#it
emu
fut
hit
psy
syn

Po d艂ugiej upojnej nocy...

Po d艂ugiej upojnej nocy on zauwa偶y艂 na jej stoliku przy nocnej lampie zdj臋cie faceta. Zacz膮艂 si臋 niepokoi膰.
- Czy to jest tw贸j m膮偶? - nerwowo zapyta艂.
- Nie g艂uptasie - odpowiedzia艂a przytulaj膮c si臋 do niego.
- Czy to tw贸j ch艂opak? - kontynuowa艂.
- Nie, co艣 ty - odpowiedzia艂a.
- Czy to tw贸j ojciec lub brat? - pyta艂.
- Nie, nie, nie - odpowiedzia艂a delikatnie gryz膮c go w ucho.
- A wi臋c kto to jest? - nalega艂.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.

Pani od j臋zyka polskiego...

Pani od j臋zyka polskiego pyta Jasia:
- Je偶eli powiem jestem pi臋kna, to jaki to b臋dzie czas?
- Z ca艂膮 pewno艣ci膮 przesz艂y.

- Wiesz - zwierza si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Seks to nie szachy, ko艅czenie...

Seks to nie szachy, ko艅czenie w trzech ruchach nie robi wielkiego wra偶enia.

Jedzie facet pociagiem...

Jedzie facet pociagiem i nagle czuje smrod. Zagaduje do goscia obok i pyta sie:
-Przepraszam zesra艂 sie Pan?
-Tak a o co chodzi?

Studentka m贸wi do kole偶anki:...

Studentka m贸wi do kole偶anki:
- Wczoraj we 艣nie ukaza艂 mi si臋 Moj偶esz! Szed艂 z ludem, przez rozst膮pione morze.
- Powa偶nie?
- Tak. No i budz臋 si臋 rano, patrz臋, a rozst臋py pozosta艂y.

W obecno艣ci malarza rozprawian...

W obecno艣ci malarza rozprawiano o wsp贸艂czesnej m艂odzie偶y.
- Prawd膮 jest - odezwa艂 si臋 w pewnej chwili malarz - 偶e dzisiejsza m艂odzie偶 jest rzeczywi艣cie okropna. Ale najstraszniejsze jest to ze my do niej nie nale偶ymy.

Sztygar w kopalni schodzi...

Sztygar w kopalni schodzi do g贸rnik贸w i pyta:
- Kt贸ry wczoraj pi艂 i ma kaca?
G贸rnicy spu艣cili g艂owy i cisza. W ko艅cu jeden si臋 odwa偶y艂 i m贸wi:
- No, ja wczoraj popi艂em.
- Dobra, to cho膰 idziemy na klina, a reszta do roboty.

Wisi sobie na drzewie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotyka si臋 dw贸ch koleg贸w...

Spotyka si臋 dw贸ch koleg贸w po latach i jak to przy w贸dce temat schodzi na te艣ciowe.
-Musz臋 si臋 pozby膰 mojej bo nie wytrzymam z ni膮 - m贸wi pierwszy.
- A ma prawo jazdy?? - pyta drugi.
-Ma
-To kup jej samoch贸d, napewno si臋 zabije i b臋dziesz mia艂 spok贸j.
Po miesi膮cu si臋 spotykaj膮.
- I jak??
- 呕yje, cieszy mich臋 i je藕dzi za moje pieni膮dze po ca艂ym mie艣cie.
- A co jej kupi艂e艣??
- Tico.
- Co艣 Ty g艂upi?? Kup jej Jaguara to napewno zginie.
Po dw贸ch miesi膮cach znowu si臋 spotykaj膮.
- I jak??
- Nie 偶yje. A najbardziej to mi si臋 podoba艂o jak jej 艂eb wierd..la艂.