psy
fut
emu
#it
hit
syn

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel...

Pewien go艣膰, w艂a艣ciciel sklepu, bardzo nie lubi艂 Chi艅czyk贸w. Pewnego dnia przyszed艂 do niego Chi艅czyk i pyta:
- Ma Pan Whiskas? Potrzebuj臋 go dla m贸j kot.
- A gdzie masz tego kota? - pyta sprzedawca.
- No ja kot zostawi膰 w domu, ja go nie bra膰 ze sob膮 do sklep.
- To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
Chi艅czyk rad nie rad poszed艂 po kota do domu, a gdy wr贸ci艂 otrzyma艂 Whiskas. Dwa dni p贸藕niej przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 Pedigripal dla m贸j pies.
Sprzedawca pyta:
- A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
Chi艅czyk oburzony:
- Ja nie chodzi膰 z pies na zakupy!
- Bez psa nie wracaj! - burkn膮艂 sprzedawca. Tak si臋 i sta艂o, po przyj艣ciu z psem, Chi艅czyk otrzyma艂 sw贸j Pedigripal. Nast臋pnego dnia Chi艅czyk przychodzi do sklepu z du偶膮 papierow膮 torb膮 i m贸wi do sprzedawcy:
- Pan tu w艂o偶y膰 r臋ka.
- A po co?
- Pan w艂o偶y膰
Sprzedawca wk艂ada r臋k臋 do torby, a Chi艅czyk m贸wi:
- Pan pomaca膰! Mi臋kkie?
- No tak...
- Ciep艂e?
- No tak...
Na to Chi艅czyk uprzejmym g艂osem prosi:
- Ja chcie膰 kupi膰 papier toaletowy!

Ksi膮dz w czasie jazdy...

Ksi膮dz w czasie jazdy autostrad膮 widzi wielki billboard, na kt贸rym wida膰 krzy偶, na krzy偶u Jezusa i napis: "Nasze gwo藕dzie utrzymaj膮 wszystko". Ksi膮dz idzie do w艂a艣ciciela fabryki, robi awantur臋 o obra偶anie uczu膰 religijnych itp. Fabrykant obiecuje wszystko poprawi膰. Nast臋pnego dnia na bilbordzie wida膰 pusty krzy偶, Jezus le偶y w b艂ocie pod napisem: "Z naszymi gwo藕dziami to by si臋 nie zdarzy艂o"

Dzwoni go艣ciu do masarni...

Dzwoni go艣ciu do masarni i pyta si臋:
- Ma pan 艣wi艅ski ryj?
- Mam.
- Czy ma pan kurze udka?
- Mam.
- Ma pan 偶eberka?
- Mam.
- To musi pan 艣miesznie wygl膮da膰.

Spotyka si臋 dw贸ch kolesi...

Spotyka si臋 dw贸ch kolesi i jeden si臋 pyta drugiego:
- Ty jak bym sie przespa艂 z Twoj膮 偶on膮 to byliby艣my rodzin膮
A ten drugi:
- nie to by艣my byli kwita

Przychodzi do domu te艣膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Co by艣 zrobi艂, gdyby艣 zasta艂 mnie w 艂贸偶ku z innym m臋偶czyzn膮?
- Wyrzuci艂bym przez okno jego i jego lask臋...
- Jak膮 lask臋?
- Bia艂膮. Tak膮, co niewidomi u偶ywaj膮...

Polak, Rusek i Chi艅czyk...

Polak, Rusek i Chi艅czyk chc膮 przej艣膰 przez granic臋. Patrz膮, a na bramce stoi pi臋kna blondynka. Podchodz膮, ona z lotu m贸wi:

- Daj臋 wam miar臋. Przejdziecie przez granic臋, je艣li 艂膮czna d艂ugo艣膰 waszych ku*as贸w wyniesie minimum 50cm.

Jak chcia艂a - tak zrobili.
Mierzy Polak - 25 cm.
Mierzy Rusek - 24 cm.
Mierzy Chi艅czyk - 1 cm.

Po przej艣ciu przez granic臋 Chi艅czyk m贸wi:

- Dobrze, 偶e mi stan膮艂.

Donald Tusk spotyka si臋...

Donald Tusk spotyka si臋 z Chi艅czykami na budowie autostrady. Chi艅czycy siedz膮 i nic nie robi膮.
鈥 Panowie, dlaczego wy tych autostrad nie budujecie? 鈥 pyta oburzony Tusk.
Jeden z Chi艅czyk贸w odpowiada: 鈥 Bo ja nie umiem, ja jestem kucharz.
鈥 Jak pan nie umie, to po choler臋 si臋 pan bierze za budowanie? 鈥 pyta zdziwiony premier.
鈥 A pan po co si臋 bierze za rz膮dzenie? 鈥 m贸wi Chi艅czyk.

Pow贸d藕 w prowincjonalnym...

Pow贸d藕 w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludno艣ci. Wojsko puka do kaplicy:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Bosk膮.
Po trzech godzinach ksi膮dz siedzi na ostatnim pi臋trze parafii. Podp艂ywaj膮 motor贸wk膮:
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Min臋艂y kolejne godziny, ksi膮dz na szczycie dzwonnicy. Podp艂ywaj膮 znowu.
- Prosz臋 ksi臋dza, niech ksi膮dz ucieka! Ksi膮dz si臋 utopi!
- Nigdzie nie id臋, wierz臋 w Opatrzno艣膰 Boska.
Pi臋tna艣cie minut i ksi膮dz ju偶 z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Bo偶e, no jak tak mo偶na? Swojego wiernego s艂ug臋 zawie艣膰? A tak wierzy艂em w Opatrzno艣膰...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysy艂a艂em!!!

Czym si臋 r贸偶ni rosyjska...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.