Nietoperze wiszą na gałezi głową w doł,nagle jeden się wyłamał i siedzi główą do góry jak inne ptaki,na to inny nietoperz: -Co on zemdlał?
Idzie żółw bez skorupy. - Co się stało? - pytają koledzy. - Wyprowadziłem się z domu.
Pani w szkole: - Dzieci nie wolno całować zwierząt bo przenoszą się różne zarazki. Kto da jakiś przykład? Jasiu się zgłasza: - Moja ciocia zawsze całowała mojego małego jamniczka - I co się stało? - Piesek zdechł.
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.