Zbliża się 25-lecie związku małżeńskiego Kowalskich: - Co też podaruje mi mój drogi mąż? - myśli Kowalska - Niech to szlag. Gdybym ją wtedy zabił, jutro wychodziłbym z więzienia - myśli Kowalski
Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dni. . . . Potem błoto odpadło...
Blondynka chwali się koleżance: - Mam panią do sprzątania, panią do dziecka i panią do męża. Za te dwie pierwsze płacę ja, za tę ostatnią płaci mąż.