Po czym pozna膰, 偶e twojej...

Po czym pozna膰, 偶e twojej dziewczynie si臋 przyty艂o?
Ciuchy twojej 偶ony zacz臋艂y jej pasowa膰...

Pewna rodzinka z Zag艂臋bia...

Pewna rodzinka z Zag艂臋bia (D膮browskiego, czego skrajnym przyk艂adem jest Sosnowiec) przeprowadzi艂a si臋 na 艢l膮sk. Ch艂opaczek by艂 nieszcz臋艣liwy bardzo, bo go koledzy przezywali "gorolem". W ko艅cu wymy艣li艂, 偶e on nie chce by膰 Gorol, tylko b臋dzie od dzisiaj Hanysem. Od razu pobieg艂 pochwali膰 si臋 mamie.
- Mamo! Ja nie jestem ju偶 gorolem, ja jestem Hanysem!
- Dobrze syneczku, ale porozmawiaj o tym z tat膮, bo mi si臋 obiad przypali.
Pobieg艂 wi臋c do taty z tym samym tekstem i tata te偶 go zby艂. Usiad艂 wi臋c w k膮cie i powiedzia艂 sobie:
- Dopiero 5 minut jest 偶ech Hanysem, a ju偶 mie te Gorole wkur.j膮!

W pobli偶u g贸ralskiej...

W pobli偶u g贸ralskiej wioski obudzi艂 si臋 olbrzym i m贸wi do ludzi:
- Chc臋 je艣膰!
To ludzie zwo偶膮 mu jedzenie
- Chc臋 pi膰!
To ludzie zaprowadzili go nad rzek臋.
- Chc臋 sexu!
Ludzie my艣l膮 kobiety mu da膰 niema sensu , krow臋 rozerwie wi臋c zebrali si臋 w sze艣ciu i ci膮gaj膮 do przodu do ty艂u, do przodu.... nagle s艂ycha膰:
- Do ty艂u do ty艂u! Sta艣ka pod sk贸r臋 wci膮gn臋艂o

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki: ...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na okr臋cie m艂ody majtek...

Na okr臋cie m艂ody majtek pyta starego 偶eglarza
- Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
- No bo kiedy艣 wypad艂em za burt臋 i rekin mi odgryz艂
- A dlaczego masz hak zamiast d艂oni?
- No bo kiedy艣 mieli艣my potyczk臋 z piratami i odci臋li mi d艂o艅
- A dlaczego nie masz oka?
- No bo kiedy艣 tak stoj臋 na statku patrz臋 w niebo i nagle mi mewa narobi艂a.
- No tak, ale od tego si臋 nie traci oka, wystarczy wytrze膰!
- No w艂a艣nie, a to by艂 pierwszy dzie艅 kiedy mia艂em hak zamiast r臋ki.

Wchodzi hrabia do pokoju....

Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Wo艂a:
- Janie!
- Ja te偶 nie!

- Babciu, widzia艂a艣 moje...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Na stacj臋 PKP wpada zdyszany...

Na stacj臋 PKP wpada zdyszany facet i pyta przechodnia:
- Panie jaki to poci膮g?
- 呕贸艂ty.
- Panie, ale dok膮d?
- Do po艂owy.

Dw贸ch policjant贸w idzie...

Dw贸ch policjant贸w idzie z aresztowanymi do lekarza.
Lekarz pyta pierwszego aresztowanego:
- Jak si臋 pan nazywa?
- Wies艂aw Maj.
- A pan? - zwraca si臋 do drugiego.
- Zygmunt Maj.
- A wy co? - lekarz pyta policjant贸w.
- Policjanci z Majami.

Facet jedzie na spotkanie,...

Facet jedzie na spotkanie, sp贸藕nia si臋, nie mo偶e znale藕膰 miejsca do zaparkowania. Podnosi g艂ow臋 do nieba:
- Bo偶e, pom贸偶 mi znale藕膰 miejsce, a rzuc臋 picie i co niedziela b臋d臋 chodzi艂 do ko艣cio艂a.
Nagle w cudowny spos贸b pojawia si臋 miejsce.
Facet zn贸w zwraca si臋 do nieba:
- A, nie fatyguj si臋, ju偶 znalaz艂em.