#it
emu
psy
syn

Pewna kobieta zapadła...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ogl─ůdanie telewizji...

Ogl─ůdanie telewizji

┼╗ona ogl─ůda w telewizji program o gotowaniu.
M─ů┼╝ z przek─ůsem:
- Nie pomo┼╝e Ci. I tak nie umiesz gotowa─ç.
┼╗ona nie odrywaj─ůc wzroku od ekranu:
- I to m├│wi ten, co ci─ůgle ogl─ůda pornosy.

Sytuacja sprzed dw├│ch godzin...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Biznesman wysłał fax...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi kobieta do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedyny w okolicy gabinet...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu z broni─ů i chce kupi─ç lunet─Ö. Sprzedawca zachwala towar i w ko┼äcu pokazuje klientowi swoj─ů najlepsz─ů sztuk─Ö.
- Prosz─Ö pana ta luneta jest tak ┼Ťwietna, ┼╝e wida─ç przez ni─ů m├│j dom tam daleko na wzg├│rzu.
Klient bierze lunet─ů, patrzy w kierunku domu i zaczyna si─Ö u┼Ťmiecha─ç.
- Czemu si─Ö pan tak ┼Ťmieje? - pyta sprzedawca.
- Bo widz─Ö nag─ů kobiet─Ö i nagiego m─Ö┼╝czyzn─Ö.
Sprzedawca patrzy przez lunet─Ö i faktycznie widzi ten sam obraz. Wkurzony montuje swoj─ů najlepsz─ů lunet─Ö na najlepszym sztucerze jaki posiada w sklepie, bierze dwa naboje i m├│wi do go┼Ťcia:
- Je┼Ťli pan trafi moj─ů ┼╝on─Ö w g┼éow─Ö, a jej gacha w przyrodzenie - dostaje pan ten zestaw za darmo!
Go┼Ť─ç patrzy przez lunet─Ö i z u┼Ťmiechem m├│wi:
- Wie pan co? Akurat w tej chwili my┼Ťl─Ö, ┼╝e wystarczy mi tylko jedna kula...

Taka scenka: babcia w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

┼╗aba do skunksa:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ksi─ůdz i siostra zakonna...

Ksi─ůdz i siostra zakonna wracaj─ů z konwencji kiedy nagle nawala im samoch├│d.
Poniewa┼╝ awaria jest powa┼╝na, zdani oni s─ů na nocowanie w przydro┼╝nym hotelu.
Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
KSI─äDZ: Siostro, wydaje mi si─Ö ze w obecnym przypadku Pan
nie b─Ödzie mia┼é nam za z┼ée je┼Ťli sp─Ödzimy noc w tym samym
pokoju. Ja prze┼Ťpi─Ö si─Ö na pod┼éodze, siostra we┼║mie ┼é├│┼╝ko...
SIOSTRA: my┼Ťl─Ö ┼╝e to b─Ödzie w porz─ůdku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSI─äDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut p├│┼║niej...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSI─äDZ: No dobrze, podam Siostrze nast─Öpny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie s─ůdz─Ö aby w tym wypadku Pan mia┼é nam za z┼ée aby┼Ťmy zachowali si─Ö jak m─ů┼╝ i ┼╝ona w t─ů jedyn─ů noc...
KSI─äDZ: masz racj─Ö..... wstawaj i sama we┼║ sobie ten cholerny koc.