuje...

Facet ┼éapie stopa, zatrzymuje si─Ö TIR z wieeelk─ů naczep─ů, facet wsiada, jad─ů... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalnia─ç, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samoch├│d traci si┼é─Ö i zatrzymuje si─Ö, kierowca wyjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dooko┼éa w plandek─Ö. Autostopowicz zrobi┼é oczy jak 5 z┼éoty, ale widzi, ┼╝e kierowca wkurzony, wi─Öc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaj─ů, jad─ů dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza si─Ö, zatrzymuj─ů si─Ö, kierowca ponownie si─Öga po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawo┼Ťci i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- Wiesz pan wioz─Ö 30 ton kanark├│w, samoch├│d ma ┼éadowno┼Ť─ç 20 ton, wi─Öc nie ma ch..a - po┼éowa musi lata─ç!