Po czym pozna膰, 偶e twojej...

Po czym pozna膰, 偶e twojej dziewczynie si臋 przyty艂o?
Ciuchy twojej 偶ony zacz臋艂y jej pasowa膰...

Faceta bolaly bimbaly...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Komisariat policji. Dy偶urka....

Komisariat policji. Dy偶urka. Dzwoni telefon. Dy偶urny odbiera:
- Komisariat Policji, s艂ucham?
- Dzie艅 dobry. Czy to wasz komisariat wysy艂a艂 wczoraj wieczorem patrol na Alej臋 Lipow膮 74 przez 3?
- Chwileczk臋, ju偶 sprawdzam. Tak. Mieli艣my zg艂oszenie naruszenia ciszy nocnej - g艂o艣na muzyka, wraski...
- Mam pro艣b臋. Czy mo偶ecie ich przys艂a膰 jeszcze raz? Zapomnieli zabra膰 czapk臋 i pistolet. No i zdj臋cia obejrz膮, fajne wysz艂y!

Na polanie w lesie pas膮...

Na polanie w lesie pas膮 si臋 krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zaj膮czek i m贸wi:
- Witam szanowne kr贸weczki! Czy jest mo偶e mi臋dzy paniami jaki艣 cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedzia艂y zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 z艂otych!
Na drugi dzie艅 sytuacja si臋 powtarza. Zdenerwowane krowy wys艂a艂y delegacj臋 do lisa.
- Ty lis, zaj膮czek wy艂udza od nas got贸wk臋, chod藕 i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis si臋 zgodzi艂. Trzeciego dnia krowy zn贸w pas膮 si臋 na polanie. Przychodzi zaj膮czek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomi臋dzy paniami jaki艣 cwaniaczek?
Lis wstaje i m贸wi:
- Jestem, a co ma艂y?
W tym momencie zza drzew wychodzi nied藕wied藕.
- A nic, kr贸wki jak zwykle po "pi膮talu", a cwaniaczek 15!

Rozmawia dw贸ch go艣ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dwie dziewczynki w wannie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pra艂atowi Henrykowi kto艣...

Pra艂atowi Henrykowi kto艣 ukrad艂 z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy pra艂at pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi si臋 las m臋skich r膮k.
- Nie o to mi chodzi - m贸wi pra艂at. - Kto widzia艂 ptaszka?
Podnosi si臋 las kobiecych rak.
Pra艂at wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widzia艂 mojego ptaszka?
Wszyscy ministranci podnosz膮 r臋ce.

Majster hydraulik z pomocnikam...

Majster hydraulik z pomocnikami rozpoczynaj膮 napraw臋 szamba. Majster wskakuje do 艣rodka, bierze g艂臋boki oddech i zanurza si臋 w g贸wnach. Po pewnym czasie wynurza si臋 i m贸wi:
- Podaj klucz 20-k臋.
I z powrotem daje nura, po chwili wynurza si臋 i m贸wi:
- Podajcie 贸semk臋.
I zn贸w daje nura. Wreszcie ko艅czy robot臋, wychodzi z szamba i m贸wi do pomocnik贸w:
- Ch艂opcy uczcie si臋, bo inaczej ca艂e 偶ycie b臋dziecie klucze podawa膰.

Na ostry dy偶ur przywo偶膮...

Na ostry dy偶ur przywo偶膮 g贸rala ci臋偶ko pobitego, a ten na noszach zwija si臋 ze 艣miechu. Lekarz pyta:
- I z czego si臋 pan tak 艣mieje? Szcz臋ka z艂amana, cztery 偶ebra te偶, oko wybite?
G贸ral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc po艣lubn膮 a ja mam jego jaja w kieszeni!