psy
fut
lek
hit
emu
syn
#it

Pewna pani posz艂a do...

Pewna pani posz艂a do lekarza i m贸wi:
- prosz臋 pana moje dziecko jest chore
- przechodzi艂o dziecko odr臋?
- co pan odra jest g艂臋boka i dziecko by mi si臋 utopi艂o. ...

Dw贸ch braci przysz艂o...

Dw贸ch braci przysz艂o do lekarza.
Jeden mia艂 za kr贸tkiego chu*a a drugi za d艂ugiego ch*ja.
Lekarz przepisa艂 im ma艣ci temu co mia艂 d艂ugiego na skr贸cenie a temy co mia艂 kr贸tkiemy na wyd艂u偶enie
W DOMU BRACIA SI臉 POMYLILI MA艢CIAMI
do lekarza wchodzi tylko ten co mia艂 za kr贸tkiego a lekarz si臋 pyta:
Co si臋 sta艂o na to jeden z braci odpowiada
My艣my si臋 pomylili ma艣ciemi i ja ju偶 nic nie mam!
Lekarz na to:
No c贸偶.... a gdzie ten drugi
Za p艂otem zwija.

Przychodzi facet do apteki...

Przychodzi facet do apteki i m贸wi:
- Pani magister, mam wzw贸d od 2 tygodni i co bym nie robi艂 on nadal stoi i nie chce opa艣膰! Niech mi pani co艣 da
Aptekarka powiedzia艂a 偶e musi si臋 skonsultowa膰 z siostr膮 kt贸ra te偶 pracuje w aptece. Po chwili:
- Damy panu spanie, wy偶ywienie i 3 tysi膮ce na r臋k臋

Lekarz pyta pacjenta: ...

Lekarz pyta pacjenta:
- Pali pan?
- Nie.
- To szkoda. Poczu艂by si臋 pan du偶o lepiej, gdyby pan rzuci艂 palenie.

Pewien ginekolog postanowi艂...

Pewien ginekolog postanowi艂 rzuci膰 prac臋. Zastanowi艂 si臋, co innego potrafi robi膰. Uzna艂, i偶 posiada kwalifikacje mechanika samochodowego.
Poszed艂 do znajomego warsztatu, do Szefa z pro艣b膮 o przyj臋cie do pracy. Szef mu m贸wi:
- Jak zda Pan egzamin i poprawnie rozbierze i zmontuje silnik to dostanie Pan prac臋.
Szef wezwa艂 Pana Kazia (swego pracownika) i rzecze:
- Kaziu, we藕 Pana Doktora na warsztat, niech rozmontuje silnik od tego Fiata i potem go zmontuje. Za poprawne roz艂o偶enie silnika dasz Panu Doktorowi 50 pkt. a za z艂o偶enie drugie 50 pkt. Po egzaminie zdecydujemy, czy Pan Doktor si臋 nada.
I tak zrobili. Po godzinie, do biura szefa wraca pan Kazio i melduje:
- Szefie, Pan Doktor na egzaminie uzyska艂 150 pkt.
- Jak to ? - wykrzykn膮艂 Szef, przecie偶 mog艂e艣 przyzna膰 50 pkt. za roz艂o偶enie i 50 pkt. za z艂o偶enie - razem 100 pkt. ?
- Tak, Szefie, da艂em mu 50 za roz艂o偶enie, 50 za z艂o偶enie i dodatkowe 50 pkt. za to, 偶e Pan Doktor wszystko to zrobi艂 przez rur臋 wydechow膮!

Pewnego turyst臋 boli...

Pewnego turyst臋 boli z膮b, nie zna angielskiego ale jest w Angli poszed艂 to dentysty. Nast臋pnego dnia zwierza si臋 koledze:
-Wiesz by艂em u dentysty bola艂 mnie jeden z膮b a on mi wyrwa艂 2
-A co powiedzia艂e艣
-Tu
-Tu to po angielsku znaczy 2 no trudno dobrze 偶e nie powiedzia艂e艣 ten wyrwa艂 by ci 10 z臋b贸w

Poszed艂 facet do lekarza...

Poszed艂 facet do lekarza z pr贸bka moczu. Lekarz odkr臋ci艂 s艂oiczek, poci膮gn膮艂 spory 艂yk. Facet zblad艂, a lekarz pop艂uka艂 troch臋 w ustach, zadar艂 g艂ow臋 do g贸ry i zrobi艂 tak: glugluglu, po czym po艂kn膮艂.
U艣miechn膮艂 si臋 i powiedzia艂:
- Mocz w porz膮dku. Prosz臋 jutro przynie艣膰 ka艂...
Na drugi dzie艅 facet przychodzi z pr贸bk膮 ka艂u, podaje lekarzowi. Ten wyjmuje z szuflady 艂y偶eczk臋, otwiera s艂oik... Pacjent znowu blednie. Lekarz miesza 艂y偶eczk膮 w s艂oiku, wyci膮ga porcj臋, ogl膮da w膮cha... Facet robi sie zielony... Wtedy lekarz wk艂ada 艂y偶eczk臋 do ust, mlaska, u艣miecha si臋. Facet ma juz 偶o艂膮dek w gardle. Nagle lekarz prze艂yka i podsuwa 艂y偶eczk臋 pacjentowi z pytaniem:
- Pocz臋stuje si臋 pan?
Pacjent energicznym ruchem g艂owy zaprzecza. Wtedy lekarz rzuca z triumfem:
- Mamy pierwszy objaw! Po czym zapisuje w zeszycie: brak 艂aknienia.

W poczekalni u lekarza...

W poczekalni u lekarza (nie baba).
- Przeprraszszszam - pyta jeden pacjent drugiego pacjenta siedz膮cego obok niego - pppan z jjjak膮 dodolegliiiwo艣艣艣ci膮?
- Ja z prostat膮 - s艂yszy w odpowiedzi.
- A ccco tto jest tta prrostttata? - dopytuje si臋 pierwszy.
- No, jak by to panu najpro艣ciej wyt艂umaczy膰? - m贸wi drugi pacjent. - Widzi pan, ja tak siusiam, jak pan m贸wi.

U lekarza:...

U lekarza:
Doktor(D) m贸wi do pacjenta (P):
D: No c贸偶, mam dla Pana dwie wiadomo艣ci, dobr膮 i z艂膮. Kt贸ra chce Pan us艂ysze膰 najpierw?
P: Oczywi艣cie, 偶e dobr膮!
D: Ta choroba b臋dzie nazwana Pa艅skim nazwiskiem.

Psychiatra bada pacjenta...

Psychiatra bada pacjenta za pomoc膮 testu, czytaj膮c:
- Ostatniej niedzieli by艂 straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista zosta艂 rozjechany przez samoch贸d tak nieszcz臋艣liwie, 偶e straci艂 g艂ow臋. W chwil臋 potem motocyklista wsta艂, podni贸s艂 g艂ow臋 i poszed艂 do najbli偶szej apteki, 偶eby przyklei膰 j膮 do tu艂owia.
W tym miejscu badany u艣miecha si臋 z niedowierzaniem.
- Pa艅ska historia nie trzyma si臋 kupy. Przecie偶 apteki w niedziel臋 s膮 zamkni臋te!