#it
emu
psy
syn

Po dwuletniej odsiadce...

Po dwuletniej odsiadce w wi─Özieniu, m─ů┼╝ wraca do domu i zastaje ┼╝on─Ö z tr├│jk─ů dzieci.
Wkurzony woła od progu:
- Co to za bachory?
- No jak ciebie zabierali to ja w ci─ů┼╝y by┼éam i to jest Wojtu┼Ť.
Później Cie w więzieniu odwiedziłam i to jest Kaziu
- A to trzecie?
- A co┼Ť si─Ö tego trzeciego przyczepi┼é? Siedzi sobie? No to niech siedzi!

By┼éo sobie kiedy┼Ť stare...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi m─ů┼╝ do domu...

Przychodzi m─ů┼╝ do domu od kumpla, ca┼ékiem pijany.
┼╗ona pyta zdenerwowana:
- Gdzie by┼ée┼Ť draniu?
- U Witka w szachy grałem.
- Ale czu─ç od ciebie w├│d─Ö!
- A co ma by─ç czu─ç? Szachy?

Klinika Położnicza, młody...

Klinika Położnicza, młody ojciec na chodniku przed budynkiem drze się do połowicy, która na II piętrze prezentuje mu nowo narodzone:
- No i jak??? Boolałoo!!!???????
W tym momencie na parterze otwiera się okno i podenerwowana starsza położna woła:
- Wsad┼║ se w dupe parasol, otw├│rz i spr├│buj wyj─ů─ç to zobaczysz baranie!!!!

Pewna kobitka miała problem...

Pewna kobitka mia┼éa problem z m─Ö┼╝em - strasznie bidulek chrapa┼é, co nie pozwala┼éo jej si─Ö w nocy wyspa─ç. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotka┼éa s─ůsiadk─Ö i gdy jej opowiedzia┼éa o problemie, ta zaproponowa┼éa jej wizyt─Ö u pewnej znachorki, kt├│ra pono─ç wszystkie przypad┼éo┼Ťci leczy─ç umie. Kobita leci
pod wskazany adres, przedstawia sytuacj─Ö, ta chwil─Ö si─Ö zastanawia i m├│wi:
- Jak stary zacznie chrapa─ç, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita si─Ö wqr..., opieprzy┼éa znachork─Ö, ┼╝e naiwnych ludzi tylko naci─ůga─ç umie i ┼╝e z┼éamanego grosza jej nie da i polecia┼éa do chaty. W nocy ta sama historia...stary pi┼éuje ju┼╝ drug─ů godzin─Ö...kobitka my┼Ťli sobie: "Ehh...spr├│buj─Ö tak zrobi─ç, jak znachorka m├│wi┼éa..". Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Nast─Öpnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podw├│jne honorarium...
Oczywi┼Ťcie ciekawo┼Ť─ç nie dawa┼éa jej spokoju wi─Öc pyta:
- Pani... ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
Znachorka:
- Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziur─Ö i cugu ni ma...

ÔÇÄ- Wieczorem, gdy b─Ödzie...

ÔÇÄ- Wieczorem, gdy b─Ödzie si─Ö pan szykowa┼é do snu, prosz─Ö zostawi─ç za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy .
Radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.
- I my┼Ťli pan, ┼╝e moja ┼╝ona i te┼Ťciowa zgodz─ů si─Ö spa─ç na klatce schodowej?

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli...

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli z wojska. Dawno si─Ö nie widzieli.
- Co tam u ciebie słychać...? - pyta jeden.
- Aaaa , nic takiego... ożeniłem się - odpowiada drugi.
- To musisz by─ç szcz─Ö┼Ťliwy...?
- No..., musz─Ö...

Przychodzi m─Ö┼╝czyzna...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedzie ┼╝ona z m─Ö┼╝em i...

Jedzie ┼╝ona z m─Ö┼╝em i nagle przy drodze dostrzegaj─ů potr─ůconego skunksa. Zatrzymuj─ů si─Ö i ┼╝ona bierze zwierzaka do samochodu. M├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie on cały się trzęsie.
- Włóż go między uda, będzie mu ciepło.
- A co ze smrodem?
- Zatkaj mu nos.

Ranek po nocy po┼Ťlubnej....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.