#it
emu
fut
hit
psy
syn

Po kilku latach ci臋偶kich...

Po kilku latach ci臋偶kich boj贸w wierny rycerz powr贸ci艂 do kr贸lewskiego zamku. Kl臋kn膮艂 przed majestatem, z艂o偶y艂 u st贸p kr贸la zakrwawiony i wyszczerbiony miecz i powiedzia艂:
- Wasza Wysoko艣膰, przez ostatnie pi臋膰 dni wyrzyna艂em w pie艅 wsie, puszcza艂em z dymem miasta, gwa艂ci艂em kobiety, topi艂em dzieci - wszystko, by pogn臋bi膰 twoich wrog贸w na zachodzie...
- Zaraz, zaraz... - przerwa艂 niepewnie kr贸l. - Przecie偶 ja nie mam 偶adnych wrog贸w na zachodzie.
- Teraz ju偶 masz.

Zamkn臋li go艣cia do wi臋zienia...

Zamkn臋li go艣cia do wi臋zienia na 20 lat, siedzia艂 sam w celi, nie mia艂 co robi膰, ale po latach z艂apa艂 mr贸wk臋. Wyuczy艂 j膮 ta艅czy膰, 艣piewa膰, robi膰 fiko艂ki, zrobi艂 jej ma艂y parasolik i ubranko. 膯wiczy艂 j膮 i 膰wiczy艂, po艣wi臋ca艂 jej ca艂y czas. W ko艅cu wyszed艂 na wolno艣膰 i zabra艂 mr贸wk臋 ze
sob膮. Nie wiedzia艂 co z sob膮 zrobi膰 wi臋c poszed艂 do dobrej restauracji co艣 wreszcie porz膮dnie zje艣膰. Ale nie mia艂 pieni臋dzy. Podchodzi kelner:
- S艂ucham pana?
- Prosz臋 pana, chcia艂bym zje艣膰 co艣 naprawd臋 super, ale nie mam pieni臋dzy...
- Och, bardzo mi przykro...
- Ale zr贸bmy tak: da mi pan dobry obiad, a ja pana w zamian czym艣 zadziwi臋. Za艂o偶臋 si臋, 偶e tego pan jeszcze nie widzia艂!
- No, niech b臋dzie. Co to takiego?
- Prosz臋 pana, niech pan popatrzy, tu na stole jest mr贸wka...
Kelner 艣ciera mr贸wk臋 serwet膮 m贸wi膮c:
- O, najmocniej przepraszam...

Rozmowa przyjaci贸艂 przy...

Rozmowa przyjaci贸艂 przy barze:
- Stary, dlaczego twoja 偶ona nie lubi teatru?
- To proste. Nie mo偶e znie艣膰 tego 偶e ca艂y wiecz贸r inni m贸wi膮 a ona musi siedzie膰 cicho.

Przychodzi facet do baru...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Po upojnej nocy pe艂nej...

Po upojnej nocy pe艂nej uniesie艅 nadchodzi ranek:
- Dzie艅 dobry kwiatuszku...
- Dzie艅 dobry s艂oneczko.
- Pos艂uchaj myszko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz 艣niadanie, rybko?
- Oczywi艣cie, skarbe艅ku.
- Jajeczniczke, z艂otko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na mase艂ku, 偶abciu?
- Nie mo偶e by膰 inaczej, misiu.
- k***a,przyznaj sie! Ty te偶 nie pami臋tasz, jak mam na imi臋!

Do banku spermy wpada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni...

Dw贸ch facet贸w. Wieloletni przyjaciele od dzieci艅stwa. Jednak jeden z nich niestety jest cz臋艣ciowo sparali偶owany, potrzebuje troch臋 pomocy w codziennym 偶yciu. Pewnego dnia siedz膮 u niego na werandzie, sparali偶owany m贸wi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawd臋 jeste艣 moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy si臋 od dziecka, wiesz, ze zrobi艂bym dla ciebie
wszystko!
- Wiem, m贸j przyjacielu, wiem. Mia艂bym wiec do ciebie ma艂膮 pro艣b臋 czy
przyni贸s艂by艣 mi z pi臋tra skarpetki? Robi si臋 troch臋 ch艂odno, a jak
wiesz, ja nie jestem w stanie tego zrobi膰.
- Stary, w og贸le nie ma o czym m贸wi膰. Skoczy艂bym dla ciebie w ogie艅.
- Dzi臋kuje ci m贸j przyjacielu.
Facet idzie na pi臋tro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemia艂y. Przed oczami rozpo艣ciera mu si臋 cudowny widok - dwie c贸rki jego przyjaciela, m艂ode, pi臋kne jak marzenie, ubrane jedynie w bielizn臋. Facet nie mo偶e oderwa膰 wzroku, targaj膮 nim wyrzuty sumienia - w ko艅cu to
c贸rki jego najlepszego przyjaciela, jednak w ko艅cu poddaje si臋 instynktom i m贸wi:
- Wasz ojciec przys艂a艂 mnie, 偶ebym si臋 z wami przespa艂.
- Niemo偶liwe! - m贸wi jedna.
- Nieprawdopodobne! - m贸wi druga.
- No c贸偶, je艣li mi nie wierzycie, zaraz wam udowodni臋.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzi臋ki, stary!

Umiera papie偶. U wr贸t...

Umiera papie偶. U wr贸t raju 艢w.Piotr go pyta:
- Kto艣 ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarz臋.
- No, namiestnik Pa艅ski na Ziemi.
- To B贸g ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem g艂ow膮 ko艣cio艂a katolickiego!
- A co to takiego?
Papie偶 zrobi艂 g艂upi膮 min臋 i a偶 mow臋 mu odebra艂o.
- Dobra - m贸wi 艢w.Piotr - Czekaj tu, id臋 spyta膰 szefa. (tup, tup, tup)
- Panie Bo偶e, masz chwilk臋? Jest tu taki jeden, m贸wi, ze jest papie偶em, Twoim namiestnikiem na Ziemi, glow膮 czego艣 tam..
- Nie kojarz臋. Ale moment... Jezusie, mo偶e ty co艣 o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarz臋. Ale p贸jd臋 z nim pogada膰. Po chwili wraca Jezus zwijaj膮c si臋 ze 艣miechu i m贸wi:
- Pami臋tacie to k贸艂ko rybackie, kt贸re zak艂ada艂em 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory dzia艂aj膮!

Hrabia wraca wcze艣niej...

Hrabia wraca wcze艣niej z polowania. Jan staje na drodze do sypialni:
J: Panie hrabio, nie wolno! Pani hrabina przyjmuje kochanka.
H: Szabli!!
Porwa艂 szabl臋 ze sciany i wbieg艂 do sypialni. S艂ych膰 okrzyk. Po chwili hrabiasie wychyla:
H: Janie, dla pana wacik, a dla pani korkociag.