#it
emu
psy
syn

Pewien facet popadł w...

Pewien facet popad┼é w k┼éopoty finansowe. Jego firma popad┼éa w d┼éugi, straci┼é samoch├│d, bank chcia┼é zaj─ů─ç dom. Postanowi┼é zagra─ç w lotto. Niestety nie wygra┼é. Modli si─Ö wi─Öc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W nast─Öpnym losowaniu znowu wygra┼é kto┼Ť inny. Znowu si─Ö modli i b┼éaga:
- Bo┼╝e, za tydzie┼ä strac─Ö dom, gdzie si─Ö podziej─Ö z rodzin─ů?!
Znowu wygrywa jaki┼Ť inny go┼Ť─ç.
- Bo┼╝e, nie masz lito┼Ťci? Moja rodzina g┼éoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozw├│l mi wygra─ç w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mog─Ö Ci pom├│c, ale wykrzesaj te┼╝ co┼Ť z siebie - wype┼énij wreszcie ten cholerny kupon!

World Cup 2014 PORTRET GWIAZD...

Portret Ronaldo, Neymara i Messiego namalowany za pomoc─ů pi┼éki.

Po ci─Ö┼╝kiej pracy na...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Polak i Niemka uprawiaj─ů...

Polak i Niemka uprawiaj─ů stosunek. W pewnym momencie Niemka krzyczy:
- Ja, ja... gut, gut!
Polak wstaje i m├│wi:
- Sk─ůd ja ci teraz wezm─Ö jagody?!

Pewnego dnia Kowalski...

Pewnego dnia Kowalski po raz pierwszy od kilku lat spóźnił się do pracy w pewnej prestiżowej firmie. Ze strachem w oczach, kwadrans po 8.00 wszedł do budynku. Od razu wypatrzyły go czujne oczy szefa.
- ┼╗eby mi to by┼éo ostatni raz, panie Kowalski...! Dzisiaj nagana a nast─Öpnym razem wynocha z roboty, tylko wa┼╝ne wzgl─Ödy mog─ů pana usprawiedliwi─ç.
Niestety, historia lubi si─Ö powtarza─ç i gdzie┼Ť po miesi─ůcu Kowalski budzi si─Ö w swoim ciep┼éym ┼é├│┼╝eczku, patrzy na zegar i w┼éasnym oczom nie wierzy ... godzina 9.00! Ma ca┼ée 60 minut sp├│┼║nienia! Migiem ubiera si─Ö i po drodze obmy┼Ťla usprawiedliwienie. Wymy┼Ťli┼é, ┼╝e p├│jdzie do stomatologa i najlepiej ┼╝eby by┼éo wida─ç wyrwie sobie z─Öba, najlepiej na przodzie jedynk─Ö, mo┼╝e nawet dw├│jke. Wpada do prywatnego gabinetu, budzi jeszcze ┼Ťpi─ůcego lekarza i na progu krzyczy, ┼╝e b─Ödzie rwa┼é sobie dwa z─Öby. Kiedy zasiad┼é w fotelu stomatolog grzecznie pyta co rwiemy, ┼╝e na to Kowalski g├│rn─ů jedynk─Ö i dw├│jk─Ö. Lekarz nawet nie pyta dlaczego i po chwili wyrywa dwa z─Öby Kowalskiemu. Kowalski po zabiegu chc─ůc uregulowa─ç nale┼╝no┼Ť─ç pyta dentyst─Ö:
- Ile si─Ö nale┼╝y?
- Normalnie 200 zl, ale dzi┼Ť, w niedziel─Ö, bior─Ö 300 zl.

W zeszłym tygodniu dowiedziałe...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Młoda kobitka w czerni...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kanar sprawdza bilety...

Kanar sprawdza bilety w autobusie. W ko┼äcu dociera do pasa┼╝era drzemi─ůcego na tyle i puka go w rami─Ö:

-Bilecik prosz─Ö!

Pasa┼╝er otwiera zaspane oczy. Marszczy brwi i odpowiada z niech─Öci─ů:

- Człowieku... Kierowca sprzedaje.

Trzech facet├│w rozmawia...

Trzech facetów rozmawia o tym co chcieliby usłyszeć na swoim pogrzebie.
Pierwszy m├│wi:
- Chcia┼ébym aby w mowie pogrzebowej postawili mnie jako wz├│r ojca, przyk┼éad kochaj─ůcego m─Ö┼╝a i oddanego pracownika...
Drugi m├│wi:
- Ja to bym chcia┼é, ┼╝eby powiedzieli o mnie, ┼╝e zawsze za mn─ů szala┼éy panienki i ┼╝e by┼éem najwi─Ökszym ogierem.
- A ja chciałbym usłyszeć - mówi trzeci - Patrzcie, patrzcie, on się chyba rusza!