Lekarz do pacjenta: - Przykro mi, ale będziemy musieli amputować panu nogę. - Uff, a ja już myślałem, że mi pan pić zabroni...
Kumpel mówi do Kumpla: - Potrzebuję kasy. - Na co? - Teściowa nie żyje. - Ahh to potrzebujesz na pogrzeb? - Nie na adwokata.
- Niech pan pamięta - przestrzega lekarz pacjenta- alkohol jest pana największym wrogiem. - Ja tam nie jestem tchórzem...