psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Pewna dziewczyna wezwa艂a...

Pewna dziewczyna wezwa艂a hydraulika, 偶eby jej za艂o偶y艂 kran. Ten przyjecha艂 - m艂ody, przystojny, wysoki. Za艂o偶y艂 jej kran, szybko, dobrze, niedrogo policzy艂. I znikn膮艂 od razu.
Zdziwi艂a si臋 dziewczyna i wezwa艂a innego specjalist臋, elektryka. Ten te偶 pojawi艂 si臋 punktualnie, m艂ody, postawny, muskularny. Szybko za艂o偶y艂 gniazdka i w艂膮czniki. I pojecha艂 robi膰 inne zlecenia.
Dziewczyna zdziwi艂a si臋 jeszcze bardziej i wezwa艂a komputerowca. Ten przyjecha艂 niezw艂ocznie - m艂ody, opalony, weso艂y. Naprawi艂 komputer, jeszcze klawiatur臋 wyczy艣ci艂 i odjecha艂.
Biedna, og艂upia艂a dziewczyna wzywa艂a jeszcze wielu specjalist贸w - szklarza, gazownika, stolarza, 艣lusarza... I wszyscy oni okazali si臋 wy艣mienitymi specjalistami. Wszystko w domu by艂o zrobione jak nale偶y i dzia艂a艂o jak w zegarku. I tylko dziewczyna by艂a z jakiego艣 powodu niezadowolona...
Niekt贸rym to nigdy nie dogodzisz.

Trzech facet贸w zmar艂o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Babcia jedzie autobusem...

Babcia jedzie autobusem i pyta siedz膮cego obok studenta:
- Czy ten autobus jedzie do Paw艂owic?
- Tak, prosz臋 pani
- Ale czy na pewno jedzie do Paw艂owic?
- Tak, oczywi艣cie, 偶e jedzie.
- Ale czy jest pan pewien, 偶e jedzie do Paw艂owic?
- Tak, jestem pewien!!
- Ale czy na pewno w艂a艣nie do Paw艂owic?
- Nie, do Las Vegas!
- Ale przez Paw艂owice?

Dwaj mali ch艂opcy stoj膮...

Dwaj mali ch艂opcy stoj膮 przed ko艣cio艂em, z kt贸rego wychodz膮 w艂a艣nie nowo偶e艅cy. Jeden z ch艂opc贸w m贸wi:
- Patrz jaki teraz b臋dzie czad!
Po czym biegnie do pana m艂odego i wola:
- Tato, tato!!!

Je艣li 偶ycie wydaje Ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zostawili艣my z 偶on膮 synka...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Sesja...

Sesja

Co to jest SESJA?

Odp.: System Eliminacji Student贸w Ju偶 Aktywny

By艂 sobie facet, kt贸ry...

By艂 sobie facet, kt贸ry dba艂 o swoje cia艂o.
Pewnego razu stan膮艂 przed lustrem, rozebra艂 si臋 i zacz膮艂 podziwia膰 swe cia艂o.
Ze zdziwieniem stwierdzi艂 jednak, i偶 wszystko jest pi臋knie opalone opr贸cz jego cz艂onka!
Nie podoba艂o mu si臋 to, wiec postanowi艂 co艣 z tym zrobi膰.
Poszed艂 na pla偶臋, rozebra艂 si臋 i zasypa艂 ca艂e swe cia艂o, zostawiaj膮c cz艂onka stercz膮cego na zewn膮trz.
Przez pla偶臋 przechodzi艂y dwie staruszki.
Jedna opiera艂a si臋 na lasce.
Przechodz膮c obok zasypanego faceta ujrza艂a co艣 wystaj膮cego z piasku.
Ko艅cem laski zacz臋艂a przesuwa膰 to w jedn膮, to w drug膮 stron臋.
- 呕ycie nie jest sprawiedliwe - powiedzia艂a do drugiej.
- Czemu tak m贸wisz? - spyta艂a tamta zdziwiona.
- Gdy mia艂am 20 lat by艂am tego ciekawa, gdy mia艂am 30 lat bardzo to lubi艂am, w wieku 40 lat ju偶 sama o to prosi艂am, gdy mia艂am lat 50 ju偶 za to p艂aci艂am, w wieku 60 lat zacz臋艂am si臋 o to modli膰, a gdy mia艂am 70 to ju偶 o tym zapomnia艂am. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosn膮 na dziko, a ja nawet nie mog臋 przykucn膮膰!