#it
emu
hit
psy
syn

Pewne ma艂偶e艅stwo wskutek...

Pewne ma艂偶e艅stwo wskutek wypadku znalaz艂o si臋 na bezludnej wyspie.
Przebywali tam ju偶 kilka lat, a偶 pewnego dnia fale wyrzuci艂y na brzeg m艂odego m臋偶czyzn臋. Nowy rozbitek i 偶ona od razy wpadli sobie w oko, jednak nie by艂o mowy o 偶adnym intymniejszym kontakcie, gdy偶 w pobli偶u zawsze by艂 m膮偶 kobiety, dlatego te偶 musieli opracowa膰 sprytny plan. M膮偶 贸w, swoj膮 drog膮, te偶 by艂 zadowolony z nowego towarzysza niedoli, w swej bystro艣ci obliczy艂 bowiem, 偶e zamiast dw贸ch 12-godzinnych zmian na wybudowanej przez rozbitk贸w wie偶y, mo偶na b臋dzie ustanowi膰 trzy zmiany 8-godzinne. Do pierwszej zmiany zg艂osi艂 si臋 na ochotnika "nowy". Tymczasem ma艂偶e艅stwo wzi臋艂o si臋 do rozpalania ogniska. Najpierw zacz臋li uk艂ada膰 kr膮g z kamieni. W tym momencie z g贸ry dobieg艂 g艂os: "Ej, bez seksu tam prosz臋!". Na to para z do艂u: "Ale偶 my nic nie robimy!".
Po chwili para zacz臋艂a uk艂ada膰 w kamiennym kr臋gu kawa艂ki drewna. I znowu z g贸ry dobieg艂o g艂o艣ne: "Ej, bez seksu tam prosz臋!". A para znowu: "Ale偶 my nic nie robimy!".
P贸藕niej ma艂偶e艅stwo zabra艂o si臋 do uk艂adania na drewnie li艣ci palmowych. "Nowy" z g贸ry na to: "Ej, m贸wi艂em BEZ SEKSU". A ma艂偶e艅stwo jeszcze raz: "Ale偶 my nic nie robimy".
Po o艣miu godzinach na wie偶臋 uda艂 si臋 m膮偶. Ledwie doszed艂 na g贸r臋, spojrza艂 w d贸艂 i pomy艣la艂: "Kurcz臋, st膮d faktycznie wygl膮da, jakby si臋 bzykali"...

Komentarze

Obrazek u偶ytkownika Blackpearl4444

Naiwniak hahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahah

Przychodzi gospodarz...

Przychodzi gospodarz do domu i m贸wi:
- S艂uchaj matka!!! Dokupi艂em dzisiaj 10 hektar贸w ziemi.
- Wiem.
- A sk膮d wiesz?
- Nasz ko艅 si臋 za stodo艂膮 powiesi艂.

Polski g贸ral pije w贸dk臋...

Polski g贸ral pije w贸dk臋 z Japo艅czykiem. W pewnej chwili rozochocony Japo艅czyk wstaje i wali g贸rala w pysk.
- Co to by艂o? ? pyta g贸ral
- Karate - odpowiada w swoim j臋zyku Japo艅czyk.
Mija kilka kolejek. G贸ral wstaje i wali Japo艅czyka w pysk, tak 偶e ten pada na ziemi臋.
Po kilku minutach wstaje i 艂aman膮 polszczyzn膮 pyta:
- Yyyy, czo to by艂o?
Na co g贸ral:
- Zderzak od Toyoty.

W banku by艂 napad. Kobieta...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

podoba艂 mi si臋 taki jeden...

podoba艂 mi si臋 taki jeden znajomy mojego kolegi, Piotra. kt贸rego艣 dnia ogl膮dali艣my razem film na DVD. Piotr poszed艂 po popcorn a ja skorzysta艂am z okazji i poca艂owa艂am tego ch艂opaka. on si臋 na mnie spojrza艂 zdziwiony i powiedzia艂: ja jestem gejem. wydawa艂o mi si臋 偶e si臋 przes艂ysza艂am i zapyta艂am: s艂ucham? a on do mnie: ja i Piotr chodzimy ze sob膮.

9 rano. Pukanie do drzwi....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ona: "Seks by艂 super....

Ona: "Seks by艂 super. Teraz le偶ymy ko艂o siebie. On zamy艣lony spogl膮da do g贸ry.
O czym my艣li? Z pewno艣ci膮 o naszym uniesieniu... Co艣 mu zajmuje my艣li.
Zaciska z臋by. A mo偶e chodzi mu po g艂owie 偶e ju偶 dwa lata jeste艣my razem?
Mo偶e si臋 wkurzy艂, 偶e przybra艂am na wadze. Nic nie m贸wi. Wci膮偶 patrzy w g贸r臋..."
On: "Mucha na 偶yrandolu. Lezie. Jak to robi , 偶e nie spadnie... "

Mnisi zorganizowali konkurs...

Mnisi zorganizowali konkurs na degustacj臋 alkoholu. Pierwszy wystartowa艂 zakonnik z Niemiec. Dostaje piwo, pr贸buje i po chwili m贸wi:
- Hmm, piwo jasne... warzone w po艂udniowej Bawarii... hmm... z chmielu zebranego w 1998 roku.
Oklaski, wiwat. Jako nast臋pny do testu podchodzi zakonnik z Francji, kt贸remu jurorzy dali do rozpoznania wino. Zaczyna degustowa膰 i m贸wi:
- Wino czerwone... rocznik 78, mo偶e 79... wyprodukowane w okolicach Bordeaux.
Trzeci do konkursu staje mnich z Polski. S臋dziowie chcieli z niego zakpi膰 i dali mu bimber. Polak wychyli艂 kieliszek i m贸wi:
- 呕ytnia!
Na to s臋dziowie:
- Brat si臋 chyba pomyli艂...
- Chwilunia, chwilunia. 呕ytnia 28, mieszkania 17.

Karol elektryk

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Sopot. Mandaryna w艂a艣nie...

Sopot. Mandaryna w艂a艣nie zako艅czy艂a 艣piewanie. Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz!
No dobra, to za艣piewa艂a, sko艅czy艂a, a publika: "jeszcze raz!". No i tak trzeci, czwarty pi膮ty... dziewi膮ty raz. W ko艅cu ju偶 zrezygnowana m贸wi do publiczno艣ci:
- Kochani, ale ja ju偶 nie mam si艂y 艣piewa膰..
A publiczno艣膰:
- 艢piewaj a偶 si臋 nauczysz!