#it
emu
psy
syn

Pewien misjonarz zosta艂...

Pewien misjonarz zosta艂 wys艂any z misja do buszu. W buszu byli sami Murzyni. Przez rok misjonarz naucza艂 ich, opowiada艂 im o Bogu i nawraca艂. Murzyni ufali mu i traktowali jak swojego.
Jednak pewnego razu wydarzy艂o si臋 cos niesamowitego. Jedna z tamtejszych kobiet urodzi艂a dziecko. Dziecko by艂obia艂e jak 艣nieg. C贸偶, 艣liska sprawa...
Starosta murzy艅ski zosta艂 oddelegowany aby porozmawia膰 z misjonarzem. Poszed艂 wi臋c do niego i m贸wi:
- S艂uchaj, jeste艣 jak jeden z nas, traktujemy ci臋 jak brata, ale sp贸jrz, my wszyscy jeste艣my czarni, a tutaj w wiosce urodzi艂o si臋 bia艂e niemowle. Tylko ty mog艂e艣 to zrobi膰. A przecie偶 uczy艂e艣 nas ze zdrada to grzech 艣miertelny!
- Ale偶 ja nie mam z tym nic wsp贸lnego! W przyrodzie zdarzaj膮 si臋 takie wybryki. To genetyczny wybryk natury, 偶e czarne + czarne = bia艂e. Sp贸jrz na przyk艂ad na tamte owce. Widzisz? Wszystkie s膮 bia艂e z wyj膮tkiem jednej, kt贸ra jest czarna. Ta czarna owca, podobnie jak wasze bia艂e dziecko jest wybrykiem natury i tyle.
Starosta spojrza艂 na te czarna owce, co艣 sobie jakby przypominaj膮c.
Zaczerwieni艂 si臋 i wypali艂:
- Dobra stary, zawrzyjmy umow臋: ja zapomn臋 o sprawie z bia艂ym dzieckiem, ty nie powiesz nikomu o owcy.

AdBuster - Szlachetna Paczka z PZU

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Leszek, gdzie sp臋dzasz...

- Leszek, gdzie sp臋dzasz Sylwestra?
- W Kazimierzu.
- Oj, nie wiem, podobno jednak on jest hetero.

Szuka艂em pracy. Wreszcie...

Szuka艂em pracy. Wreszcie zosta艂em zaproszony na rozmow臋 kwalifikacyjn膮. Podczas rozmowy prowadz膮cy skupili si臋 na tym, 偶e szukaj膮 sprzedawcy naprawd臋 doskona艂ego, b臋d膮cego w stanie doprowadzi膰 ka偶d膮 transakcj臋 do ko艅ca. Jeden z nich wzi膮艂 pi贸ro i poda艂 mi je:
- Postaraj si臋 je mi sprzeda膰.
Zacz膮艂em m贸wi膰 o jego jako艣ci, 偶e nawet co艣 tak prostego jak pi贸ro, mo偶e oznacza膰 wiele, i tak dalej w tym samym duchu. W pewnym momencie prowadz膮cy powiedzia艂, 偶e s艂ysza艂 do艣膰 i poprosi艂, aby odda膰 mu pi贸ro. Odm贸wi艂em, m贸wi膮c, 偶e to pi贸ro kosztuje 5 dolar贸w. B艂aga艂, ale by艂em uparty tak d艂ugo, a偶 zgodzi艂 si臋 zap艂aci膰. W艣ciek艂y, wyszed艂 z pokoju, trzaskaj膮c drzwiami.
Dosta艂em prac臋, ale ten facet przez d艂ugi czas patrzy艂 na mnie z ukosa.

Wychodzi艂em rano do pracy....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Waleri臋 K., pracownic臋...

Waleri臋 K., pracownic臋 firmy 'Seks na telefon", zgwa艂cono z niezidentyfikowanego numeru.

- Z czego 偶yjecie? -...

- Z czego 偶yjecie? - pyta policjant jakiego艣 podejrzanego typka.
- Z zak艂ad贸w!
- Co to znaczy "z zak艂ad贸w"?
- Normalnie. Zak艂adam si臋 z kim艣 i wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to za艂贸偶my si臋. Chcia艂bym si臋 przekona膰, czy m贸wicie prawd臋. - Mog臋 si臋 za艂o偶y膰, 偶e mam na dupie swastyk臋.
- Nie wierz臋 - stwierdza policjant.
- Za艂贸偶my si臋 o dych臋!
- W porz膮dku.
Poszli do jakiego艣 k膮ta.
M臋偶czyzna 艣ci膮gn膮艂 spodnie, wypi膮艂 ty艂ek, a policjant nachyli艂 si臋 nad nim i uwa偶nie go ogl膮da.
Wreszcie z triumfem wola:
- Wygra艂em! Nie masz 偶adnej swastyki! Nale偶y mi si臋 dycha!
M臋偶czyzna p艂aci, a policjant zadowolony zauwa偶a:
- No i co si臋 tak chwalili艣cie, 偶e wygrywacie ka偶dy zak艂ad?
- Bo wygra艂em!
- Jak to?
- Widzi pan w艂adza tych pi臋ciu kolesi贸w po drugiej stronie ulicy? - Widz臋!
- W艂a艣nie si臋 z nimi za艂o偶y艂em o trzysta tysi臋cy, 偶e mi pan
w艂adza do dupy zajrzy...

Chuck Norris jest tak...

Chuck Norris jest tak szybki, 偶e cie艅 dostaje zadyszki.

SK膭D SI臉 BIERZE KAC???

Dlaczego k艂adziesz si臋 spa膰 trze藕wy, a budzisz pijany?
To tajemnicze zjawisko powoduj膮 ma艂e alkoholowe ludki - czarodziejki!